WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Samir Nasri: Transfery do ligowych rywali? Nie rozumiem pretensji i ja nie żałuję

Samir Nasri jest zaskoczony, że piłkarzy krytykuje się za przechodzenie do drużyn rywali. Francuz przyznał, że przy wyborze pracodawcy ważne są przede wszystkim perspektywy dla kariery.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Francuz kiedyś grał w Arsenalu, ale później bez wahania przystał na ofertę Manchesteru City. - Nie jestem kibicem Kanonierów i nie pochodzę z Londynu. Jeśli mamy być uczciwi, to zawodnicy patrzą na to, co będzie najlepszym rozwiązaniem dla nich i ich kariery. Man City był dla mnie idealnym wyborem. Wygrywam trofea i moje życie jest po prostu lepsze - oznajmił na łamach skysports.com Samir Nasri.

27-latek uważa, że Arsenal wciąż jest za słaby, by skutecznie walczyć o mistrzostwo Anglii. - Nie najlepiej wygląda zwłaszcza obrona, ale są też inne przyczyny. Np. Alexis Sanchez ma jakość, lecz Premier League to nie La Liga. Było to widać choćby po Mesucie Oezilu. Na początku ubiegłego sezonu był genialny, a później miał problemy.


Kto będzie zatem największym rywalem The Citizens? - Zdecydowanie Chelsea. Transfery, jakie przeprowadzono na Stamford Bridge bardzo mi się podobają. Cesc Fabregas doskonale zastąpi Franka Lamparda, rozwiązano tam też problem z napastnikami - zakończył Nasri.

Michael Owen: Mistrzem Anglii będzie Chelsea

Czy od piłkarzy należy wymagać lojalności wobec swoich klubów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
skysports.com

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • robal 0
    Mylisz dwa pojęcia. Piłka nożna to nie jest sport indywidualny, tylko polega na współpracy z innymi ludźmi i czasem trzeba umieć się zamknąć. Ale to w sumie nie moja sprawa, zresztą Nasri przez takie wylewne wypowiedzi to póki co zaszkodził tylko i wyłącznie sobie.
    Sufler No chyba mamy wolność słowa i jego wybór czy mowi czy nie? Powiedział co najwazniejsze szczerze, nie mydlił oczu jak niektórzy tylko otwarcie przyznał prawdę. Ja bym to raczej uważał za zaletę, no chyba ze wolisz jak piłkarze karmią Cię bajkami na temat ideałów, ktorym w glebi serca wcale nie hołdują :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sufler 1
    No chyba mamy wolność słowa i jego wybór czy mowi czy nie? Powiedział co najwazniejsze szczerze, nie mydlił oczu jak niektórzy tylko otwarcie przyznał prawdę. Ja bym to raczej uważał za zaletę, no chyba ze wolisz jak piłkarze karmią Cię bajkami na temat ideałów, ktorym w glebi serca wcale nie hołdują :D
    robal Nasri to przede wszystkim sam sobie strzelił w stopę przed meczem. Od dawna było wiadomo, że źle znosi mocne reakcje publiczności kiedy gra z Arsenalem, a gdy ludzie już praktycznie o nim zapomnieli, to ten wyskoczył z takimi komentarzami. No i oberwało mu się, został tak wybuczany że po przerwie trzeba było go zmienić. Głupie to było zawsze, nigdy się nie nauczy. Czasem warto po prostu siedzieć cicho. Potem się dziwi, że go w kadrze nie chcą z taką niewyparzoną gębą.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • robal 0
    Nasri to przede wszystkim sam sobie strzelił w stopę przed meczem. Od dawna było wiadomo, że źle znosi mocne reakcje publiczności kiedy gra z Arsenalem, a gdy ludzie już praktycznie o nim zapomnieli, to ten wyskoczył z takimi komentarzami. No i oberwało mu się, został tak wybuczany że po przerwie trzeba było go zmienić. Głupie to było zawsze, nigdy się nie nauczy. Czasem warto po prostu siedzieć cicho. Potem się dziwi, że go w kadrze nie chcą z taką niewyparzoną gębą.
    Sufler Moze i sprzedawczyk, ale przynajmniej szczery :) wielu pilkarzy, ktorych się powszechnie szanuje myśli w gruncie rzeczy podobnie tylko nie mówi o tym głosno. Nasri wylozyl karty na stol i nie widze powodu zeby wylewać na niego pomyje. Łatwo krytykować z boku ale jak sie widzi konkretna oferte, duza kase i szanse na puchary to sie inaczej mysli.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×