WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oficjalnie: Nicki Bille Nielsen opuścił Lecha Poznań i zagra w Grecji

Nicki Bille Nielsen oficjalnie opuszcza Lecha Poznań. We wtorek duński napastnik podpisał umowę z greckim Panioniosem Ateny.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Bille Nielsen

Tuż po zakończeniu rundy jesiennej 29-latek dostał jasny sygnał, że nie znajduje się już w planach trenera Nenada Bjelicy (podobnie jak Deniss Rakels, który odszedł do Cracovii), ale jakiś czas zajęło mu poszukiwanie nowego pracodawcy i dlatego wyjechał nawet z Kolejorzem na zgrupowanie do Turcji.

Teraz sprawa została sfinalizowana i Nicki Bille Nielsen zagra w 6. klubie greckiej ekstraklasy, z którym podpisał właśnie kontrakt.

Duńczyk spędził w stolicy Wielkopolski dwa lata (trafił do Poznania z Esbjerg fB), lecz nie może tego okresu zaliczyć do udanych. Wiązano z nim spore nadzieje, tymczasem wystąpił w 43 spotkaniach i zdobył tylko 8 bramek.

ZOBACZ WIDEO: Puchar Anglii: pewny awans Chelsea. Zobacz skrót [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy w Panioniosie Nickiemu Bille Nielsenowi pójdzie lepiej niż w Lechu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
lechpoznan.pl

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lipowy Batonik 0
    Z Dunem wiązały się wielkie nadzieje a tak naprawdę poza zbędnym gadaniem nic wielkiego na boisku nie pokazał.To na pewno dobra informacja dla kibiców Lecha bo tęsknić nie ma za co.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • _smigol_ 0
    Już nie będzie Nickiego Bille Nielsena w Lechu Poznań. Pożegnanie Nickiego z Lechem Poznań… 8 goli, jedna asysta, brązowy medal Mistrzostw Polski. 43 występy w Ekstraklasie. Fenomen sportowy. Występy w trzynastu klubach przez lata, przez dekadę, a przecież pierwszą bramkę strzelił tu na Bułgarskiej z Termaliką i było to już przecież 2 lata temu. Coś niewiarygodnego! Co tydzień siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby właśnie oglądać tę rywalizację. Fenomen socjologiczny! Ileż rzeczy można było mu przypisać podczas tej kariery? Że można w życiu mieć ewidentnie mocną głowę. Że jest człowiekiem rzetelnym, solidnym, posłańcem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynał jako idol kryzysowy, który przyjechał do Poznania zastąpić Dennisa Thomallę. Fenomen społeczny. Przecież my, dzięki tym jego występom, żyliśmy życiem zastępczym. Był powodem ogromnej zbiorowej radości. Dał nam wiele. Bardzo wiele… Mam nadzieję, że z tych młodych chłopaków z Akademii, którzy dzisiaj mają aspiracje, którzy oglądali Nickiego na boisku, jak Paweł Tomczyk, który powiedział, że Nicki go natchnął. Że uwierzą, że nie zmarnujemy tego fenomenu, jaki się stworzył przy oglądaniu meczów. Tego fenomenu popularności – 22 tys. widzów, gdy pieczętował awans z Haugesund. 37 tys. widzów – mecz Lech-Legia. Jego ostatnia asysta przy bramce Makiego i ta wielka radość nas, ludzi, którzy go oglądaliśmy. Państwo przed ekranami krzycząc, skacząc… Ja także krzycząc, skacząc… Po prostu… Było pięknie i coś się niewątpliwie zamknęło, ale miejmy nadzieję, że w sporcie będzie jakaś próba kontynuacji. Nielsenomanii już nie będzie nigdy. Natomiast ważne, żeby były sukcesy sportowe i żeby coś po Nickim trwałego, bardzo trwałego, zostało. Dziękujemy Ci bardzo, Nicki! Dziękuję Państwu. Do usłyszenia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PiKey 0
    Jestem chyba ostatnim który chciałby bronić Nickiego. Ale były moim zdaniem większe wtopy, również w Lechu, nie tylko w Legii. Np niejaki Thomalla.
    arekPL Już to gdzieś czytałem........Na temat "pięknej " bramki .... To tak jakbyś przez 2 lata raz a dobrze byś "dziubnął "... piękną kobietę . Kończę tę polemikę !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×