Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

LM: trzy zabójcze minuty Juventusu wstrząsnęły Tottenhamem. Koszmarne pomyłki Szymona Marciniaka!

Juventus Turyn przegrywał z Tottenhamem Hotspur 0:1, ale w drugiej połowie w odstępie trzech minut odwrócił losy awansu i zagra w ćwierćfinale. Fatalne pomyłki popełniała polska trójka sędziowska na czele z Szymonem Marciniakiem.
Dominik Polesiński
Dominik Polesiński
Higuain i Dybala Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Higuain i Dybala

Była 17. minuta. Douglas Costa wystartował do piłki niczym sprinter, mający w planach rekord świata. Był nieuchwytny dla nikogo. Jan Vertonghen podjął jednak próbę powstrzymania pomocnika, z góry skazaną na porażkę. Costa padł w polu karnym Tottenhamu jak rażony piorunem. Wszyscy czekali na gwizdek i wskazanie na 11. metr. Tymczasem Szymon Marciniak nie zatrzymał gry. Nie widział przekroczenia przepisów - chyba jako jedyny na stadionie.

To nie był wieczór polskiego sędziego. Kontrowersyjna decyzja w hicie Lotto Ekstraklasy (naciągana jedenastka dająca Legii Warszawa wygraną 2:1 z Lechem Poznań) odbijała się czkawką. Już na samym początku we własnym polu karnym ewidentnie ręką zagrał Medhi Benatia, ale gra toczyła się dalej. Podobnie było po zagraniu ręką Chielliniego. Stoper przegrał walkę o piłkę z Kane'm i leżąc w swojej "szesnastce" szukał wszelkich sposobów na powstrzymanie napastnika.

Tottenham grał lepiej. Po remisie w Turynie (2:2) otworzyła się przed nim szansa wyeliminowania wielkiej marki, z której Koguty chciały skorzystać i zapisać się w historii. W ataku szalał Heung-Min Son. Zanim trafił do siatki na 1:0, oddał trzy groźne strzały, po których Gianluigi Buffon był w opałach. Ofensywny pomocnik jest w tym sezonie w życiowej formie i widać to było na boisku i tym razem. Duży udział przy golu dla gospodarzy mieli świetnie podający Kane i Eriksen. Strzał Allego został zablokowany, ale piłka trafiła na prawą stronę boiska do Trippiera. To właśnie boczny obrońca świetnie obsłużył Sona. Koreańczyk co prawda skiksował, ale futbolówka przeleciała nad leżącym bramkarzem.

Juventus w pierwszej połowie nie był w stanie odpowiedzieć. Nawet nie otarł się o wyrównanie, mając problemy z wymianą banalnych podań. W drugiej jednak zobaczyliśmy niesamowity zwrot akcji cechujący tylko wielkie zespoły.

W odstępie trzech minut Stara Dama najpierw wyrównała, a następnie objęła prowadzenie. Zaczęło się od centry wprowadzonego z ławki Lichtsteinera, piłkę głową strącił Khedira, a z kilku metrów na 1:1 strzelił Gonzalo Higuain. Gol był totalnym zaskoczeniem, bo wydawało się, że Tottenham ma wszystko pod kontrolą. Tymczasem po chwili świetne podanie z głębi pola wzorowo wykończył Paulo Dybala. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Argentyńczyk uderzył w górny róg nad wybiegającym Llorisem.

Gospodarze z furią ruszyli do ataku. Z każdej pozycji strzelał Son, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. W 89. minucie po centrze z lewej flanki Harry Kane trafił w słupek, a obrońcy "Juve" wybili futbolówkę z linii bramkowej. Anglik w momencie podania był na spalonym, ale polscy sędziowie ponownie popełnili błąd.

Juventus do ostatnich sekund skutecznie się bronił i to on zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Tottenham Hotspur - Juventus Turyn 1:2 (1:0)
1:0 - Heung-Min Son 39'
1:1 - Gonzalo Higuain 64'
1:2 - Paulo Dybala 67'

pierwszy mecz: 2:2, awans: Juventus Turyn

Składy:

Tottenham Hotspur: Hugo Lloris - Kieran Trippier, Davinson Sanchez, Jan Vertonghen, Ben Davies, Moussa Dembele, Eric Dier (74' Erik Lamela), Christian Eriksen, Dele Alli (85' Fernando Llorente), Heung-Min Son, Harry Kane.

Juventus Turyn: Gianluigi Buffon - Andrea Barzagli, Medhi Benatia (61' Stephan Lichtsteiner), Giorgio Chiellini, Alex Sandro, Sami Khedira, Miralem Pjanić, Blaise Matuidi (60' Kwadwo Asamoah), Paulo Dybala, Douglas Costa, Gonzalo Higuain (83' Stefano Sturaro).

Żółte kartki: Vertonghen, Alli, Dembele (Tottenham) oraz Sandro, Pjanić, Benatia, Chiellini (Juventus).

Sędzia: Szymon Marciniak (Polska).

ZOBACZ WIDEO Messi królem rzutów wolnych. Barcelona zmierza po tytuł [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Juventus Turyn zagra w finale Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (45)
  • Janusz Kłosiński Zgłoś komentarz
    Na meczu Legia- Lech dopatrzył się karnego - SOKOLI WZROK. Natomiast na meczu Tottenham- Juventus ewidentnych karnych nie widział. Posiada WYBIÓRCZO SOKOLI WZROK. Wysłać pana sędziego
    Czytaj całość
    na badania wzroku, a najlepiej sprawdzić na wariografie czy nie oszukuje ludzi. Jeden kradnie 50zł.i jest uniewinniony przez kolesi, a inny okrada drużyny na miliony. Ale to SPECJALNA KASTA. Zal dupę ściska.Odsunąć szkodnika do łopaty.,
    • azazel pazuzu II Zgłoś komentarz
      A Poznań jak beczał tak beczy:)Ten płacz słychać w całej Polsce
      • Komentator Widmo Zgłoś komentarz
        Dobrze że pomyłki tego błazna były po obu stronach. Ten gość nie powinien sędziować tak poważnych meczy. Niech już dalej zostanie 12 zawodnikiem Sregłej Warszawa tam może się
        Czytaj całość
        kompromitować ile chce ale nie w Europie. Każdy potem sobie przypisze a to Polski sędzia nic dziwnego.
        • Radek Włodarek Zgłoś komentarz
          To ma być opis meczu ??? Marciniak zrobił swoje mimo że było dużo emocji poradził sobie, panie pseudodzienikarzu trochę profesjonalizmu.
          • TomoKatanA Zgłoś komentarz
            Sędzia, człowieku, wczoraj dobrze gwizdał. Jakbyś miał choćby mgliste pojęcie o piłce to widziałbyś, że kontrowersją byłoby gwizdać te ręki. Lepiej idź pracować jako listonosz.
            Czytaj całość
            Przynajmniej nikomu humoru nie będziesz psuł swoimi wypocinami...
            • Marco Lar Zgłoś komentarz
              Autor chyba jest pod wpływem jakichś substancji chemicznych. Najpierw twierdzi że kontrowersyjny karny na legii, a taka sama sytuacja w meczu lm to już nie kontrowersja. Zagranie ręką to
              Czytaj całość
              zagranie ręka nie nogą panie pismaku
              • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                Viva Juve! Forza Juve!
                • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                  W Warszawie widzi w Londynie już nie Warszawski drukarz !!!..szkoda ,5 sędziów i taki kabaret !
                  • ORH- Zgłoś komentarz
                    Marciniak show XD
                    • ikar Zgłoś komentarz
                      Brawo Juve. O to chodziło. Świetnie się ogląda tych bassardi. Szkkda że jeden odszedł do Milano
                      • Freudysta Zgłoś komentarz
                        Z innego portalu już mój komentarz - "Brawo Juve, Włosi pokazali dlaczego są tak wielkim zespołem, co do Tottenhamu, ten dwumecz pokazał na czym polega różnica między modern Football a
                        Czytaj całość
                        doświadczeniem, bystry zauważą tą różnicę, niemniej brawa dla Tottenhamu. Największym minusem tego meczu był sędzia z Polski Szymon Marciniak. Mam nadzieję że UEFA zrozumie po tym meczu że ten pan nie powinien sedziowac meczów o tak wysoką stawkę. Reasumując brawo Juve ale brawa należą się także Tottenhamowi za walkę"
                        • ORH- Zgłoś komentarz
                          Juve zasłużenie awansował.
                          • 5teel Zgłoś komentarz
                            Włosi jak to mają w zwyczaju prześlizgneli się do nastepnej rundy :D.W obu spotkaniach niegrali nic ale wystarczyło jak już ktoś napisał 2 szybkie gongi i KO.Arbiter wbrew komentarzom
                            Czytaj całość
                            dzisiaj na poziomie nie to co sedziowie w Hiszpanii a ten kto widzi bramke niby w ostatnich minutach meczu dla Totków niech załozy okulary bo ślepota bedzie postepowac nie sie cofać.Co by nie mówic juve z taka grą nie zajdzie zadaleko w tej edycji LM grają taka padake ze az oczy nieraz bolą
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×