WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grzegorz Krychowiak. Już łatwiej zapytać "co tam"

Jeszcze niedawno było mi trudno zapytać syna: "Co słychać?". Dziś to już inna rozmowa. Myślę, że obecny klub jest na miarę Grześka - opowiada WP SportoweFakty ojciec Grzegorza Krychowiaka, Edward.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: Grzegorz Krychowiak (w środku)

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!
Mieszkańcy małego Mrzeżyna, skąd pochodzi zawodnik West Bromwich Albion, to w większości fani piłki. A że w nadmorskiej miejscowości mieszka nie więcej niż dwa tysiące ludzi i wszyscy dobrze się znają, to pytań w stylu: "Co się dzieje z Grześkiem?" nie dało się uniknąć. I co tu odpowiedzieć, skoro syn w klubie staje się graczem drugiego lub nawet trzeciego wyboru, z czasem przestaje w ogóle pojawiać się na boisku i traci miejsce w reprezentacji Polski?

Rodzina zawodnika mniej więcej przez rok musiała się gimnastykować w luźnych rozmowach w sklepie, tłumaczyć znajomym, co poszło nie tak, że "młody" w PSG nie gra i musi mierzyć się ze szturmem mediów, które zawodnika reprezentacji Polski równały z ziemią. Edward Krychowiak z wyrozumiałością wspomina tę krytykę syna.

- Mamy w domu internet, widzieliśmy, co się dzieje. Media atakowały, ale nie mam pretensji, rozumiem to. Przecież dziennikarze nie mogli pisać o tym, że pada deszcz. Może takie odbicie od ściany było Grześkowi potrzebne? - zastanawia się ojciec piłkarza.

W ostatnich miesiącach unikał rozmów z mediami. - Bo co można mądrego powiedzieć w sytuacji, gdy syn ze szkoły przynosi do domu same jedynki? - obrazuje. Sam mocno przeżywał niepowodzenia Grześka. Ciągle jednak wierzył, że sytuacja się odmieni. 

ZOBACZ WIDEO Ligue 1: Wielki pech Olympique Lyon na boisku PSG [ZDJĘCIA ELEVEN]

Sąsiad pomęczył, ale niedługo później zmienił temat albo wracał do swoich spraw. Emocjonalne były dopiero telefony do Paryża.

- Trudno było zapytać: "Co tam?". To tak, jakby trenera po porażce zagaić o samopoczucie - wspomina.

Plany zachęcały 

Początek Grzegorza Krychowiaka w PSG nie wyglądał jeszcze tak dramatycznie. Był rezerwowym, grał w kratkę, ale jednak wchodził na boisko. Z czasem było widać, że nie do końca tam pasuje. Odstawał przede wszystkim pod względem technicznym. Koledzy z zespołu zbyt często mu nie podawali, ale też nasz pomocnik jakby bał się podjąć ryzyka, zagrać do przodu, rozpocząć akcję zespołu. Ograniczał się do bezpiecznych rozwiązań, kopnięć w bok, do tyłu. Kilka minut w przegranym 1:6 meczu Ligi Mistrzów z Barceloną 8 marca były jego ostatnimi w sezonie. Później grywał już tylko w czwartoligowych rezerwach klubu.

- Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że będzie źle, nie uwierzyłbym w to. Wszystko było dopracowane do perfekcji - ojciec zawodnika dalej się dziwi.

Kupiony za około 30 milionów euro dwukrotny zwycięzca Ligi Europy, kluczowy gracz Sevilli i ćwierćfinalista mistrzostw Europy z reprezentacją Polski, miał być w PSG pierwszym wyborem. Ale pewne obietnice nie weszły nigdy w życie.

Edward Krychowiak tłumaczy, że przed transferem Krychowiaka z Hiszpanii francuski klub przedstawił zawodnikowi bardzo realną perspektywę na grę w pierwszym składzie.

- Trener miał zmienić taktykę na bardziej defensywną, Grzegorz miał w takim systemie przede wszystkim rozbijać ataki rywala. Miał też odejść Thiago Motta i Blaise Matuidi. Tak się nie stało - tłumaczy i wymienia dalej. - Grzegorz dostał dłuższy urlop po Euro 2016, nie pojechał na obóz przygotowawczy. Później trener został przez prezesów przyparty do muru za słabsze wyniki. Jak na początki w nowym klubie sporo się tego zebrało, prawda? Uważam też, że nie dali mu się tam w pełni rozwinąć, Grzechu nie czuł zaufania - dzieli się przemyśleniami Krychowiak senior.

Czy Grzegorz Krychowiak powinien raz jeszcze spróbować swoich sił w PSG?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własne

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kros 1
    osiol
    ptasior86 D,E.B.I.L
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 5teel 0
    Takie kluby jak P$G,Barcelona,Real,Athletico,oba Manchestery,Chealsea,Bayern,Juventus czyli wieksi potentaci z każdej Ligi to za wysokie progi dla Krychowiaka tam na DP grają dużo lepsi i bardziej zawansowani technicznie zawodnicy tam Krychowiak jest albo byłby wyborem 3 albo i 4 do gry w 11.Za to kluby pokroju Sevilli to odpowienie miejsce dla niego oczywiście w formie z 2016 roku bo teraz to tylko średniaki jak WBA.Grzesiek niech się odbuduje w tym WBA nauczy się twardej gry w tej Anglii i może w przyszłosci celuje w barwy klubowe z troszke niższej półki jak te na początku wymienione
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kros 7
    W takich klubach jak West Bromwich grają odpady których nikt niechce!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×