Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Luca Toni wierzy w Arkadiusza Milika. Ma wiele do udowodnienia

Przed Arkadiuszem Milikiem ważny rok w SSC Napoli. Reprezentant Polski, który rozpoczyna trzeci sezon w barwach włoskiego zespołu, na boisku będzie miał sporo do udowodnienia. W jego możliwości wierzy Luca Toni.
Dawid Borek
Dawid Borek
Arkadiusz Milik Getty Images / Francesco Pecoraro / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik

W Arkadiuszu Miliku jest bez wątpienia duży potencjał. W ostatnich sezonach jego problemem były jednak kontuzje, które hamowały reprezentanta Polski. Gdy rozwijał skrzydła, zaraz notował bolesne lądowanie. Minione rozgrywki Serie A zakończył z dorobkiem pięciu goli. Zdrowego Milika stać na więcej.

- Mam w stosunku do niego wielkie nadzieje. Po solidnym przepracowaniu okresu przygotowawczego przyszła kolei na to, by udowodnił, że jest klasowym napastnikiem, na którego powinno stawiać Napoli - mówi w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport" Luca Toni, były reprezentant Włoch.

Arkadiusz Milik w dwóch ostatnich meczach towarzyskich strzelał po golu, udowadniając, że przed inauguracją sezonu jest w niezłej formie. Włoskie media są pewne, że Polak wyjdzie w pierwszej jedenastce na inaugurację Serie A z Lazio Rzym. Tym bardziej, że Dries Mertens jest w treningu dopiero od kilku dni.

Zadowolenia z dyspozycji polskiego napastnika nie ukrywa Carlo Ancelotti. Docelowo włoski trener chce korzystać ze współpracy Milika i Mertensa, których chce mieć na boisku jednocześnie. Belg miałby grać za plecami reprezentanta Polski. 

Napoli rozpocznie sezon w sobotę, gdy zagra na wyjeździe z Lazio Rzym. Początek meczu o 20:30.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: każdy chciałby pojechać z nią na wakacje



Rozgrywki Serii A TIM możesz oglądać w WP Pilot

Czy Arkadiusz Milik strzeli ponad 10 goli w nadchodzącym sezonie Serie A?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
La Gazzetta dello Sport

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×