WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Te słowa trener Chapecoense wypowiedział kilka dni przed tragedią

- Gdybym umarł dzisiaj, umarłbym szczęśliwy - miał powiedzieć trener Caio Junior po awansie do finału rozgrywek Copa Sudamericana. W poniedziałek wieczorem samolot z drużyną Chapecoense z nim na pokładzie, w drodze na finał, rozbił się w Medellin.
Jacek Stańczyk
Jacek Stańczyk
Getty Images / Alexandre Loureiro

Te słowa są już szeroko komentowane i cytowane w internecie. Jakże są również tragiczne w obliczu tego, co stało się w poniedziałek wieczorem w Kolumbii. Caio Junior miał je powiedzieć kilka dni temu po awansie do finału Copa Sudamericana.

W poniedziałek Chapecoense leciało do kolumbijskiego Medellin na pierwszy mecz finałowy. Maszyna późnym wieczorem lokalnego czasu rozbiła się w okolicach tego miasta. Na pokładzie było 81 osób, przeżyło tylko pięć: dwóch piłkarzy, brazylijski dziennikarz, kobieta z obsługi lotu oraz technik. 

Caio Junior miał 51 lat. Grał zawodowo w piłkę, karierę rozpoczął w Gremio Porto Alegre. Przede wszystkim występował w klubach brazylijskich, choć udało mu się też na rok wyjechać do Belenenses Lizbona.

Karierę trenerską rozpoczął w 2000 roku. W ojczyźnie pracował z największymi klubami, takimi jak Palmeiras czy Flamengo. Prowadził drużyny również z Japonii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Drużynę Chapecoense objął w czerwcu tego roku. I doprowadził do tego, że zaczęto o niej mówić jak o brazylijskim Leicester City. Sam zresztą tak się o niej wypowiadał.

 - Nasz zespół przypomina mi Leicester. Drużyna z małego miasta, która zdobyła ważne trofeum - mówił.

W tym roku Chapecoense zostało mistrzem stanu Santa Catarina. Rozgrywki piłkarskie w Brazylii składają się i z rozgrywek ogólnokrajowych, ale też stanowych. I te drugie często nie są mniej ważne. Tytuł stanu Santa Catarina Chapecoense wywalczyło w maju. W ogólnokrajowej najwyżej lidze Serie A zajmuje ósme miejsce.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gideon 0
    Czas się przebudzić i zrozumieć, że nasze myśli kształtują naszą rzeczywistość. Otrzymujemy to, na czym skupiamy naszą uwagę, tylko że skutki są odłożone w czasie, żebyśmy nie wiązali przyczyny i skutków ze sobą. Taki jest mechanizm naszej rzeczywistości. Problem polega na tym, że nie można uzyskać pozytywnych rezultatów skupiając się braku tego, czego pragniemy, czyli inaczej to ujmując nie możemy skupiać się na zewnętrznych okolicznościach, tylko koncentrować się na stanie umysłu. Pozytywny stan umysłu prowadzi do pozytywnych doświadczeń, a negatywny stan umysłu prowadzi do negatywnych doświadczeń. Powiem więcej, to co postrzegamy jako śmierć i nasza ocena tego zjawiska uwzględnia tylko to, co obserwujemy z perspektywy świata fizycznego. Jednak tu zachodzą jeszcze inne procesy, których nie dostrzegamy naszymi ograniczonymi zmysłami. Zainteresowanych odsyłam do relacji osób, które przeżyły śmierć kliniczną i badań nad tym zagadnieniem. Śmierć ciała fizycznego polega wyłącznie na opuszczaniu go przez kompleks świadomościowy (to co kościół katolicki określa mianem duszy), który jest nieśmiertelny, więc zrelaksujcie się, bo będzie tu zawsze, tylko nie koniecznie w formie fizycznej.
    Mariuusz_Konopko Poczytajcie o matrycy energetycznej i fizyce kwantowej. To co wypowiadasz mści się na tobie w życiu - tutaj trener mówił że by umarł a kilka dni temu ktoś wygrał nagrodę w radiu i na pytanie co trzeba robić aby wygrać odpowiedział głęboko wierzyć. Wiara czyni cuda zarówno te złe jak i te dobre...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariuusz_Konopko 0
    Poczytajcie o matrycy energetycznej i fizyce kwantowej. To co wypowiadasz mści się na tobie w życiu - tutaj trener mówił że by umarł a kilka dni temu ktoś wygrał nagrodę w radiu i na pytanie co trzeba robić aby wygrać odpowiedział głęboko wierzyć. Wiara czyni cuda zarówno te złe jak i te dobre...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • aras43 0
    Z tym kuszeniem losu to niekoniecznie że to prawda bo przecież nikt tego nie wie na 100% ale osobiście słyszałem już od znajomych o ich znajomych że tego typu słów nie powinno się wypowiadać-osobiście znajomy który leciał balonem na pikniku kiedy zlądował powiedział na ziemi że już tyle widział że mógłby nawet umrzeć i by nie żałował-zaraz po pikniku tego samego dnia wracał motorem do domu ( zaznacze bardzo dobry i ostrożny kierowca -wogóle bardzo poczciwy człowiek dośc młody facet ) i tuż przed domem tzn jakieś 4 km wyjechał mu samochód z podporządkowanej wprost na niego -zginął na miejscu !!!
    Dużo mógłbym tak pisać o podobnych przypadkach które słyszałem od znajomych
    Wogle w życiu wszystko to totolotek, nawet jak sobie coś zaplanujesz nie zawsze wypali i jak to się mówi co ma być to będzie
    Wybierzemy nie tą opcje , pojedziemy inną drogą lub zostaniemy w domu a los rozda i tak karty dalej-pomimo świadomego naszego wyboru
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×