Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czesław Michniewicz: Zrobiliśmy prawie wszystko, żeby wygrać

Nie był zadowolony po remisie 0:0 na własnym stadionie z Ruchem opiekun Bruk-Betu Czesław Michniewicz. Niecieczanie czekają na pierwszą wygraną w 2017 roku. - W czterech meczach zdobyliśmy tylko dwie bramki, dlatego mamy trzy punkty - stwierdził.
Michał Piegza
Michał Piegza
Czesław Michniewicz PAP / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Drużyna Bruk-Bet Termaliki Nieciecza wciąż czeka na pierwszą wygraną w 2017 roku. W sobotnim meczu z Ruchem Chorzów Słoniki stworzyły sobie sporo dogodnych okazji do zdobycia gola, ale bramki nie strzeliły. - W czterech meczach zdobyliśmy tylko dwa gole, dlatego mamy tylko trzy punkty. Nie możemy być zadowoleni po tym spotkaniu. Moim zdaniem zrobiliśmy prawie wszystko, żeby wygrać. Ciężko walczyliśmy o to, aby wypracować sobie sytuacje. Ruch mądrze grał i groźnie kontratakował. Musieliśmy uważać na szybkich zawodników gości. Udało nam się przed tym wybronić. Szkoda, że nie udało się wygrać, a przecież mieliśmy nawet rzut karny - powiedział Czesław Michniewicz.

Trener gospodarzy po spotkaniu pochwalił bramkarza gości. Libor Hrdlicka w wielu sytuacjach zachowywał się bardzo dobrze. - Bronił fantastycznie. Nam brakowało szczęścia, a czasami umiejętności - smucił się opiekun Bruk-Betu. - Przed nami jeszcze daleka droga do celu. Po fazie zasadniczej okaże się ile ten punkt dla nas znaczył. Może być tak, że po sezonie będzie dla nas cenny - zakończył trener Słoników.

ZOBACZ WIDEO Hit Serie A dla Napoli! Zobacz skrót meczu AS Roma - SSC Napoli [ZDJĘCIA ELEVEN]

Bruk-Bet Termalica Nieciecza awansuje do grupy mistrzowskiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×