WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wisła Kraków - Legia Warszawa. Festiwal bluzgów. Krzysztof Mączyński zwyzywany przy Reymonta 22

Kibice Wisły Kraków zapowiadali, że podczas niedzielnego meczu z Legią Warszawa zgotują Krzysztofowi Mączyńskiemu piekło i nie były to słowa rzucone na wiatr. Reprezentant Polski był przy Reymonta 22 wrogiem publicznym numer jeden.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Krzysztof Mączyński

"Ch** ci na imię! Mączyński, Ty sk***" - niosło się po trybunach krakowskiego stadionu niemal od pierwszego gwizdka sędziego Bartosza Frankowskiego. Najpierw wyzwiska zaintonował sektor najbardziej zagorzałych kibiców, ale po chwili ochoczo dołączyli się do niego też fani zajmujący miejsca w innych częściach stadionu.

Kibice Wisły robili wszystko, by Krzysztof Mączyński czuł się nieswojo na stadionie, na którym się wychował i każdy jego kontakt z piłką jest kwitowany gwizdami i buczeniem. "Mąka" jednak niewiele robił sobie z tego, że ma przeciwko sobie ponad trzydzieści tysięcy kibiców Wisły. Reprezentant Polski nie unikał piłki i brał na siebie ciężar gry. W 21. minucie wykonał kluczowe podanie w akcji, po której Legia zdobyła zwycięską bramkę.

W nieszablonowy sposób bluzgi na Mączyńskiego próbował zagłuszać spiker Wisły. Przy drugiej próbie obrażania reprezentanta Polski przypomniał, że czterysta biletów dla dzieci z domów dziecka na niedzielny mecz ufundował były piłkarz Białej Gwiazdy, Jakub Błaszczykowski. Efekt? Cały stadion zaczął bić brawo "Kubie", a po chwili trybuny skandowały jego nazwisko.

Mączyński, którego w niedzielę kibice Wisły wzięli na cel, jest wychowankiem Białej Gwiazdy i jeszcze cztery miesiące temu był jednym z idoli krakowskiej publiczności, ale po tym, jak zdecydował się na przenosiny do Legii, stał się przy Reymonta 22 persona non grata.

Już samo jego Mączyńskiego byłoby dla kibiców 13-krotnych mistrzów Polski mocnym ciosem, a jego przenosiny akurat na Łazienkowską 3 zabolały ich jeszcze bardziej. Rozgoryczenie fanów krakowskiego klubu było jednak do pewnego stopnia zrozumiałe, bo w miesiącach poprzedzających transfer Mączyński składał obietnice bez pokrycia, zapewniając, że zostanie w Wiśle i przekonując, że jeśli odejdzie, to na pewno nie do Legii. Jest dziesiątym w historii zawodnikiem, który przeprowadził na Łazienkowską 3 bezpośrednio z Reymonta 22, ale pierwszym od 1993 roku, który przeniósł się z Wisły do Legii na zasadzie transferu gotówkowego.

W niedzielę Mączyńskie po raz pierwszy przyjechał na Reymonta 22 jako zawodnik Legii, a przed spotkaniem dolał oliwy do ognia, mówiąc: - Uważam, że zrobiłem w Krakowie tyle dobrej roboty, że dzisiaj mogę tam przyjechać i z podniesioną głową grać przeciwko Wiśle. Dużo ludzi ostrzy sobie zęby na to spotkanie, ale mnie to już nie rusza. Jeśli strzelę Wiśle gola, będę się cieszył jak z każdej bramki. Nie znam piłkarza, który smuciłby się po strzelonym golu. Na boisko wybiegnę z czystą głową, zdając sobie sprawę z otoczki tego spotkania. Byłem świadomy skąd i dokąd idę. Przenosząc się do Legii zdecydowałem najlepiej, jak mogłem.

ZOBACZ WIDEO Lewandowski o włos od zdobycia bramki! Zobacz skrót meczu Hamburger SV - Bayern Monachium [ZDJĘCIA ELEVEN]



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy nienawiść kibiców Wisły Kraków wobec Krzysztofa Mączyńskiego jest zrozumiała?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • wojak5036 0
    Od kiedy to kibole Wisły mają HONOR , przecież to banda ĆPUNÓW jak ich przyjaciele z Ruchu i Widzewa. Zdradzili Lechię i Śląsk więc nie mają prawa winić Mączyńskiego , zrobił to samo co Shark-i. Wydymał Wisłę jak Baca owcę hi hi hi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • GMB 1
    Tak wiemy o tym wszyscy. W Legii wiedzą jak sprowadzić zawodników do pionu, ups do karka...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jacek1980 1
    I co z tych bluzgów jak przegrali? I to przy pełnym stadionie. Wracali do domów z rodzinami w grobowej atmosferze A teraz 10 listopada będą przekonywać swoje dzieci żeby na Narodowym dopingowali Mączynskiego jak będzie grał dla Polski.
    Dzieci tych kibiców poczują się oszukane i nie będą wiedziały o co chodzi. Taką hipokryzję im wpajają, Dokąd zmierzasz Wislo?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)