WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lechia - Lech: pewność Nenada Bjelicy. "Przez 95 minut mieliśmy pełną kontrolę"

Nenad Bjelica po szalonym meczu w Gdańsku stwierdził, że Lech Poznań w pełni kontrolował spotkanie i mocno skrytykował system VAR. Adam Owen docenił punkt zdobyty z liderem tabeli.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: Nenad Bjelica

W ocenie Nenada Bjelicy to Lech Poznań był dużo lepszym zespołem niż Lechia Gdańsk. - Jestem zadowolony z naszej postawy w tym meczu, ale nie mogę być zadowolony z wyniku. Zasłużyliśmy tutaj na zwycięstwo. Przez 95 minut mieliśmy pełną kontrolę, ale brakowało koncentracji przy rzutach wolnych i rożnych. Mieliśmy też więcej szans. Byliśmy lepsi i grając po jedenastu i w przewadze i po dziesięciu. Teraz pracujemy przez cały tydzień i przygotowujemy się do kolejnego spotkania - powiedział szkoleniowiec poznańskiego zespołu.

Dwaj piłkarze Kolejorza zeszli z boiska już w I połowie ze względu na kontuzje. - Zobaczymy jutro co z Situmem i z Janickim. Poważniej wygląda uraz Situma. To mechaniczne kontuzje, które musimy akceptować. Jedziemy dalej - dodał Bjelica.

W sobotę dwa razy użyty był system VAR. - Wideoweryfikacja to dla mnie cyrk, ale będzie ona i w polskiej lidze i we Włoszech. To bardzo dobry mecz dla kibiców, ale nie podoba mi się ten cały VAR. Przez to nie ma emocji. Strzelasz jedną bramkę i czekasz dwie minuty czy jest gol, czy nie. Przy sytuacji z rzutem karnym zostało wszystko cofnięte po dwóch minutach. Obie drużyny chciały wygrać, my pokazaliśmy troszkę więcej - podsumował Chorwat.

Adam Owen docenił zaangażowanie swoich zawodników. - Mówiłem chłopakom w szatni, że zrobiliśmy wielką sprawę grając w dziesięciu przez 40 minut. Wróciliśmy do gry i jesteśmy niezadowoleni z końcowego rezultatu. Nie potrafiliśmy tak kontrolować piłki jak wcześniej, sami sobie strzeliliśmy te bramki - przyznał Walijczyk.

ZOBACZ WIDEO Działo się w Lipsku! Piękny gol Sabitzera. Zobacz skrót meczu RB - VfB Stuttgart [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

- W tym meczu było wszystko - VAR, karne i kartki. Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z tego, że wróciliśmy do gry. Byliśmy bardzo szybcy w kontrataku. Graliśmy z jednym z najlepszych zespołów ligi, więc tym bardziej jestem zadowolony, że tak się wszystko skończyło - dodał Adam Owen, który wypowiedział się też o systemie VAR. - Wcześniej nie miałem z tym do czynienia. Czy robi to lepszą grę? Nie wiem, ale w 99 procentach są dzięki temu słuszne decyzje. To zaburza ciągłość gry, ale nie mam tak naprawdę więcej do dodania na temat tej technologii - przekazał.

Gdańszczanie musieli kilka razy weryfikować założenia taktyczne. - Po czerwonej kartce musieliśmy zmienić nasz styl gry. Początkowo mieliśmy trochę problemów, by wrócić do właściwego ustawienia. Jestem zadowolony z naszej postawy w trzech ostatnich spotkaniach - ocenił Owen.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy zgadzasz się z Nenadem Bjelicą w kwestii pełnej kontroli gry przez Lech?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • zuraw 0
    No i co ja ci mam odpisać, jak ty z faktami na bakier stoisz? Udowadniać że Lech nie jest wielbłądem? Dane są powszechnie dostępne, statystyki można przejrzeć, groźne sytuacje i strzały policzyć, i jasno z nich widać który zespół miał przewagę. Żyj sobie dalej w swojej alternatywnej rzeczywistości.
    Kesper85 A jakie to zagrożenie stworzył Lech pod bramką ? Hahaha, jedyne bramki które zdobył to prezenty od Lechii + przypadkowa bramka gdzie nawet strzelec nie wiedział co się dzieje...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zygmunt Wejman 1
    Z taką grą Lech na pewno nie zostanie mistrzem Polski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kesper85 5
    A jakie to zagrożenie stworzył Lech pod bramką ? Hahaha, jedyne bramki które zdobył to prezenty od Lechii + przypadkowa bramka gdzie nawet strzelec nie wiedział co się dzieje...
    zuraw Mecz na remis? Chyba z perspektywy gdańskich trybun... Lech miał przewagę w każdej istotnej meczowej statystyce, Lechia strzeliła samodzielnie całą jedną bramkę (dwie Lech sobie praktycznie strzelił sam - bezsensowne zachowania Nielsena i Putnocky'ego w 45 i 76 minucie), sytuacje zagrożenia pod bramką Lecha można było policzyć na palcach jednej ręki, ale Lechia bardziej zasłużyła na zwycięstwo? Czym? Kolorami koszulek? Wolskim fruwającym przy każdym dotknięciu jak Radović za najlepszych lat?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)