Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pierwsza wiosenna porażka Jagi - relacja z meczu Jagiellonia Białystok - Korona Kielce

Po dwóch wyjazdowych wygranych Jagiellonia znalazła pogromcę. W Białymstoku wicelider przegrał z walczącą o utrzymanie Koroną Kielce.
Michał Piegza
Michał Piegza

W pierwszych dwóch wiosennych meczach Jagiellonia wygrywała na boiskach faworyzowanych rywali. Korona z kolei zanotowała dwa remisy.

Początek niedzielnego pojedynku mógł się świetnie rozpocząć dla gospodarzy. W 2. minucie z dystansu uderzył Maciej Gajos, Vytautas Cerniauskas odbił piłkę, doszedł do niej Karol Świderski , ale i jego próbę obronił golkiper.


Tak świetnej szansy do końca pierwszej części już żadna z drużyn sobie nie stworzyła. Dość powiedzieć, że kielczanie w premierowej odsłonie nie oddali celnego uderzenia na bramkę Jagi.

Z kolei zespół z Białegostoku mógł zdobyć gola m.in. w 34. minucie, gdy Gajos uderzył z woleja wprost w Pawła Golańskiego, a także osiem minut później po minimalnie niecelnym strzale z rzutu wolnego w wykonaniu pomocnika Jagi.

Drugą połowę dobrze rozpoczęli kielczanie i w 53. minucie objęli prowadzenie. Piłkę do boku rozegrał Vlastimir Jovanović, w pole karne precyzyjnie dośrodkował Kamil Sylwestrzak, a głową do siatki piłkę wpakował Olivier Kapo.

Stracony gol podrażnił białostoczan, którzy chwilę później mogli wyrównać, ale strzał Michała Pazdana przeszedł wysoko ponad bramką. Gospodarze atakowali, a bramkę ponownie zdobyli goście. W 62. minucie z rzutu wolnego dośrodkował Golański, Pazdan niefortunnie zgrał piłkę, a do siatki wbił ją Radek Dejmek.

Kilka minut później mogło być 3:0, gdy strzał Siergieja Pilipczuka odbił się od rywala, a piłka zatańczyła przed linią bramkową i ostatecznie wybił ją obrońca. W 70. minucie z ostrego kąta w zewnętrzną część słupka uderzył Nika Dzalamidze.

Gospodarze do końca dążyli do zdobycia gola, a Korona groźnie kontrowała. W 87. minucie po faulu w polu karnym Dejmka na rezerwowym Przemysławie Mystkowskim sędzia podyktował rzut karny, którego pewnie na bramkę zamienił Patryk Tuszyński. Na więcej gospodarzom zabrakło czasu.

Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:2 (0:0)
0:1 - Kapo 53'
0:2 - Dejmek 62'
1:2 - Tuszyński (k.) 87'

Składy:

Jagiellonia Białystok: Krzysztof Baran - Filip Modelski (66' Paweł Sawickij), Sebastian Madera, Igors Tarasovs, Jonatan Straus, Rafał Grzyb, Michał Pazdan, Nika Dzalamidze (82' Przemysław Mystkowski), Maciej Gajos, Karol Świderski (46' Karol Mackiewicz), Patryk Tuszyński.

Korona Kielce: Vytautas Cerniauskas - Paweł Golański, Piotr Malarczyk, Radek Dejmek, Kamil Sylwestrzak, Vlastimir Jovanović, Lukas Klemenz (58' Aleksandrs Fertovs), Luis Carlos, Olivier Kapo, Siergiej Pilipczuk (71' Jacek Kiełb), Przemysław Trytko.

Żółte kartki: Klemenz, Pilipczuk, Malarczyk, Dejmek, Golański (Korona).

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Wybierz najlepszego zawodnika

Jagiellonia Białystok
wybierz zawodnika
  • Krzysztof Baran
  • Filip Modelski
  • Sebastian Madera
  • Igors Tarasovs
  • Jonatan Straus
  • Rafał Grzyb
  • Michał Pazdan
  • Nika Dzalamidze
  • Maciej Gajos
  • Karol Świderski
  • Patryk Tuszyński
  • Kacper Rosa
  • Łukasz Tymiński
  • Taras Romanczuk
  • Przemysław Mystkowski
  • Karol Mackiewicz
  • Michał Pawlik
  • Paweł Sawickij
Korona Kielce
wybierz zawodnika
  • Vytautas Cerniauskas
  • Paweł Golański
  • Piotr Malarczyk
  • Radek Dejmek
  • Kamil Sylwestrzak
  • Vlastimir Jovanović
  • Lukas Klemenz
  • Luis Carlos
  • Olivier Kapo
  • Siergiej Pilipczuk
  • Przemysław Trytko
  • Wojciech Małecki
  • Marcin Cebula
  • Rafael Porcellis
  • Nabil Aankour
  • Jacek Kiełb
  • Leandro
  • Aleksandrs Fertovs
Wydarzenie:

Jagiellonia Białystok - Korona Kielce

Sędzia:

Szymon Marciniak

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • Z1946B Zgłoś komentarz
    Tarasiewicz potrafi zaskoczyć każdego. Taktyka jak w Zawiszy, autobus w obronie i kontra. Na zespoły które chcą prowadzić grę to najlepsze rozwiązanie. Brawo Korona!
    • Demoniczny Demon Zgłoś komentarz
      Dziś karny z kapelusza a wczoraj EWIDENTNA RĘKA w polu karnym w meczu Zawiszy z Piastem,sędzia wszystko dokładnie widział jak na dłoni a grę puścił dalej.. Na szczęście Zawisza
      Czytaj całość
      wygrał i bez tego karnego.
      • yes Zgłoś komentarz
        Na wyjeździe dwa zwycięstwa i koniec. Zdawało się, że Jagiellona znowu zdobędzie 3 punkty. Została jednak na drugim miejscu w tabeli.
        • Paski Zgłoś komentarz
          Mozna bylo sie tego spodziewać ze Jaga w koncu przegra.Smieszyli mnie ludzie , ktorzy mowili ze Jaga powalczy o mistrza , o podium tak , ale nic wiecej.A tak wgl to chyba nikt oprocz Legii nie
          Czytaj całość
          chce byc liderem.Wszyscy z czolowki przegrywaja lub remisuja :P
          • wl Zgłoś komentarz
            Karny z kapelusza i w dodatku żółta kartka. Jak łatwo się nabraċ na popisy aktorskie.
            • Arteta Zgłoś komentarz
              Typowe w polsce - przychodzi kupa ludzi na stadion, to swoi dostają bat konkretny.
              • DexterCK Zgłoś komentarz
                Widzę, że eksperci w komentarzach jak zawsze swoje. Dla mnie jako kibica Korony mecz był ok. Od zawsze wiadomo jak Korona gra na wyjazdach i jakich ma piłkarzy. Nie można oczekiwać, że
                Czytaj całość
                rzucą się do ataku bo ktoś chce sobie obejrzeć dynamiczne widowisko. Tarasiewicz mądrze mówi, że jak komuś się nie podoba jak gra jego zespół to niech zmieni kanał. Mieli zdobyć punkty i zdobyli, a że wpadły trzy to bardzo dobrze, bo znowu jest możliwość złapania oddechu.
                • woj Mirmiła Zgłoś komentarz
                  No i jak tu można cokolwiek w Ekstraklasie kalkulować, skoro zespół wygrywający na wyjeździe z mistrzem Polski - u siebie przegrywa z kandydatem do spadku; LIGA - LOTERIA!
                  • sternick Zgłoś komentarz
                    Z kontry to każdy umie grać,gorzej gdy trzeba grać atakiem pozycyjnym. Wtedy można poznać jaką klasę zespół reprezentuje.
                    • kros Zgłoś komentarz
                      Poziom dno!Meczy naszej extraklasy nie idzie ogladac!Kopanina totalna!
                      • Varsovia Zgłoś komentarz
                        Moje wnioski z tego meczu: 1) W ekstraklasie każdy zespół może wygrać z każdym. 2) Nikt nie ma ochoty (lub umiejętności) aby wyprzedzić w tabeli Legię.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×