Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Primera Division: Kolejny udany występ Tytonia! Elche Polaka zremisowało z Celtą

Przemysław Tytoń nie zachował czystego konta, ale kilkukrotnie w świetny sposób uchronił swój zespół przed kolejnymi golami. Polak znów przyczynił się do punktu dla swojej ekipy.
Igor Kubiak
Igor Kubiak

W ostatnim meczu 25. kolejki Primera Division spotkały się zespoły Celty Vigo i Elche. Tradycyjnie między słupkami gości stanął Przemysław Tytoń, który zaczyna odgrywać pierwszoplanową rolę w zespole walczącym o utrzymanie. Polak już w pierwszej połowie popisał się dwoma udanymi interwencjami i przed przerwą kibice nie obejrzeli ani jednej bramki.

Od razu po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataków, a w 47. minucie kapitalny strzał Charlesa, jeszcze lepiej wybronił Tytoń. Celta nacierała, ale bramka padła dopiero po godzinie gry, kiedy zespołową akcję skutecznym strzałem wykończył Michael Krohn-Dehli. Ekipa z Galicji mogła pójść za ciosem, jednak płaskie uderzenie z linii pola karnego Nemanji Radojy na korner zdołał sparować golkiper wypożyczony z PSV Eindhoven.

Wydawało się, że komplet oczek zostanie na Balaidos, a tymczasem w końcówce meczu sędzia popełnił spory błąd i wskazał na "wapno" dla przyjezdnych po rzekomym faulu autora gola. Z prezentu arbitra skorzystał David Lomban.

Po kolejnym cennym remisie Elche ma dwa oczka przewagi nad strefą spadkową. Z kolei Celta zanotowała piąty z rzędu mecz bez porażki.

Celta Vigo - Elche CF 1:1 (0:0)
1:0 - Krohn-Delhi 61'
1:1 - Lomban (k.) 88'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Gervasio Zgłoś komentarz
    Tytoń solidnie pracuje na powrót do reprezentacji. Przy braku gry Szczęsnego to dobra wiadomość. Na Euro pokazał, że umiejętności ma spore. Wg mnie z Irlandią powinien zagrać
    Czytaj całość
    Fabiański lub Boruc. Obaj solidnie bronią ostatnio, Tytoń raczej jeszcze nie dostanie powołania, bo mimo braku gry Szczęsny powołanie na pewno dostanie. Ale jak sytuacja potem nie ulegnie zmianie to wszystko jest możliwe.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×