KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Maciej Kmita: to definitywny koniec Grzegorz Krychowiaka w PSG? (komentarz)

Grzegorz Krychowiak nie jest winnym odpadnięcia Paris Saint-Germain z Ligi Mistrzów, ale może zostać wybrany na kozła ofiarnego. Polak jest łatwym celem, a klęska PSG na Camp Nou może oznaczać jego definitywny koniec na Parc des Princes.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Grzegorz Krychowiak Newspix / ICON SPORT/NEWSPIX.PL / Grzegorz Krychowiak

Epizodyczny występ Grzegorza Krychowiaka w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Barceloną (1:6) to jak cała jego przygoda z PSG w pigułce. Gdy wynik, choć brzmi to absurdalnie, kiedy zespół przegrywa 1:4, był korzystny dla mistrza Francji, Unai Emery chciał zaryglować dostęp do swojej bramki, wprowadzając do gry właśnie Krychowiaka.

Reprezentant Polski bardzo długo był szykowany do wejścia. Był gotowy do zmiany jeszcze przed rzutem karnym, z którego Neymar strzelił gola na 1:5, a na boisko wszedł krótko po tym, gdy Brazylijczyk przywrócił Katalończykom nadzieję na dokonanie niemożliwego.

Krychowiak spędził na boisku niespełna trzy minuty i nie miał w tym czasie ani jednego kontaktu z piłką. Gra go omijała, a niektórzy nawet nie zauważyli jego wejścia. Rzucił się w oczy dopiero w piątej minucie doliczonego czasu, gdy po dośrodkowaniu Neymara, które na bramkę zamienił Sergi Roberto, stracił z radaru Gerarda Pique. Ten błąd Polaka nie był jednak brzemienny w skutki - strzelca historycznego gola nie upilnował bowiem Serge Aurier.

Paryżanie stracili na Camp Nou pól tuzina goli. Przy pierwszym nie popisali się Marco Verratti i Kevin Trapp, drugi to wina Marquinhosa i niefortunnie interweniującego Layvina Kurzawy, a gola na 3:0 dla Barcelony Lionel Messi strzelił po faulu Thomasa Meuniera. Bramka na 4:1 to kunszt Neymara, rzut karny na 5:1 Dumie Katalonii podarował sędzia Deniz Aytekin, a w kluczowej akcji Roberto uwolnił się spod opieki wspomnianego Auriera.

ZOBACZ WIDEO Dublet Carlosa Bacci - zobacz skrót mecz AC Milan - Chievo Werona [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Krychowiak nie zawinił przy ani jednej z bramek, ale katalońska klęska może oznaczać jego koniec na Parc des Princes. Reprezentant Polski jest łatwym celem i może zostać wybrany na kozła ofiarnego. 27-latek nie ma po swojej stronie ani kolegów z szatni, którzy otwarcie krytykują jego wyszkolenie techniczne, ani kibiców PSG, dla których stał się źródłem żartów nie tylko ze względu na nieudane występy, ale też przez zamiłowanie do mody. Przeciwko niemu są także media, a Unai Emery już dawno odstawił go na boczny tor i w ostatnich meczach sięgał po niego tylko dlatego, że kontuzjowani byli inni środkowi pomocnicy. Gdyby Thiago Motta mógł wystąpić przeciwko Barcelonie, Krychowiaka prawdopodobnie w ogóle nie byłoby w kadrze meczowej. Po klęsce na Camp Nou Emery może położyć Polaka na ołtarzu jako dowód na to, że jest gotów poświęcić swojego niedawnego pupila w zamian za udobruchanie przełożonych i zachowanie stanowiska.

Gdy w sierpniu Krychowiak przechodził z Sevilli do PSG, wydawało się, że to strzał w "10". W końcu na Parc des Princes trafił piłkarz, jakiego w zespole mistrza Francji dotąd nie było, a do tego ściągnął go trener, który wokół niego budował II linię w Sevilli. Dla Krychowiaka był to nie tylko sportowy i finansowy awans (zarabia w PSG 4,8 mln euro rocznie), ale też realizacja marzenia o powrocie do Francji i zamieszkaniu w Paryżu

Marzenia, które zamieniło się koszmar. Jesienią Polak wystąpił tylko w 16 meczach PSG, a na boisku spędził raptem 907 minut - najmniej ze wszystkich środkowych pomocników. Najbardziej prestiżowe francuskie media, w tym "L'Equipe", nadały mu status transferowej wpadki, a szatnia PSG oceniła, że jest za słaby technicznie, by sprawdzić się na Parc des Princes.

W 2017 roku jest jeszcze gorzej. Krychowiak nie tylko nie wystąpił w żadnym z pierwszych 13  tegorocznych spotkań PSG. Mało tego, reprezentant Polski ani razu nawet nie zmieścił się w kadrze meczowej mistrza Francji. Doszło nawet do tego, że sam poprosił o występy w IV-ligowych rezerwach PSG, by lepiej przygotować się do marcowego meczu el. MŚ 2018 z Czarnogórą.

Gdy na początku marca, w wyniku kontuzji Motty, Adriena Rabiota i Marco Verrattiego otrzymał od Emery'ego szansę w pucharowym meczu z Chamois Niortais FC i w ligowym spotkaniu z AS Nancy, to rozczarował. W tym pierwszym meczu zagrał bez błysku, choć PSG rywalizowało z II-ligowcem, a udział w spotkaniu z Nancy zakończył już po pierwszej połowie i francuskie media oceniły go najniżej spośród wszystkich zawodników PSG.

"Nie dał drużynie zbyt wiele dobrego w roli defensywnego pomocnika i nic dziwnego, że po pierwszej połowie zmienił go Blaise Matuidi" - napisał o występie Polaka "Le Parisien". Krychowiak za sobotni mecz dostał "4" w 10-stopniowej skali - żaden zawodnik gospodarzy nie został oceniony tak surowo. "Le Figaro" natomiast umieścił 27-latka wśród "wpadek". "Grając przed obrońcami, nie daje drużynie tej samej jakości co Thiago Motta czy Marco Verratti. Jego złe zagrania często zagrażały równowadze paryskiej defensywy" - skomentowano.

Jedynym plusem pobytu Krychowiaka w Paryżu jest klasa, z jaką Polak odnajduje się w bardzo niekorzystnej dla siebie sytuacji. Jeśli zabiera głos, to tylko po to, by zapewnić, że nie złoży broni, a nie po to, by wylać z siebie żal i żółć. - Dzisiaj jestem w trudnej sytuacji, lecz wielu dobrych graczy doświadczyło tego przede mną. Nie tego się spodziewałem, ale będę pracował i czekał na swoją szansę. Staram się być optymistą - stwierdził w rozmowie ze sport.pl.

27-latek z godnością przyjmuje to, co spotkało go na Parc des Princes. Występy w IV-ligowych rezerwach, o które sam poprosił, nie były dla niego ujmą na honorze, lecz potwierdzeniem profesjonalnego podejścia do zawodu, z którego słynie od lat i dzięki któremu zaszedł tak daleko. Choć jego przygoda z PSG jest niewypałem, jego nazwisko nadal wiele znaczy na Starym Kontynencie i latem nie powinien mieć problemu ze znalezieniem pracodawcy z najwyższej europejskiej półki.

Maciej Kmita

Przenosiny do PSG były błędem Grzegorza Krychowiaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (21)
  • Mioduszewski Zgłoś komentarz
    Absolutnie Grześka niewidzę w meczu z Czarnogórą. W jego miejsce winien wejść Zieliński. A w miejsce w ataku za Milika Stępiński. Niech grają tylko ci co w ligach grają regularnie.
    Czytaj całość
    Żeby Boruc nie zakończył gry reprezentacyjnej, to tylko on winien grać w bramce reprezentacji Polski. A tak kicha. Fabiański i Szczęsny są kompletnie bez formy. Na kogo postawi Nawałka, on tylko na dzisiaj w swojej głowie wie.
    • Tomfred Zgłoś komentarz
      Why nawalka powoluje go do kadry? Przeciez on niegra i jest do lansu tylko hojrak, zenada nawalka! Oby czarnogora wygrala . Linetty, krychowiak hehe
      • Antek Pyta Zgłoś komentarz
        WSZYSTKO DLATEGO BO ZABRONILI NA MEZU MU FUTERKA ZALOZYC / DO POLSKI DO PSV SIEMIANOWICE
        • kubus05 Zgłoś komentarz
          Krychowiak jest cienki i zawsze był.
          • Michał Łukawski Zgłoś komentarz
            Ja natomiast nie rozumiem, jak można odbierając tak defensywną taktykę, jednocześnie mając w składzie takiego zawodnika jak Krychowiak, korzystać z niego tak późno. On pasowałby tu
            Czytaj całość
            idealnie. W meczach, w których grał, może nie zachwycił grą do przodu, ale idealnie sprawdzał się w destrukcji. Mam prawo by myśleć, że PSG z Krychowiakiem od 45' nie straciłoby sześciu bramek i mimo, że znów nie zebrały dobrych not to PSG grałoby w LM dalej. Problem z oceną Krychowiaka jest taki, że PSG nie ma godnych rywali w lidze francuskiej i nastawione jest na permanentny atak. Jego wartość jest wymierna, gdy zespół czasem musi się bronić i potrzebuje pewnego punktu, silnego pomocnika, perfekcyjnego w destrukcji, który jest chociaż przyzwoity w ofensywie.
            • kozak4000 Zgłoś komentarz
              porażka psg była nieunikniona ponieważ emery przygotował na porażkę 5;1 a nie zwycięstwo lub remis.Zawodnicy PSG wyszli pewni porażki jedyną niewiadomą było jak wysokiej.Gdyby
              Czytaj całość
              zaatakowali od początku, nie podporządkowali się barcelonie to spokojnie by zaawansowali.
              • prym Zgłoś komentarz
                Winnym porażki tak wysokiej są zawodnicy i trener,który ustawił taktykę na porażkę. Przegrali już w szatni bo wyszli na boisko sparaliżowani.Nie bardzo rozumiem jak można zagrać tak
                Czytaj całość
                odmienne dwa mecze w tak krótkim czasie.
                • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                  Żeby coś się skończyło musi mieć swój początek natomiast Krychowiak jak dla mnie w ogóle nie zaczął 'istnieć' w PSG.Od momentu transferu zaliczył kompletnie bezbarwne epizody o
                  Czytaj całość
                  których nikt nie pamięta.Symboliczne wejście na Camp Nou również można pozostawić bez komentarza.Będę powtarzał z uporem maniaka , że gdyby Krychowiakowi naprawdę zależało na karierze to już zimą zmieniał by klub , nawet w formie wypożyczenia - byle grać ale jak widać starczą mu treningi i wypchany portfel.
                  • korwin mykke 2 Zgłoś komentarz
                    oj tam kupi se nowe futro i nie bedzie smutny w koncu to zwykły kopacz
                    • Sandu Ciorba Zgłoś komentarz
                      Jak można pisac takie bzdury że krycha będzie kozłem...skąd w ogóle takie wnioski ? Bo ja myśle że to czyste spekulacje niepoparte żadnymi faktami. Ten kmita to powinnien zdecydowanie
                      Czytaj całość
                      zmienić dilera.
                      • Klaudia Emilka Zgłoś komentarz
                        Krychowiak posiada gigantyczny kontrakt i ma w nosie całą falę krytyki. Odnoszę wrażenie że obecną sytuacją bardziej przejmują się dziennikarze w Polsce niż sam Krychowiak.
                        • Janusz Swiatek Zgłoś komentarz
                          ... komu chcialo by sie grac dla PSG? Caly klub to dno po tym co pokazali!!! Kasa to nie wszystko! Tam nie ma atmosfery ... to sa wyrobnicy wlacznie z zarzadem i trenerem ... DNO!!!
                          • Stefan Olszewski Zgłoś komentarz
                            Niechaj sobie kupi nowego helikoptera i wraca do 3 polskiej ligi:-).
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×