Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Półfinał LM 2018. Real - Bayern. "Gdzie był Lewandowski?". Surowe oceny niemieckich mediów dla Polaka

Niemieckie media surowo oceniły Roberta Lewandowskiego za występ w meczu przeciwko Realowi Madryt na Santiago Bernabeu. "Gdzie był Lewandowski?" - pyta "Spiegel Online". "Bez gola i niezbyt groźny" - pisze "Bild".
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Robert Lewandowski (Bayern Monachium) w akcji podczas meczu z Realem Madryt Getty Images / David Ramos / Robert Lewandowski (Bayern Monachium) w akcji podczas meczu z Realem Madryt

We wtorkowy wieczór Bayern robił co mógł, żeby odrobić straty z Monachium (Real wygrał na Allianz Arena 2:1) i awansować do finału Ligi Mistrzów. Spotkanie przebiegało w niesamowitym tempie, goście przez długie minuty dominowali nad gospodarzami, jednak mimo to tylko zremisowali 2:2 i odpadli z rozgrywek.

Ostro krytykowany po pierwszym meczu Lewandowski zagrał lepiej, niż przed tygodniem. Miał swoje bramkowe okazje, ale nie zdołał ich wykorzystać. W opinii niemieckich mediów był w Madrycie jednym z najsłabszych graczy Bayernu.

"Spiegel Online" już w tytule artykułu z ocenami piłkarzy Bayernu pisze "Gdzie był Lewandowski?". To zapowiadało surowe potraktowanie polskiego napastnika. "Po pierwszym spotkaniu z Realem, w którym w żałosny sposób zmarnował kilka szans, głośno go krytykowano. Czy jest w stanie rozstrzygać wielkie mecze na korzyść Bayernu? W pierwszej połowie potwierdził, że słusznie go krytykowano. Brakowało mu ostatniego kroku, bezwarunkowego poświęcenia. W drugiej połowie był bardziej "jadowity", ale też bez widocznego efektu" - komentuje grę "Lewego" popularny niemiecki serwis.

Zdaniem dziennika "Bild", kapitan reprezentacji Polski zasłużył tylko na notę 4, która oznacza słaby występ. "Znów bez gola, znów za mało zagrożenia, znów nie zagrał wielkiego meczu. Pracował w rozegraniu, rozprowadził piłkę przy bramce na 1:0. Ale w polu karnym nie miał szans przeciwko Ramosowi i Varane'owi" - ocenia poczytny dziennik. "Czwórki" otrzymali także Franck Ribery, Thiago Alcantara i David Alaba. Najwyższe noty (2) przyznano Nicklasowi Suele, Matsowi Hummelsowi i Jamesowi Rodriguezowi, a najniższe (5) dostali antybohater spotkania Sven Ulreich i turecki sędzia Cuneyt Cakir, który nie podyktował oczywistego rzutu karnego dla Bayernu po ręce Marcelo.

Serwis internetowy telewizji Sport 1 ocenił Lewandowskiego jeszcze niżej, na 4,5 punktu. "Po zmasowanej krytyce po pierwszym meczu był znacznie bardziej zaangażowany, nie unikał pojedynków i szukał swoich szans. Jednak raz jeszcze nie stworzył zbyt wiele zagrożenia pod bramką, a w pierwszej połowie zmarnował świetną szansę po podaniu Hummelsa" - napisano o grze Polaka. Znów jedynym graczem Bayernu z niższą notą jest Ulreich (5).

Zdaniem monachijskiego tabloidu "TZ" Lewandowski był na boisku nieobecny. "Tak jak w pierwszym meczu. Włożył wiele wysiłku w pomaganie środkowej formacji, ale nie był jednak w stanie zaistnieć w ataku. Zbyt często zostawał za obrońcami, nie pokazywał się do podań, co utrudniało grę Bayernowi" - oceniło "TZ" jego występ i tak jak "Bild" przyznało mu "czwórkę".

Cztery punkty w skali od 6 do 1 to również nota polskiego piłkarza w internetowym wydaniu "Abendzeitung Munchen", popołudniówki z Monachium. "Dla łowcy goli to był mecz meczów, ocena jego umiejętności. Naprawdę klasa światowa? Dobra praca przy golu na 1:0, ale potem zmarnowała dobra okazja. Bez szczęścia" - czytamy w uzasadnieniu takiej oceny. Po raz kolejny, za gorszego w barwach Bayernu uznano jedynie Ulreicha.

ZOBACZ WIDEO Odrodzenie Paris Saint-Germain. Cavani na ratunek [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy zgadzasz się z ocenami Roberta Lewandowskiego w niemieckich mediach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, niemieckie media
Komentarze (51):
  • goon Zgłoś komentarz
    Myślę, że problemem Lewandowskiego jest jego nazwisko. Niestety. Jest jednym z najlepszych środkowych napastników na świecie i topowe kluby mają obrońców, którzy go pilnują i robią
    Czytaj całość
    to dobrze. Widać było w jego grze agresję i chęć do gry, ale był po prostu dobrze kryty... Poza tym pytam po raz kolejny.. JAK W TAKICH ROZGRYWKACH MOŻE NIE BYC VAR'U?!! Dwumecz wygrał by Bayern... gdyby gwizdane było to co powinno.
    • Woj Góra Zgłoś komentarz
      Ostatnio jakoś częściej Roberta widzę w reklamach , a gdy z zawodnika stajesz się celebrytą .. to i o wyniki trudno ..
      • Adam Poniatowski Zgłoś komentarz
        dziewiątka ZEREM. Paradoks? Pozorny...
        • Krzysztof Kałębasiak Zgłoś komentarz
          Kolejny raz Niemcy z Bayern pokazali, ze wola przegrac mecz, niz grac z Lewandowskim. Bayern gral zle. Pomoc tworzyla na boisku chaos. Wspomagajacy pomocnikow boczni obroncy, nie tworzyli
          Czytaj całość
          zadnego zagrozenia. Jedna z sytuacji: Kimmich wychodzi z pilka, Lewandowski biegnie i pokazuje, ze czeka na podanie. Co robi Niemiec? Zatrzymuje sie i podaje pilke do tylu. Tak wyglada chec wygrania meczu przez Niemcow. Niech Lewandowski szuka ostatnich chwil szczescia w futbolu poza Bayernem. Z ta druzyna nic nie osiagnie.
          • Miroslaw Cutter Zgłoś komentarz
            "W opinii niemieckich mediów był w Madrycie jednym z najsłabszych graczy Bayernu." - W mojej opinii Ci dziennikarze nie znają się na futbolu !
            • Krzysiek Michal Zgłoś komentarz
              Lewy jest słaby teraz dopiero to widzicie:) oj jak zawsze nikt w polsce nie ma pojecia o piłce
              • Yorg Zgłoś komentarz
                Lewy potrzebuje 3 sytuacji żeby strzelić jedną bramkę. Ja się zgadzam z opiniami, to na pewno nie był mecz Lewego. Jak by choć strzelił budę po tej sytuacji to by mu wszystko zostało
                Czytaj całość
                zapomniane a tak jest go za co krytykować.
                • yogi2360 Zgłoś komentarz
                  Niemieckie świnie jak zwykle winą obarczą każdego, tylko nie siebie. Lewy zagrał całkiem poprawnie, a to co wyprawiali niektóre niemiaszki, to żenada.
                  • Giekaemowiec0 Zgłoś komentarz
                    Powiedzmy sobie szczerze Lewandowski ale i również Ronaldo byli niewidoczni w tych meczach, chociaż mieli jakieś okazję, wczoraj Ronaldo miał setkę. Obrońcy jednego i drugiego klubu
                    Czytaj całość
                    wiedzieli kogo mają wyeliminować z gry. Co do tych mediów ja dzisiaj widziałem same krytyczne artykuły na temat Lewandowskiego, nawet przesadzone. Powiedzmy sobie szczerze, jak na jego poziom i to co reprezentuję powinien zagrać w tym dwumeczu o wiele lepiej, miał 3 super okazje, nie wykorzystał żadnej, gdyby trafił raz to by już trochę inne opinię się pojawiły, a jakby trafił dwa razy to już w ogóle bohater
                    • cristof Zgłoś komentarz
                      jezeli cytujecie niemiecka prase (der Spiegel) to moze zacytujecie co powiedzial Marcelo po meczu, odnosnie "reki";
                      • dr.Wilczur Zgłoś komentarz
                        Czy LegŁa-dzisiaj pokaze /miszczostwo/
                        • Zbigniew Żegocki Zgłoś komentarz
                          Wstyd nazywać rodakami pismaków co wylewają pomyje na Lewego . A Niemcy niech się uczą od Hiszpanów jak reagować jak Super Ronaldo nie strzelił 200 procentowej bramki to wstali i go
                          Czytaj całość
                          oklaskiwali motywując do dalszej walki a nie obrzucali błotem to nie godne kibica a przede wszystkim pismaków. I tacy ludzie nazywają się znawcami - tylko czego
                          • ZK590 Zgłoś komentarz
                            Robert: wierni i prawdziwi kibice zawsze będą z Tobą, na dobre i złe. Po Niemcach nie masz się niczego dobrego spodziewać.
                            Zobacz więcej komentarzy (38)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×