Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rewolucyjna zmiana w Bundeslidze?

Już w 2018 roku władze piłkarskiej Bundesligi mogą wprowadzić nowy przepis, który zrewolucjonizowałby tamtejsze rozgrywki. Po technologi goal-line i powtórkach wideo możliwe jest zastosowanie kar czasowych dla piłkarzy.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
PAP/EPA

Gdy kilka tygodni temu Marco Van Basten, odpowiedzialny za rozwój technologiczny w FIFA, zaproponował kilka zmian w przepisach, środowisko piłkarskie zrównało go z ziemią. Propozycje Holendra o likwidacji spalonego czy nowego sposobu wykonywania rzutów karnych zostały przyjęte z politowaniem nie tylko przez kibiców i dziennikarzy, ale również przez największych trenerów na świecie.

Jeden pomysł Holendra przeszedł jednak niezauważony, a chodzi o wprowadzenie kar czasowych dla piłkarzy. Okazuje się, że tym tematem bardzo zainteresowały się władze Bundesligi. Otóż szef niemieckich sędziów Lutz Michael Froehlich ogłosił, że planowane jest wprowadzenie tej zmiany w przepisach do niemieckiej ekstraklasy już w 2018 roku.

- To musi być naszym celem - powiedział Froehlich, według którego perspektywa przymusowego opuszczenia boiska na kilka minut i tym samym osłabienia swojego zespołu wpłynęłaby na zachowanie piłkarzy. - Obecnie zawodnicy wykłócają się między sobą, następnie z arbitrami. Gdyby wiedzieli, że mogą wylecieć z boiska na jakiś czas, staliby się spokojniejsi - przekonywał.

Piłka nożna miałaby więc iść drogą hokeja na lodzie czy piłki ręcznej, gdzie arbitrzy mają możliwość usunięcia zawodnika z placu gry na okres dwóch minut. Bundesliga jak NHL? Okazuje się, że tak. Pomysł jest już bowiem analizowany przez FIFA. Potwierdza to w rozmowie z WP SportoweFakty były arbiter międzynarodowy, obecnie ekspert sędziowski NC+, Sławomir Stempniewski.

ZOBACZ WIDEO Podsumowanie zimowego okna transferowego: Grosicki, Legia i Chińczycy

- Mogę potwierdzić, że było to już tematem jednego z posiedzeń International FA Board, która przymierza się do wprowadzenia kar czasowych. Zdecydowanie jest zainteresowanie tym pomysłem - ujawnia Stempniewski i dodaje: - Jest to już przecież stosowane dość powszechnie w niższych ligach i w rozgrywkach młodzieżowych, także w naszym kraju.

Według byłego szefa Kolegium Sędziów PZPN wprowadzenie dodatkowych wykluczeń minutowych dla zawodników może okazać się trafionym pomysłem.

- Moim zdaniem to może mieć sens. Kara byłaby wtedy egzekwowana natychmiast i po prostu drużyna traciłaby na kilka minut zawodnika. Byłoby to realne ukaranie, bo chodzi o ten konkretny mecz, a nie odłożone w czasie, jak obecnie - mówi były sędzia. Jego zdaniem jednak nie ma obecnie szans, by wykluczenia zastąpiły żółte i czerwone kartki.

- Na pewno żółtych i czerwonych kartek się nie wycofa - nie ma wątpliwości nasz rozmówca. Jego zdaniem musiałaby zostać ustalona pewna gradacja, podobnie jak we wspomnianej już piłce ręcznej.

Według szefa niemieckich sędziów nowe przepisy miałyby wejść w życie w rozgrywkach Bundesligi już od sezonu 2018/2019. Według Stempniewskiego jest to całkiem prawdopodobne.

- Doświadczenie pokazuje, że odnośnie zmian, władze International Board, które podejmują decyzje w tej kwestii, stały się dużo bardziej elastyczne. Nie działają już z takim opóźnieniem jak wcześniej. Dlatego też na wprowadzenie tego pomysłu nie musimy wcale długo czekać - podsumowuje.

Niemcy stają się więc krajem najbardziej otwartym na zmiany i wprowadzania nowinek do futbolu. Technologia goal-line funkcjonuje tam z powodzeniem od 2015 roku, a w rozgrywkach Pucharu Niemiec trenerzy mają już możliwość przeprowadzania dodatkowej, czwartej zmiany. Co więcej, już od przyszłego sezonu sędziowie w Bundeslidze będą mogli korzystać z powtórek wideo.

- Piłka nożna tylko na tym zyska. To wszystko sprawi, że pomyłki zostaną wyeliminowane co najmniej w 90 procentach - przekonuje entuzjasta zmian w Niemczech, były znakomity sędzia międzynarodowy, Helmut Krug.

Czy wprowadzenie kar minutowych dla piłkarzy to twoim zdaniem dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (4):

  • vig Zgłoś komentarz
    A kto mówi o 2 minutach ? Propozycja mówi o karze czasowej ale nie precyzuje ilości minut tej kary. Moim zdaniem, taka kara powinna wynosić co najmniej 6 - 8 minut ...
    • Piotrassss Zgłoś komentarz
      po pierwsze jak na mecz piłki nożnej 2 min kary to jest nic, po drugie często nie widać przewagi zespołu który gra w przewadze, odnosząc się w tym temacie do piłki ręcznej czy NHL to
      Czytaj całość
      się ma jak audi A8 do seicento
      • Bialy Juryj Zgłoś komentarz
        Bzdury! Kara czasowa?! Idiotyzm jakich mało! Boisko piłkarskie jest dużo większe niż hokejowe, czy do szczypiorniaka! Pewnie ma być jakaś strefa, w której piłkarza ma "odpoczywać" 2
        Czytaj całość
        minuty... No, powiedzmy sędzia techniczny zezwoli na wejście, bo jeśli główny, jak teraz... To z 2 minut może się zrobić 5. Zamieszanie, bo przecież 2 lub więcej zawodników może otrzymać "pauzę"! I będą biegać ze strefy na swoje pozycje, na drugim końcu boiska...Poza tym, w piłce kilkuminutowa pauza jednego zawodnika to nic specjalnego! Widziałem całkiem sporo meczyków, gdzie drużyna grająca w osłabieniu strzelała gole... Powtórki tak, też dobrze przemyślane, bez przesady! Są mecze, gdzie NIE MA żadnej wątpliwej sytuacji. A przecież nawet z powtórkami, zdarzają się wątpliwości...
        • wwwwwwwwww Zgłoś komentarz
          a od kary czasowej bedzie sie mozna odwolac na podstawie powtorki? ;)
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×