WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Kim jest nowy trener Legii? Oto Romeo Jozak

Stworzył akademię, której wychowankowie grają w największych klubach świata. Zatrudnić chciał go Arsenal Londyn, ale odmówił. Przyjął jednak ofertę Legii Warszawa, gdzie będzie trenerem pierwszej drużyny. Kim jest Romeo Jozak?
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
PAP / PIXSELL / Jurica Galoić / Na zdjęciu: Romeo Jozak

Luka Modrić, Mateo Kovacić, Dejan Lovren, Eduardo da Silva - wszyscy ci chorwaccy piłkarze grają lub grali w największych klubach na Starym Kontynencie. Real Madryt, Liverpool, Arsenal. Łączy ich także jeszcze jedno - są wychowankami akademii Dinama Zagrzeb, gdzie jeszcze kilka lat temu najważniejszą osobą był Romeo Jozak.

Urodzony w 1974 roku Chorwat stworzył podstawy funkcjonowania szkółki, która zarobiła dla klubu fortunę. Na początku XXI wieku europejscy giganci płacili krocie za młodych, wielce uzdolnionych piłkarzy, mających być przygotowanych do gry na najwyższym poziomie. Przykłady Modricia czy Kovacicia, obecnie sterujących grą Realu pokazują, że w ich szkoleniu nie popełniono błędów.

Ogromna w tym zasługa Jozaka. Były piłkarz, który karierę piłkarską przerwał już w wieku 22 lat z powodu kontuzji. Uraz nie złamał jego życia, bo dobrze wiedział, co chce w życiu robić. Już wcześniej planował zostanie trenerem. Udało się, a przygodę rozpoczął w niższych klasach rozgrywkowych.

Postanowił zadbać o wykształcenie - lata studiów zakończył zdobyciem tytułu doktora, a jego praca doktorska dotyczyła piłkarzy, którzy przedwcześnie zakończyli kariery. Brzmi znajomo?

Zbierał też doświadczenie. Pracował w USA, Kanadzie, Australii czy nawet w Libii. Wszędzie podpatrywał jak pracuje się z młodymi piłkarzami i zbierał najlepsze według niego rozwiązania. W XXI wieku wrócił do Chorwacji. Był trenerem juniorskich i młodzieżowych reprezentacji kraju, a następnie rozpoczął pracę w Akademii. Albo inaczej, on po prostu ją stworzył.

Wprowadził zasady, świetną organizację, stworzył konspekt pracy z młodzieżą i określił najważniejszy cel. Jak pisze o nim dziennik "Jutarnij", najważniejsze było dla niech stworzenie siatki skautów oraz znalezienie trenerów, którzy potrafili w odpowiedni sposób przekazać wiedzę młodym ludziom.

ZOBACZ WIDEO "Władze Legii nie mają jaj". Dziennikarze WP SportoweFakty komentują zwolnienie Jacka Magiery

- U niego niezwykle ważna jest psychologia, zwraca wielką wagę na indywidualne podejście do każdego piłkarza. Chce, by każdy z nich czuł wsparcie od trenera - piszą chorwaccy dziennikarze. Ponadto uważał, że wśród najmłodszych nie liczy się wynik, ale indywidualne podnoszenie umiejętności. Ciekawostką jest, że dzięki jego wysiłkom treningi w akademii były darmowe.

Efekty przyszły bardzo szybko. Akademia Dinama stała się wizytówką chorwackiego futbolu, a spod jej ręki zaczęły wychodzić prawdziwe perełki, jak wspomniany na wstępnie Luka Modrić. Szkółkę doceniła FIFA, stawiając ją w jednym rzędzie z najlepszymi akademiami w Europie, obok Ajaksu Amsterdam, Sportingu czy Barcelony - pisał dziennikarz serwisu weszło.com, Leszek Milewski.

Z kolei Jozaka docenił Arsenal Londyn. Również mając świetne szkolenie klub postanowił kilka lat temu wyciągnąć z niej Chorwata i zaproponował mu stanowisko dyrektora swojej akademii. Jozak jednak odmówił, chcąc skoncentrować się na pracy w Dinamie.

Choć w Zagrzebiu działy się różne rzeczy, przede wszystkim dzięki osobie kontrowersyjnego właściciela Zdravko Mamicia, akademia pracowała doskonale. Dość powiedzieć, że w tym momencie niemal połowa pierwszej drużyny Dinama jest złożona z wychowanków.

Być może osiągniecie tego celu spowodowało, że kilka tygodni temu Jozak postanowił zrezygnować z pracy w akademii. Jest wielce prawdopodobne, że zrobił to z myślą o powrocie do pracy trenera pierwszej drużyny jednego z europejskich klubów. Ofertę złożyła mu Legia Warszawa i Chorwat postanowił ją przyjąć. Na stanowisku zastąpił Jacka Magierę.

Zatrudnienie Jozaka może przynieść mistrzowi Polski ogromne korzyści. Szkolenie młodzieży i wprowadzanie wychowanków do pierwszej drużyny to podstawy dla właściciela klubu z Łazienkowskiej, Dariusza Mioduskiego. Znakiem zapytania pozostają jednak jego umiejętności w pracy z dorosłymi piłkarzami i związany z tym stres, nieporównywalnie większy niż w akademii.

Dodajmy, że dyrektorem akademii mistrza Polski został jego rodak, Ivan Kepcija, do tej pory pracujący jako jeden z trenerów w szkółce Dinama.

Czy Legia Warszawa osiągnie sukcesy pod wodzą Romeo Jozaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Media

Komentarze (22):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • hack 0
    Mam nadzieję, że coś zrobi, bo z kolejnego artykułu wynika, że nie ma żadnego doświadczenia w trenerce, a jedynie wiedzę teoretyczną. Ja wiem jak jest zbudowany silnik tłokowy, ale go nie zbuduję. Pożyjemy zobaczymy.
    Maik__ Sądząc po wywiadzie to gość co najważniejsze konkretny i wali prosto z mostu. Czerczesow to miał i był dobry. Magiera nie miał takiego podejścia. Mam nadzieję, że zrobi tu porządek, bo niektórym w tym klubie się w dupie przewraca. A do tych pelikanów co piszą, że Magiera lepszy - waszym zdaniem trener, który prowadzi zespół MISTRZA POLSKI powinien grać z kontry TRZY MECZE Z RZĘDU? Zostawiam was z tą refleksją :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dkranx 0
    Trener musi teraz dostac kredyt zaufania przynajmniej na mimimum 3 - 5 lat jesli prezes chce doczekac sie wychowankow w skladzie. O ile to wszystko szybko ruszy. Tylko co jesli Legia bedzie grala przecietnie? Jesli Jozak bedzie mial slabe wyniki to Mioduski bedzie mial ciezki orzech do zgryzienia. Jesli go zwolni, caly dlugofalowy plan mu runie bo odejdzie cala ekipa trenerska. Tylko prawdopodobnie i tak Jozak nie przyszedlby gdyby nie dostal posady trenera. Idealnie byloby gdyby Magiera mogl jeszcze przynajmniej pol roku pozostac na stanowisku trenera a Jozak przejalby akademie a pozniej by sie zobaczylo jak sie sprawy maja. Tak czy inaczej ciezko bedzie jednej osobie prowadzic pierwszy zespol i tworzyc struktury akademii. Jednak mozna zrozumiec dlaczego Mioduski sie skusil, Chorwaci maja sukcesy nie do podwazenia. Jozak to teraz bedzie "mozg" calej operacji pod tytulem Legia Warszawa, prawie tak samo wazny jak prezes. Napewno musi miec swietnych i zaufanych fachowcow w sztabie bo sam tego nie uniesie. Zamysl jest dobry, trener i "dyrektor" w jednej osobie powinien najlepiej wiedziec na jakich pozycjach i jakich pilkarzy chcialby miec w druzynie. Bedzie mogl dobierac wg. wlasnego uznania mlodych zawodnikow i wprowadzac ich do skladu. Zobaczymy jakim jest trenerem, od tego wszystko bedzie zalezalo. Oby im sie wspolpraca ukladala. Jesli to wypali to Mioduski bedzie kims kto odmienil polski futbol w ktorym od dawna dominowala przecietnosc i brak wizji rozwoju, jesli ten plan sie nie powiedzie to przynajmniej zostana jakies podwaliny i wiedza na przyszlosc. Mozna byloby tworzyc wlasna szkolke i miec wiekszy wplyw na to co sie bedzie dzialo, Jozak jako fachowiec napewno nie da sobie mieszac w koncepcji dlatego mysle ze prezes musi byc cierpliwy w razie jakby na poczatku nie szlo za dobrze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • WT1 0
    Po roku uznano, że Magiera się nie nadaje. Ciekawe jaki czas dostanie nowy trener, kiedy zostanie podsumowany. Jako specjalista od młodych piłkarzy, Jozak powinien stworzyć szkółkę w Warszawie, stworzyć sieć łowców talentów, wykształcić młodzież itd. To plan na 10 lat. Czy dostanie tyle czasu? NIE.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)