Kokpit Kibice

Polska - Czarnogóra: "Nie było w tym meczu czyśćca". Duet Borek - Hajto pożegnał się z reprezentacją

Mateusz Borek i Tomasz Hajto meczem Polska - Czarnogóra przynajmniej na jakiś czas pożegnali się z komentowaniem spotkań kadry narodowej. Popularny wśród kibiców duet jak zwykle dał świetne show, godne widowiska, które obserwowaliśmy na boisku.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Tomasz Hajto Newspix / Na zdjęciu: Tomasz Hajto

"Ostatnia truskawka na torcie" jak określił pożegnanie Hajty i Borka z meczami reprezentacji (kolejne mecze Biało-Czerwonych pokaże już Telewizja Polska) dziennikarz WP SportoweFakty Mateusz Skwierawski, była dojrzała i słodka. Delikatna kwaśna nuta tylko dodawała jej smaku.

Duet, który towarzyszył kadrze Adama Nawałki od początku kwalifikacji do Euro 2016, pokazał wszystko to, co dla niego charakterystyczne - fachowość Borka, język szatni i prostolinijność Hajty, oraz zabawne wymiany zdań.

W przypadku Hajty fani dobrze już znają takie określenia, jak "gra z kija", "antizipieren" czy "te detale" i czekają na coś więcej. Tym razem były reprezentant Polski chwalił Jakuba Błaszczykowskiego za to, że pokazał doświadczenie, "zostawił nogi, wystawił tyłek i dał się sfaulować", a po chwili dodał, że jest to "ABC na tej pozycji".

- Chciał Grosicki statystyk po Cafe Futbol, ma te statystyki. Dwa mecze, dwie bramki, dwie asysty - chwalił Hajto "TurboGrosika" po jego bramce na 2:0 dla Polski. A kiedy Robert Lewandowski próbował dograć Grosickiemu piłkę zewnętrzną częścią stopy, "Giani" nawiązał do wyjazdowego spotkania z Niemcami z poprzednich eliminacji i stwierdził, że tak jak "Grosik" dograł "Lewemu" we Frankfurcie, tak "Lewy" chciał dograć koledze na PGE Narodowym.

ZOBACZ WIDEO Michał Kołodziejczyk: Robertowi Lewandowskiemu powinno postawić się pomnik przed PGE Narodowym

Po zbyt mocnym podaniu Grzegorza Krychowiaka do Piotra Zielińskiego Hajto powiedział, że piłkarz WBA zagrał piłkę "z rodzaju tych nieżyczliwych". W 42. minucie uznał z kolei, że jemu i Borkowi "zostało 48 minut przyjemności spędzenia z państwem czasu". Samą przyjemnością te minuty nie były, ale wszystko pięknie się skończyło.

- Come on, Grosicki, vamos - mówił Hajto, gdy Grosicki ustępował miejsca na boisku Maciejowi Makuszewskiemu. 62-krotny reprezentant Polski zaprezentował również kolejnego językowego "łamańca". - Jak to mówią, nie gub chleba - wypalił, gdy jeden z Czarnogórców w prosty sposób zgubił piłkę.

Tym razem kilkoma ciekawymi tekstami błysnął nie tylko Hajto, ale i Borek. Gdy oderwał się spory płat murawy na Narodowym, dziennikarz Polsatu Sport właśnie to uznał za przyczynę, że "Kamil Glik nie trafił dobrze w piłkę, a kopnął kreta w głowę".
A kiedy Lewandowski pokazał jedno ze swoich firmowych zagrań, odegranie "na ścianę", Borek porównał go do koszykarza występującego na pozycji centra.

- Damy mu bilety, zaprosimy do Rosji na jakiś mecz - to słowa Borka o Filipie Stojkoviciu, strzelcu samobójczej bramki na 4:2 dla Polski, tej która już całkowicie przesądziła o wygranej Biało-Czerwonych.

Jak zwykle były też niepowtarzalne dialogi. Oto najlepsze z nich.

O akcji, w której piłka dość przypadkowo odbijała się od kolejnych graczy:

Borek: Teraz trochę bilarda, ale to my mamy piłkę.
Hajto: Bardziej flipper. Taka maszyna.
Borek: Tomek, nie wiem, nie chodzę.

O trafieniu Krzysztofa Mączyńskiego na 1:0:

Borek: Pierwszą bramkę w kadrze Mączyński też strzelił na Narodowym, ze Szkocją.
Hajto: Od słupka.
Borek: Z szesnastu metrów, wewnętrznym podbiciem.
Hajto: Tak samo jak teraz.
Borek: Jak widać z tą naszą pamięcią jest całkiem dobrze.

Po ciosie w tył głowy, wymierzonym Lewandowskiemu przez jednego z rywali:

Borek: Lewandowski jest typem piłkarza który prawie w ogóle nie udaje.
Hajto: Czasami coś tam poudaje.

O indywidualnej akcji Jakuba Błaszczykowskiego:

Hajto: Akcja, można powiedzieć, jak w książkach pisać. Szybkość, pewność siebie, balans ciałem, gra na tak zwaną "obiegankę".
Borek: Ta akcja na pewno podobała się Tomkowi Gollobowi, bo Błaszczykowski jak on omijał rywali.
Hajto: Jak w supergigancie.

I wreszcie dialog, który chyba najbardziej zapadnie nam w pamięć - po pieczętującej awans Polaków na mundial w Rosji bramce na 4:2:

Hajto: Z ziemi do nieba, z nieba do piekła i teraz znowu do nieba. W ciągu trzech minut.
Borek: Tak tak, nie było w tym meczu czyśćca.

Kolejne spotkania reprezentacji Polski skomentuje najprawdopodobniej Dariusz Szpakowski. Doświadczony dziennikarz TVP prezentuje inny styl, niż duet Polsatu Sport, ale też obok umiejętnego akcentowania piłkarskich emocji potrafi zapewnić kibicom rozrywkę. Na przykład wypowiadając w czasie meczu nazwisko jednego piłkarza na trzy różne sposoby, albo wprowadzając na boisko Diego Maradonę w miejsce Lionela Messiego.

Czy lubisz duet komentatorów Mateusz Borek - Tomasz Hajto?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, Polsat Sport

Komentarze (23):

  • Bartex Zgłoś komentarz
    Mam nadzieje że Polsat kupi sublicencja i można będzie dalej normalnie oglądać mecz, bez dziwnych komentarzy i wykładów historycznych jak to mieli w zwyczaju robić panowie komentatorzy z
    Czytaj całość
    tvp Bo jednak p.Borek nawet z p. Hajto jest o wiele lepszym zestawieniem komentatorów niz ci z konkurencji
    • -K- Zgłoś komentarz
      Najlepiej ich w Hajtowym stylu " zatkalo kakao" jak bylo wyrownanie 2:2. Generalnie sadza pierdoly, ale przynajmniej nie jest nudno jak ze Szpakiem :D
      • lasek007 Zgłoś komentarz
        w dzisiejszym internecie chodzi tylko o kliknięcia, kontrowersyjny tytuł ma tylko to na celu. Wiadomo, że pół Polski lubiło tę żenadę w wykonaniu Hajty, drugie pół nie mogło tego
        Czytaj całość
        słuchać, więc wszyscy tu wejdą albo żeby napisać krytykę albo rozczarowanie, że mecze będą komentowane przez kogoś innego.
        • marianus Zgłoś komentarz
          Nie było z nimi tak najgorzej, bo miałem zawsze wyłączone audio z ich popisami i dawałem z cd spokojną muzyczkę.
          • faks Zgłoś komentarz
            Dwóch beznadziejnych bufonów, a już po tytule myślałem, że wreszcie nie będą psuli przyjemności oglądania meczów.Borek beznadzieja, Hajto klepiący pierdoły żaden fachowiec, poucza
            Czytaj całość
            jak powinno się grać a sam dołował wszystkie drużyny które prowadził. Artykuł chyba sponsorowany?
            • Wowo Zgłoś komentarz
              A co to jest "obieganka" panie Hajto.
              • stanino Zgłoś komentarz
                Lubilem słuchac ich wypowiedzi.Teraz bedzie bezbarwny Szpakowski .Ten co chwila sie myli ,nie ma stylu jest po prostu słabiutki
                • Jasfasola Zgłoś komentarz
                  A co z Jackiem Gmochem bo chyba wszyscy tęsknią ?
                  • XYZ2017 Zgłoś komentarz
                    Szpakowski to dramat dramatów!!! Hajto i Borek najlepsi, za rok LM na szczęście. Fachowców z Eleven nie da się słuchać, skupcie się na nich. Cytat z ostatnich meczy LM: jak tak dalej
                    Czytaj całość
                    będzie grał to go Messi na chrzest dziecka zaprosi..... to tylko jedna z wielu bzdur które można usłyszeć na Eleven . PS a Hajto zna się na piłce choć może jest surowy ale pojęcie ma.... Szpakowski ma pojęcie o piłce???? Ci z Elevenu mają???
                    • SEYME Zgłoś komentarz
                      Zamiast komentować co się dzieje na boisku, obaj zawsze się nakręcają... tak było przed gwizdkiem rozpoczęcia meczu z Danią - po meczu dywagacji już nie było :) :) Tym razem -
                      Czytaj całość
                      uśmiałem się.... gdy Czarnogórcy zrobili swój wynik na: 2 : 2 - !!!!!!! Obaj nagle zamilkli :) a potem cichutko pytają: co się dzieje ?????
                      • Janusz Hermanowski Zgłoś komentarz
                        ja już wolę Hajtę niżeli Borka.Hajto przynajmniej zna się na piłce,a borek nie ma zielonego pojęcia,grał najwyżej w juniorach Iglopoolu Dębica.Wszędzie go pełno,przecież mamy
                        Czytaj całość
                        lepszych komentatorów nawet w Polsacie.
                        • Robert Kanski Zgłoś komentarz
                          Borek - super, klasa. Ale Hajto to porazka. Jest smieszny przez to, że jest marny. To może bawić przez mecz czy dwa. Potem już tylko irytuje. Powinien zostać renerem - zawsze wszystko wie
                          Czytaj całość
                          lepiej, no i przecież udziela "rad" zawodnikom na treningach. Przy następnej imprezie powinien dostać zakaz zbliżania do drużyny.
                          • Andy Iwan Zgłoś komentarz
                            Borek i Hajto dzisiaj zgubili chleb komentatorski na jak długo może po czyśćcu do tvp czyli z piekła do nieba nie tacy grzesznicy się nawracali a czy bramy im otworzą ???
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×