KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Migracje Polaków - lato 2014

Polacy nie byli latem towarem pierwszego wyboru na europejskim rynku, ale mimo to kilkunastu z nich zmieniło nie tylko kluby, ale w ogóle kraj rezydowania. Tam migrowali biało-czerwoni w letnim oknie.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Oczywiście najgłośniejszym transferem lata 2014 z Polakiem w roli głównej były przenosiny Roberta Lewandowskiego z Borussii Dortmund do Bayernu Monachium, ale to transfer na rynku niemieckim, więc siłą rzeczy trzeba do wystawić poza nawias. Tak samo jak niemniej ważny transfer Łukasza Fabiańskiego z Arsenalu Londyn do Swansea City. W Walii "Bambi" w końcu stał się numerem jeden w bramce, na co u Kanonierów nie mógł się doczekać przez siedem sezonów.
W kategorii "transfer międzynarodowy" absolutnym hitem był ten z udziałem Grzegorza Krychowiaka, który zamienił francuskiego średniaka Stade Reims na czwartą siłę Primera Division i zdobywcę Ligi Europejskiej - Sevillę FC. Do Hiszpanii przeniósł się też Przemysław Tytoń, który PSV Eindhoven zamienił na Elche CV.

Dość zaskakujące były przenosiny Arkadiusza Milika z Bayeru Leverkusen do Ajaxu Amsterdam. 20-letni napastnik nie był w stanie przebić się do składu ani Aptekarzy, ani FC Augsburg, ale holenderskiemu hegemonowi to nie przeszkadzało. W przeciwnym kierunku z Holandii do Niemiec trafił Mateusz Klich. Po świetnym dla Polaka czasie w PEC Zwolle przypomniał sobie o nim VfL Wolfsburg, korzystając z prawa do odkupu 24-latka i wcielając go z powrotem w szeregi drużyny Dietera Heckinga.

Na śmiały ruch zdecydował się Adrian Mierzejewski. 28-latek przeniósł się z Trabzonsporu do saudyjskiego Al Nassr Rijad. Można mówić, że udał się na przedwczesną emeryturę, ale z drugiej strony jego nowy klub to mistrz kraju, który będzie występował w azjatyckiej Lidze Mistrzów.

Dziewięciu Polaków latem wróciło do ojczyzny z zagranicznych wojaży. To Ariel Borysiuk, Łukasz SapelaGrzegorz Sandomierski, Piotr Celeban i Mariusz Pawełek, którzy wyjeżdżali z T-ME jako ukształtowani zawodnicy oraz młodzi Adam Buksa, Mariusz Stępiński, Gracjan Horoszkiewicz i Michał Grunt, których odrzuciła zagraniczna selekcja. Co ciekawe, Horoszkiewicz w czerwcu związał się z Cracovią, ale nie wywalczył sobie miejsca w składzie i już 1 września rozstał się z Pasami, by móc podpisać kontrakt z nowym pracodawcą już po zamknięciu okienka.

Migracja Polaków za granicą - lato 2014:

Zawodnik Z Do Z Do
Piotr Parzyszek Anglia Belgia Charlton Athletic Sint-Truidense VV
Łukasz Sapela Azerbejdżan Polska Ravan Baku Olimpia Grudziądz
Grzegorz Sandomierski Belgia Polska KRC Genk Zawisza Bydgoszcz
Grzegorz Krychowiak Francja Hiszpania Stade Reims Sevilla FC
Mateusz Klich Holandia Niemcy PEC Zwolle VfL Wolfsburg
Przemysław Tytoń Holandia Hiszpania PSV Eindhoven Elche CF
Łukasz Gikiewicz Kazachstan Cypr Toboł Kostanaj AEL Limassol
Ariel Borysiuk Niemcy Polska 1.FC Kaiserslautern Lechia Gdańsk
Gracjan Horoszkiewicz Niemcy Polska Hertha Berlin Cracovia
Arkadiusz Milik Niemcy Holandia Bayer Leverkusen Ajax Amsterdam
Mariusz Stępiński Niemcy Polska 1.FC Nuernberg Wisła Kraków
Jarosław Fojut Norwegia Szkocja Tromsoe IL Dundee United
Michał Grunt Portugalia Polska SC Braga B GKS Katowice
Piotr Celeban Rumunia Polska FC Vaslui Śląsk Wrocław
Adrian Mierzjewski Turcja Arabii Saudyjskiej Trabzonspor Al Nassr Rijad
Mariusz Pawełek Turcja Polska Adana Demirspor Śląsk Wrocław
Adam Buksa Włochy Polska Novara Calcio Lechia Gdańsk

Polscy piłkarze na rynku europejskim to:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (6)
  • Sergh Khan Zgłoś komentarz
    W polskiej piłce klubowej najważniejszym elementem jest taki transfer na którym klub zyskuje jak najwięcej. Tu Teodorczyk nieważne jakim jest zawodnikiem to dobry interes. Reszta to
    Czytaj całość
    praktycznie transfer za kieszonkowe. W wymiarze reprezentacji to tylko transfer Fabiańskiego ma większe znaczenie bo dzięki temu nasz rezerwowy bramkarz bo nie ma wątpliwości, że pierwszym jest Szczęsny, będzie przynajmniej ograny i w pełni możliwości co dla bramkarza jest niezwykle ważne. Przyglądając się całej tej plejadzie graczy to tak naprawdę jest to gdzieś powiedzmy trzeci skład jeśli zastanawiać się nad ewentualnym powołaniem do reprezentacji. Jedynie właśnie piłkarze będący obecnie obiektem zainteresowania selekcjonera zasługują na uwagę. W stosunku do wszystkich natomiast nasuwa się pytanie. KTO Z NICH BĘDZIE GRAŁ SYSTEMATYCZNIE W ROZGRYWKACH LIGOWYCH I Z JAKIM EFEKTEM BO TO MA NAJWIĘKSZE ZNACZENIE DLA NASZEJ PIŁKI A NIE ILOŚĆ W SZTUKACH WYEKSPORTOWANYCH GRACZY?
    • smial Zgłoś komentarz
      od kiedy to Sevilla leży w Anglii :) ?
      • Gregory75 Zgłoś komentarz
        Nie można wystawić generalnej oceny tak licznej grupie. Choć na pewno "pan" TEODORCZYK to SZROT!!!
        • klops22 Zgłoś komentarz
          Gwiazdki powracały z zagranicy. To samo czeka za rok, półtora tych, co właśnie wyjechali. Mistrzowie własnego podwórka, gwiazdy TV i lokalnych mediów...
          • lopez Zgłoś komentarz
            Trzy transfery na najwyższy poziomie: Lewandowski, Krychowiak i Fabiański, choć już też mniej. A reszta? Bazar, second hand, a nie RYNEK TRANSFEROWY.
            • WEZARD Zgłoś komentarz
              Poza paroma wyjątkami to polscy piłkarze to dno i metr mułu. Zrównaliśmy się z Ormianami pod względem liczby piłkarzy najwyższej klasy, ale oni mają lepszą od naszej reprezentację,
              Czytaj całość
              bo nie są rozkapryszonymi gwiazdkami. Otarli się o awans na MŚ, a my pożegnaliśmy się z nimi w połowie eliminacji.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×