Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Cięcie równo z trawą i strzały z Patriotów. Jan Tomaszewski przedstawia drużynę Beaty Szydło

Zbigniew Ziobro jest jak Robert Lewandowski, Jan Szyszko tnie rywali równo z trawą, a Antoni Macierewicz ma mocny strzał z obu Patriotów. Byliśmy na treningu i sprawdziliśmy, jak wygląda "biało-czerwona drużyna" Beaty Szydło.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
Drużyna Beaty Szydło WP SportoweFakty / Agencja Gazeta / Drużyna Beaty Szydło

- To dopiero połowa gry, ale cieszę się, że prowadzimy do przerwy - oznajmiła pani premier kilka dni temu za pośrednictwem spotu podsumowującego dwa lata działalności jej rządu.

Na nagraniu zobaczyliśmy tylko kapitana zespołu oraz zadowolonych kibiców. Zajrzeliśmy więc na trening. A o analizę składu oraz taktyki poprosiliśmy Jana Tomaszewskiego - byłego reprezentanta Polski i człowieka, który jako poseł stał po obu stronach politycznej barykady.

Bramkarz: Rafał Bochenek (rzecznik prasowy rządu)

Na jego pozycji najważniejsza jest skuteczność. Podczas spotkań z dziennikarzami musi bronić wszystkie strzały - z dystansu, rzutów wolnych, karnych i w sytuacjach sam na sam.

Prawy obrońca: Jarosław Gowin (minister nauki i szkolnictwa wyższego)

Rozważny defensor. Ma ogromne doświadczenie, bo był już członkiem poprzedniego rządu. Tylko on wie, jak poprawnie grać w obronie oraz - kiedy trzeba - jak wspomóc napastników. Stał się, niczym Luis Figo przechodzący z Barcelony do Realu Madryt, bohaterem transferu między dwoma najgroźniejszymi rywalami.

Środkowi obrońcy: Elżbieta Witek (członek Rady Ministrów) i Beata Kempa (członek Rady Ministrów)

Od ich poprawnej gry i tłumaczeniu polityki rządu zależy, ile pracy będzie miał w bramce Bochenek oraz jak dużo dostanie strzałów w okolice słupków. Tych sondażowych.

Lewy obrońca: Elżbieta Rafalska (minister rodziny, pracy i polityki społecznej)

Przypomina Janosika, bo odbiera bogatym i daje biednym. Dokładnie tak, jak państwo opiekuńcze, będące domeną lewicowców.

Prawy pomocnik: Antoni Macierewicz (minister obrony narodowej)

Nieustępliwy gracz na prawej stronie boiska. Dzięki niemu przeciwnik ze Wschodu nie ma zbyt dużego pola do popisu. Tarcza rakietowa jest bardzo skuteczna, a minister dysponuje mocnym i celnym uderzeniem z obu nóg - przepraszam - Patriotów.

Defensywny pomocnik: Jan Szyszko (minister środowiska)

Eliminuje groźnych przeciwników. "Plaster". Jeśli nie da się powstrzymać rywala w sportowy sposób, to trzeba go wyciąć równo z trawą. Piłka może przejść, ale przeciwnik nie. Typowy amator żółtych kartek. Z Unii Europejskiej.

Lewy pomocnik: Piotr Gliński (minister kultury i dziedzictwa narodowego)

Uniwersalny zawodnik. Klasycznym przykładem jego stylu gry była pomoc "platformerskiej" prezydent Łodzi Hannie Zdanowskiej w walce o organizację Expo 2022. To doskonała postawa. Wszak zarówno w kulturze, jak i w sporcie wszystkie akcje trzeba rozgrywać zespołowo, ponad podziałami.

Rozgrywający: Beata Szydło (prezes Rady Ministrów)

Zbigniew Boniek i Kazimierz Deyna polskiej polityki. Jest kapitanem drużyny, a jej podania pozwalają utrzymać odpowiednią arytmię gry. Na boisku to przedłużenie ręki trenera. Wykonuje jego założenia i robi to doskonale. Dowód? Trener darzy ją zaufaniem i nie ma do niej pretensji.

Napastnicy: Zbigniew Ziobro (minister sprawiedliwości) i Mateusz Morawiecki (minister rozwoju i finansów)

Pierwszy jest skuteczny w ataku niczym Robert Lewandowski. Zwłaszcza w walce z nielubianymi przez społeczeństwo przedstawicielami temidy. Jest moim idolem, bo zrealizował złożoną przeze mnie w poprzedniej kadencji interpelację poselską w sprawie upublicznienia oświadczeń majątkowych sędziów i prokuratorów.

Drugi także strzela skutecznie. Dzięki temu deficyt budżetowy, mimo wydatków na "500 plus", ma się dobrze jak nigdy przedtem. A LOT, który kilka lat temu miał awaryjne lądowanie bez podwozia, teraz nabrał prędkości oraz wysokości. I nie ma pustych przelotów.

Trener: Jarosław Kaczyński (prezes Prawa i Sprawiedliwości)

Kiedyś nazwałem go Kazimierzem Górskim polskiej polityki i to zdanie podtrzymuję. Z przeciętnie utalentowanych zawodników potrafił stworzyć drużynę, który jest dziś na ustach całej Europy. Potrafi utrzymać dyscyplinę w zespole. Dzięki niemu przeciętniacy stali się gwiazdami.

Autor na Twitterze:


ZOBACZ WIDEO: Prezes Górnika Zabrze: Nie będzie wyprzedaży

Kto jest twoim "ulubieńcem" w drużynie przedstawionej przez Jana Tomaszewskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

Zobacz więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×