Szwajcarzy i Belgowie postrzelali. Helweci zdemolowali kopciuszka

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Monika Majer / Luis Ovalle (Panama, po lewej) i Breel Embolo (Szwajcaria, po prawej)
Getty Images / Monika Majer / Luis Ovalle (Panama, po lewej) i Breel Embolo (Szwajcaria, po prawej)
zdjęcie autora artykułu

Reprezentacja Szwajcarii nie miała litości dla Panamczyków i zdemolowała ich 6:0 w meczu towarzyskim. Tylko nieco mniej skuteczni byli Belgowie w spotkaniu z Arabią Saudyjską.

Szwajcaria spotkała się w Lucernie z Panamą. W poprzednim meczu towarzyskim z Grecją zwycięstwo 1:0 zapewnił jej strzałem nożycami Blerim Dzemaili. Ten sam zawodnik umieścił piłkę w siatce Los Canaleros w 22. minucie. Jego kompani nie chcieli, by jeden piłkarz był symbolem całej przerwy reprezentacyjnej w Szwajcarii i rozwiązali worek z bramkami. Między 31. a 39. minutą doprowadzili do wyniku 4:0 i było pewne, że Szwajcaria sprawi mundialowemu kopciuszkowi lanie. Po przerwie Helweci kontynuowali ostrzał i doprowadzili do efektownego rezultatu 6:0.

Świetnie rozpoczął się dla Belgów pojedynek z Arabią Saudyjską. W 13. minucie Romelu Lukaku schował się za dwoma defensorami, oddał strzał zza zasłony tak mocny i celny, że bramkarz zobaczył piłkę dopiero w siatce. Golkiper statystował i wyłącznie obserwował futbolówkę także przy drugim trafieniu Lukaku. Napastnikowi Manchester United asystowali znani również z Premier League pomocnicy Kevin De Bruyne oraz Eden Hazard. Ekipa z Beneluksu przeważała, więc po przerwie Michy Batshuayi i wspomniany De Bruyne podwyższyli prowadzenie na 4:0.

Reprezentacja Chile, która w czerwcu spotka się z Polakami, kontynuowała bałtyckie tournee. Zwycięstwo ze Szwecją zapewniła sobie rzutem na taśmę. Wiktorię z Danią chciała szybciej, jednak jej szturm na początku meczu zakończył się strzałami w słupek i w poprzeczkę. Dania odpowiedziała w 19. minucie akcją Christiana Eriksena z Andreasem Corneliusem. Napastnik Atalanty BC miał przed oczami tylko bramkarza, a wystrzelił piłkę na wiwat. Celniej uderzali Pione Sisto oraz Eriksen, jednak nie zmienili wyniku 0:0 do końca spotkania.

Iran pokonał 2:1 Algierię dzięki przebojowemu początkowi meczu. Nie minęło 20 minut i Persowie mieli dwie bramki przewagi. Połowę tej zaliczki udało się utrzymać do ostatniego gwizdka. Jednego z goli zdobył Sardar Azmoun, czyli młoda nadzieja reprezentacji Iranu przed wyjazdem na mistrzostwa świata.

ZOBACZ WIDEO Maciej Rybus. Idealny wahadłowy

Nigerii nie poszło z Serbami równie dobrze jak z Polakami. Defensywa z Afryki została złamana w drugiej połowie meczu w Londynie przez Aleksandara Mitrovicia. Piłkarz, który zna doskonale stolicę Anglii, popisał się dubletem i dał Europejczykom zwycięstwo 2:0. Przy obu trafieniach asystował Filip Kostić, który tworzył ofensywne trio pomocników z Dusanem Tadiciem oraz Ademem Ljajiciem.

Mecze towarzyskie:

Rosja - Francja 1:3 (0:1) 0:1 - Kylian Mbappe Lottin 40' 0:2 - Paul Pogba 49' 1:2 - Fiodor Smołow 68' 1:3 - Kylian Mbappe Lottin 83'

Iran - Algieria 2:1 (2:0) 1:0 - Serdar Azmoun 11' 2:0 - Mehdi Taremi 19' 2:1 - Farouk Chafai 56'

Szwajcaria - Panama 6:0 (4:0) 1:0 - Blerim Dzemaili 22' 2:0 - Granit Xhaka (k.) 31' 3:0 - Breel Embolo 33' 4:0 - Steven Zuber 39' 5:0 - Josip Drmić 49' 6:0 - Fabian Frei 68'

Egipt - Grecja 0:1 (0:1) 0:1 - Nikolaos Karelis 29'

Dania - Chile 0:0

Senegal - Bośnia 0:0

Tunezja - Kostaryka 1:0 (1:0) 1:0 - Wahbi Khazri 36'

Rumunia - Szwecja 1:0 (0:0) 1:0 - Dorin Rotariu 57'

Polska - Korea Płd 3:2 (2:0) 1:0 - Robert Lewandowski 32' 2:0 - Kamil Grosicki 45' 2:1 - Lee Chang-Min 86' 2:2 - Hwang Hee-Chan 87' 3:2 - Piotr Zieliński 90'

Niemcy - Brazylia 0:1 (0:1) 0:1 - Gabriel Jesus 37'

Belgia - Arabia Saudyjska 4:0 (2:0) 1:0 - Romelu Lukaku 13' 2:0 - Romelu Lukaku 39' 3:0 - Michy Matshuayi 77' 4:0 - Kevin De Bruyne 78'

Anglia - Włochy 1:1 (1:0) 1:0 - Jamie Vardy 26' 1:1 - Lorenzo Insigne (k.) 87'

Kolumbia - Australia 0:0

Maroko - Uzbekistan 2:0 (2:0) 1:0 - Ayoub El Kaabi 4' 2:0 - Manuel da Costa 43'

Nigeria - Serbia 0:2 (0:0) 0:1 - Aleksandar Mitrović 68' 0:2 - Aleksandar Mitrović 81'

Hiszpania - Argentyna 6:1 (2:1) 1:0 - Diego Costa 12' 2:0 - Isco 27' 2:1 - Nicolas Otamendi 39' 3:1 - Isco 52' 4:1 - Thiago Alcantara 55' 5:1 - Iago Aspas 74' 6:1 - Isco 75'

Źródło artykułu: