Van Gaal zakończył pracę z Manchesterem United zdobyciem Pucharu Anglii ("Czerwone Diabły" pokonały Crystal Palace 2:1). Po spotkaniu w brytyjskich mediach pojawiły się informacje, że holenderski menedżer straci stanowisko, a jego następcą zostanie Jose Mourinho.
Do dymisji szkoleniowca miało doprowadzić niezrealizowanie głównego celu, jakim był awans do Ligi Mistrzów. Klub z Old Trafford zajął piąte miejsce i w przyszłym sezonie zagra w Lidze Europy.
Daley Blind przyznał, że nie spodziewał się zwolnienia trenera. Klub oficjalnie potwierdził tę decyzję w poniedziałkowy wieczór. - Śledzę wiadomości. Wydaje mi się, że media zwolniły go jakieś 82 razy. Wygląda na to, że w końcu miały rację - powiedział piłkarz.
- Nie było żadnych sygnałów ze strony klubu. Nie powiedziano nam nic wcześniej. Dobrze mi się pracowało z trenerem. Innym piłkarzom również. To był trudny sezon, ale udało nam się zdobyć Puchar Anglii. Teraz się pożegnamy i poczekamy na rozwój wypadków - dodał.
ZOBACZ WIDEO #dziejesienazywo. Kadrowicze Nawałki rywalizują o miejsce w kadrze. Waleczna postawa Artura Boruca