KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wielkie nadzieje Tottenhamu przed meczem z Chelsea. "Rywal stracił najlepszego napastnika"

Tottenham wygrał trzy spotkania z rzędu i z wielkimi nadziejami czeka na wyjazdowe starcie z Chelsea. Harry Kane uważa, że nadchodzi dobry moment na sprawienie niespodzianki.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

W Premier League Koguty pokonały Hull City oraz Everton, zaś w Lidze Europejskiej uporały się z Partizanem Belgrad. Teraz liczą na kontynuację dobrej passy na Stamford Bridge, a ma im w tym pomóc nieobecność w szeregach gospodarzy pauzującego za żółte kartki Diego Costy.

- Mamy do siebie pełne zaufanie, podparte wynikami w ostatnich pojedynkach. Do meczu z Chelsea podejdziemy z dobrym samopoczuciem. Wiemy oczywiście, że nastawienie przeciwnika będzie takie samo, zwłaszcza że to on zagra u siebie. W szeregach The Blues zabraknie jednak najważniejszego napastnika, więc będą musieli nieco zmienić swoją grę - powiedział Harry Kane, cytowany przez skysports.com.


Statystyki nie są dla Tottenhamu zbyt optymistyczne. Ostatnie zwycięstwo na Stamford Bridge Koguty odniosły... 10 lutego 1990 roku.

Jakby tego było mało, w obecnym sezonie ekipa Jose Mourinho zanotowała u siebie komplet wygranych (w sześciu meczach), tracąc zaledwie trzy bramki. Nieźle natomiast wygląda wyjazdowy bilans jej najbliższego przeciwnika (trzy triumfy, dwa podziały punktów i jedna porażka).

Jose Mourinho: Tylko jedna drużyna chciała wygrać

Mecz Chelsea z Tottenhamem zakończy się...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
skysports.com
Komentarze (5)
  • Hockley Zgłoś komentarz
    Spokojnie jak na wojnie panie Kane, Chelsea to nie tylko Costa, to chyba jasne. Hiszpan odpocznie przed trudniejszym, sobotnim meczem z Newcastle, a z Tottenhamem zagra Remy, w razie czego jest
    Czytaj całość
    Drogba. Obaj odczuwają głód gry, szczególnie Francuz, co tylko może pomóc zespołowi. Myślę, że The Blues wygraja ten mecz. Jestem optymistą.
    • ogi30 Zgłoś komentarz
      To żadne pocieszenie brak Costy,ale kto wie...może Soldado rozstrzela Chelsea ;D.Nie wierzę w wygraną Kurczaków tym bardziej na Stamford,ale każdy ,oprócz fanów The Blues liczy na moment
      Czytaj całość
      ,aż Czelsi zgubi punkty (więcej niż 2 ^^).
      • SP-1908 Zgłoś komentarz
        z czego się cieszą, wejdzie Didier i tak będą w plecy! Poza tym jest Hazard, Fabregas, Terry, Ivanovic itd...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×