WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Piotr Nowak: Nerwowość była niepotrzebna

Lechia Gdańsk wygrała najbardziej prestiżowy dla kibiców mecz z Arką Gdynia 2:1. Piotr Nowak przyznał, że nerwowość, jaka miała miejsce na boisku była niepotrzebna, biorąc pod uwagę kontrolę wyniku przez jego drużynę.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
PAP / Na zdjęciu: Piotr Nowak

Piłkarze Lechii Gdańsk nie rzucili się od pierwszych sekund na derbowego rywala. - Pierwsze minuty tego spotkania były stresujące dla obu drużyn. Nie było płynności w grze, a my złapaliśmy rytm w 15-16 minucie. Zaczęliśmy robić to, co mówiliśmy sobie na odprawie i to zdało egzamin. Niepotrzebnie straciliśmy gola po decyzji sędziego, którą ciężko mi oceniać. Było trochę nerwowości i za nami ciekawe spotkanie dla trenerów. Byliśmy blisko tego o co nam chodzi, ale jeszcze trochę nam brakuje - powiedział Piotr Nowak.

W końcówce meczu z Arką Gdynia gdańszczanie grali na czas, chcąc uniknąć niespodzianki. - Na pewno staraliśmy się nie tylko utrzymać wynik, ale były momenty, w których był niepokój. Uważaliśmy na auty i stałe fragmenty gry, jednak ta nerwowość była niepotrzebna. Jesteśmy lepszym zespołem, niż pokazaliśmy to w ciągu ostatnich minut. Sytuacja Marco Paixao powinna zakończyć się golem i mecz wyglądałby zupełnie inaczej. Skończyło się jednak z happy endem - dodał z ulgą szkoleniowiec.

- Dominowaliśmy przez 70 minut. Na początku dała znać o sobie stawka tego meczu. Graliśmy bardzo dobry futbol i nie mam wiele do zarzucenia zespołowi. Musimy poprawić ruch bez piłki, brakowało tego. - przekazał Piotr Nowak.

Meczu do końca nie dograł Sławomir Peszko, który miał już na swoim koncie żółtą kartkę i wydawało się, że powoli zaczynają puszczać mu nerwy. Dlatego właśnie zmienił go Simeon Sławczew. - Chcieliśmy się ustrzec niepotrzebnej sytuacji. Sławek przy pierwszym faulu dostał żółtą kartkę i trudno się nie zgodzić z tezą, że mógł otrzymać drugą. Naszym celem było też wzmocnienie linii środkowej. Simeon to zrobił - ocenił Nowak. – U Sławka brakowało trochę płynności. Później pozwolił sobie na więcej swobody i bramka była tego ukoronowaniem. Cieszymy się wszyscy z tego, że wrócił. Będziemy mieć z niego duży pożytek - podsumował.

ZOBACZ WIDEO Primera Division: błysk Messiego dał zwycięstwo Barcelonie [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy na boisku podczas derbów Trójmiasta Lechia była lepsza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gmk38 1
    Mistrz z Gdańska?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)