Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Manuel Pellegrini: Obroniony karny wciąż pozwala nam wierzyć w wyeliminowanie Barcelony

- Rozegraliśmy dwie zupełnie różne połowy - przyznał menedżer The Citizens Manuel Pellegrini po porażce 1:2 z FC Barceloną w pierwszym meczu 1/8 finału Champions League.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Manchester City przed rokiem uległ na własnym terenie FC Barcelonie 0:2. Tym razem różnica również wyniosłaby dwa gole na korzyść Katalończyków, gdyby Joe Hart nie obronił strzału z 11 metrów Lionela Messiego, a dobitka Argentyńczyka byłaby bardziej precyzyjna.


- To była niezwykle ważna interwencja, która wciąż pozwala nam wierzyć w wyeliminowanie Barcelony. Porażka 1:3 stawiałaby nas w bardzo trudnym położeniu i odrobienie strat mogłoby okazać się niemożliwe. Oczywiście przegrana na własnym terenie nie jest optymalnym rezultatem, jednak nadal mamy realne szanse - przyznał Manuel Pellegrini.

W sezonie 2013/2014 The Citizens nie zdołali podbić Camp Nou. Przegrali w Barcelonie 1:2 i pożegnali się z rozgrywkami. - Nie myślę o tym, co wydarzyło się rok temu. Jeśli tylko zagramy tak jak w drugiej połowie wtorkowego pojedynku, wszystko będzie możliwe. Zdobyliśmy jedną bramkę, ale mieliśmy okazje do strzelenia dwóch albo trzech kolejnych - ocenił Chilijczyk.

- To były dwie zupełnie różne połowy w naszym wykonaniu. Po stracie pierwszego gola zaczęliśmy spisywać się fatalnie, ale już po przerwie graliśmy tak, jak sobie to założyliśmy przed meczem i z tego jestem zadowolony. Czy żałuję zastosowanej taktyki? Nie, nie mam sobie czego zarzucać. Przeciwko Barcelonie nigdy nie jest łatwo - podsumował Pellegrini na łamach goal.com.
Pellegrini: Musimy grać tak, jak w Premier League
Źródło: TVP S.A.

Ile goli zdobędzie na Camp Nou Manchester City?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
goal.com / mcfc.co.uk / TVP S.A.
Komentarze (1):
  • Franka Zgłoś komentarz
    To są moje dwie ulubione drużyny i szkoda że spotkały się w tej fazie rozgrywek. Jaki piekny by był finał LM z tymi dryżynami. MARZENIE!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×