Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Śląsk chce stawiać na Polaków: "Poszliśmy w stronę tej filozofii"

- W ostatnich meczach wychodzimy ośmioma Polakami, a nie odwrotnie. Poszliśmy znowu w stronę tej filozofii, którą od początku chciałem wprowadzić - mówi Tadeusz Pawłowski, trener Śląska Wrocław.
Artur Długosz
Artur Długosz

Przed Śląskiem Wrocław decydująca faza sezonu, a mecz z Wisłą Kraków zadecyduje o tym, czy zieloni-biało-czerwoni znajdą się w pierwszej czwórce rozgrywek. W WKS-ie wiele może się zmienić już latem. Nic nie wskazuje choćby na to, że w Śląsku miałby zostać na przykład Marco Paixao.


- W ostatnich meczach wychodzimy ośmioma Polakami, a nie odwrotnie. Poszliśmy znowu w stronę tej filozofii, którą od początku chciałem wprowadzić, aby więcej naszych chłopaków grało. Szczególnie, żeby ci obcokrajowcy, którzy występują na boisku, byli lepsi od naszych chłopców. Przyjęliśmy taką zasadę od początku i będziemy chcieli to dalej kontynuować. Kiedyś było tak, że wychodziło dziewięciu obcokrajowców, a w tej chwili jest prawie odwrotnie. Super, czekamy na następnych - mówi Tadeusz Pawłowski.

We Wrocławiu wielu kibiców domaga się, aby szkoleniowiec zielono-biało-czerwonych w meczach o stawkę więcej szans dawał młodym zawodnikom. Jednym z tych, o którym mówi się najgłośniej, jest Maciej Pałaszewski. - Moje zdanie jest takie: Pałaszewski na razie gra podwórkową piłkę, jeszcze troszeczkę mu brakuje. Obserwowałem go w meczach w juniorach. Uważam, że powinien dawać więcej. On w meczach obojętnie juniorów czy rezerw - ale szczególnie w juniorach, gdzie poziom jest wyższy niż w III lidze - powinien pokazać, że zasługuje na 5 minut w pierwszym zespole. Dopóki tego nie pokaże, nie będzie grał - zaznaczył trener. Kolejnym takim piłkarzem jest Michał Bartkowiak. - Wrócił z kadry bardzo zmęczony, bo grali cztery mecze. Musimy go indywidualnie poprowadzić, bo widzimy, że jest zmęczony i rozkojarzony - wyjaśnia Pawłowski.   

Sam Tadeusz Pawłowski przyznaje, że w najbliższych meczach będzie chciał "pokazać" któregoś ze swoich młodych zawodników, ale... - Nie będzie to jednak zrobione na hurra. Jeżeli zobaczymy, że ktoś na to zasługuje, na pewno dostanie szansę i będziemy chcieli, żeby jakiś czas był na boisku. Zasada jest jednak taka, że grają najlepsi. Młody zawodnik musi wiedzieć, że nie ma nic za darmo - podkreślił trener.

Piękny gest trenera Śląska Wrocław. Juan Calahorro zostanie w WKS-ie?

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Michał W. Zgłoś komentarz
    [quote]Poszliśmy w stronę tej filozofii[/quote] W sporcie, w tym w piłce nożnej, każdą filozofię weryfikuje końcowy rezultat; Życzę trenerowi Pawłowskiemu powodzenia, bo dla dobra
    Czytaj całość
    polskiej piłki jest to najlepsze rozwiązanie, kiedyś zresztą obowiązywał limit maks. 3-ch obcokrajowców w składzie zespołu i może dobrym pomysłem byłby powrót do tamtego limitu? Przecież zdecydowana większość zagranicznych piłkarzy występujących na wszystkich szczeblach polskiej piłki to średniacy, którzy mogliby być z powodzeniem zastąpieni przez wcale nie gorszych graczy krajowych; Oby filozofia Śląska: 8 + 3 rozpowszechniła się we wszystkich ligowych zespołach.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×