Kokpit Kibice

Piłkarz Liverpoolu otrzymał wstrząsające pogróżki. "Zamorduję twoją rodzinę"

Dejan Lovren w tym sezonie daleki jest od najlepszej formy. Jedno ze słabszych spotkań rozegrał z Tottenhamem. To po tym meczu jeden z kibiców zagroził jego rodzinie.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Dejan Lovren Getty Images / Ian MacNicol / Na zdjęciu: Dejan Lovren

Liverpool na razie często zawodzi i w angielskiej Premier League zajmuje dopiero szóste miejsce. Nikt już nie wierzy w mistrzostwo, bo do pierwszego Manchesteru City traci dwanaście punktów. Teraz głównym celem jest zapewnienie sobie startu w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Fanów mocno zabolała niedawna porażka z Tottenhamem Hotspur 1:4. Antybohaterem spotkania był Dejan Lovren, którego błędy przyczyniły się do straty dwóch pierwszych bramek. Juergen Klopp zmienił Chorwata już w 31. minucie. W dodatku 28-letni obrońca nabawił się kontuzji przed ostatnim spotkaniem z Huddersfield Town.

Chorwat jednak ma kolejny problem. To pogróżki, które otrzymał na Instagramie. Piłkarz "The Reds" ujawnił treść prywatnej wiadomości. - Zamorduję twoją rodzinę Chorwacki ku****e - napisał jeden z kibiców.

Fot. Instagram Fot. Instagram
- Nie przeszkadza mi, kiedy ludzie mówią głupoty na mój temat. Niech sobie gadają. Ale nie mogę ignorować, kiedy grozi się mojej rodzinie. Nie będę tego akceptować, to obrzydliwe - komentuje obrońca.

Piłkarze, którzy prowadzą konta w portalach społecznościowych, często stykają się z agresją ze strony kibiców. Najczęściej kończy się na wyzwiskach, ale przykład Lovrena to kolejny dowód na to, że niektórzy czasami przekraczają wszelkie granice.

ZOBACZ WIDEO Dramatyczna końcówka w Gelsenkirchen! Wolfsburg wyszarpał remis [ZDJĘCIA ELEVEN]

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Daily Mirror

Komentarze (1):

  • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
    Po zidentyfikowaniu dotkliwa kara grzywny z której część na rekompensatę i np.ochronę dla zawodnika , oraz nakaz stawiania się codziennie do kuratora przez dłuższy czas. To powinno
    Czytaj całość
    poskutkować. U nas też by zadziałało w podobnych sytuacjach , ale dopóki nie stanie się naprawdę komuś krzywda - wymiar sprawiedliwości w stanie letargu...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×