WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mistrzostwa świata bez systemu VAR? Będzie dyskusja w FIFA

VAR miał odmienić piłkę nożną i zminimalizować ryzyko pomyłki. Tymczasem kontrowersje nadal są, a FIFA po serii wpadek zastanawia się, czy nie zrezygnować z systemu powtórek w czasie mundialu.
Karol Borawski
Karol Borawski
PAP / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Szymon Marciniak korzystający z systemu VAR

System powtórek wideo (Video Assistant Referees) polega na weryfikacji kluczowych wydarzeń na boisku. Dodatkowi sędziowie mają dostęp do kilku monitorów, gdzie analizują powtórki. Technologia może być użyta w czterech sytuacjach - po zdobytym golu, czerwonej kartce, kontrowersjach w polu karnym i pomyleniu zawodnika, który ma zostać ukarany kartką.

W niedawnym meczu Lecha z Legią (3:0), dzięki systemowi VAR, słusznie zmieniono decyzję o rzucie karnym. Sędzia Szymon Marciniak początkowo podyktował jedenastkę dla gości, a po obejrzeniu zapisu wideo słusznie uznał że Dominik Nagy nie był faulowany przez Lasse Nielsena.

Przykład z Poznania udowadnia, że VAR działa i powinien być wykorzystywany. Głosów krytyki jednak nie brakuje, a wszystko za sprawą serii wpadek, które miały miejsce od początku funkcjonowania systemu.

Pierwszym poważnym testem był Puchar Konfederacji. W meczu Chile z Kamerunem sędzia Damir Skomina po analizie wideo nie uznał gola dla Chile, gdyż według niego jeden z zawodników był na pozycji spalonej. Sprawa była bardzo dyskusyjna, a większość ekspertów uważała, że spalonego nie było.

W meczu z Niemcami Australijczycy zdobyli gola tuż po tym, jak jeden z zawodników tej reprezentacji zagrał ręką. Arbiter Mark Geiger mimo analizy VAR gola uznał. Z kolei w półfinałowym spotkaniu Portugalii z Chile sędzia Alireza Faghani nie użył systemu, choć w polu karnym ewidentnie faulowany był Francisco Silva.

ZOBACZ WIDEO: Dziennikarze WP SportoweFakty: To była absolutna dominacja Polaków, ale dziś nie można się tym podniecać

System jest używany w dwóch meczach każdej kolejki Lotto Ekstraklasy, a także między innymi we Francji, Niemczech, Holandii, Włoszech czy USA. Ostatnie tygodnie dały kolejne argumenty przeciwnikom VAR.

W niedawnym meczu Bundesligi między Borussią Dortmund a 1.FC Koeln (5:0) doszło do poważnej kontrowersji. Po rzucie rożnym gola na 2:0 zdobył Sokratis Papastathopoulos. Sędzia Patrick Ittrich po analizie wideo uznał bramkę, choć chwilę przed strzałem zawodnika BVB odgwizdał faul na bramkarzu Koeln. W efekcie Borussia podwyższyła wynik w momencie, gdy gra była przerwana.

Kilka dni wcześniej doszło do kontrowersji w Mediolanie. Sędzia Claudio Gavillucci aż pięć minut analizował, czy Interowi należy się rzut karny w meczu ze SPAL. Mauro Icardi wykorzystał jedenastkę pięć minut po tym, jak w polu karnym faulowany był Joao Mario. Co ciekawe, mimo tak długich rozważań, arbiter przedłużył pierwszą połowę o zaledwie dwie minuty, o co piłkarze gości mieli do niego słuszne pretensje.

Zwolennikiem VAR jest prezydent FIFA Gianni Infantino, który chciał, aby udało się wyeliminować błędy, które w przeszłości zdarzały się w wielu meczach, między innymi na mistrzostwach świata. Rośnie jednak grono krytyków, którzy uważają, że proces implementacji systemu nie przebiega prawidłowo, a decyzja o wprowadzeniu go była zbyt pochopna.

Międzynarodowa Rada Piłkarska (International Football Association Board), która zajmuje się tworzeniem i nowelizacją przepisów gry w piłkę, ma pochylić się nad problemem VAR na grudniowej sesji, a następnie w marcu 2018 roku.

Część ekspertów domaga się zauważalnej poprawy efektywności systemu. W innym przypadku wdrożenie go może zostać wyhamowane i przekazane do dalszych testów. - Moją główną obawą jest to, że za bardzo się z tym pospieszyliśmy. Przed nami finały mistrzostw świata, więc to ryzykowna strategia - uważa Jonathan Ford z walijskiej federacji.

Jeśli w najbliższych miesiącach dojdzie do kolejnych kontrowersji z udziałem VAR, system może nie zostać zastosowany na mistrzostwach świata w Rosji.

Czy na mundialu w Rosji sędziowie powinni korzystać z systemu VAR?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Daily Mail, BeIn Sports

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Robert Kolakowski 0
    VAR, to swietna zabawa. Ja jestem za. Za 4 lata, ludzie zapomna o kontrowersjach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andreas Hendzel 0
    Mistrzostwa odbędą się w Rosji , wiadomo więc o co w tym wszystkim chodzi ? Mistrzem ma zostać Rosja i nie może być dowodów na fałszerstwo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robert Tofil 0
    Zielone światło do robienia wałków i drukowania ciąg dalszy he he komuś na tym zależy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×