Douglas Costa uskarżał się na problemy zdrowotne już w okresie przygotowawczym, ale zdołał wyleczyć kontuzję i wziął udział w pojedynkach z Schalke 04, FK Rostów oraz FC Ingolstadt. W tym ostatnim meczu, rozegranym 17 września, znów przytrafił mu się uraz.
Początkowo sądzono, że Brazylijczyk szybko wróci do gry, ale według "Kickera" jego występy w październiku są praktycznie wykluczone. Dopiero w listopadzie powinien wznowić treningi i do dyspozycji Carlo Ancelottiego najprawdopodobniej będzie dopiero w drugiej połowie tego miesiąca. Skrzydłowy straci zatem większość rundy jesiennej.
Problemy Costy nie mają dla Bayernu Monachium dotkliwych konsekwencji, ponieważ w wysokiej formie jest Franck Ribery, a po kontuzjach pozostałych skrzydłowych Kingsleya Comana i Arjena Robbena nie ma już śladu. Mimo to trener z pewnością wolałby mieć byłego asa Szachtara Donieck do dyspozycji, by móc rotować składem w ofensywie.
ZOBACZ WIDEO: Sporting - Legia. Jakub Czerwiński: Nie wiem skąd ta różnica