WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Złota Piłka: Tomaszewski oburzony brakiem nominacji dla Lewandowskiego. "To jest jeden wielki cyrk"

Robert Lewandowski w tym roku nie powalczy o Złotą Piłkę. Jan Tomaszewski jest zaskoczony, że Polaka brakuje na liście nominowanych. - Dla mnie to jest ustawka przeciwko Niemcom i Lewandowski się do tego załapał - komentuje w WP SportoweFakty.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Getty Images / Sebastian Widmann/Bongarts / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

"France Football" w poniedziałek ogłosił nazwiska trzydziestu piłkarzy, którzy w tym roku powalczą o Złotą Piłkę (pełna lista TUTAJ). Dla każdego zawodnika jest to najcenniejsza indywidualna nagroda. Nie zabrakło jednak niespodzianek, a jedną z największych jest brak wśród nominowanych Roberta Lewandowskiego. Francuski dziennik argumentuje to tym, że "Lewy" słabo spisywał się w meczach o stawkę.

Kapitanowi reprezentacji Polski nie pomógł fakt, że w ubiegłym sezonie strzelił dla Bayernu Monachium 41 bramek we wszystkich rozgrywkach. Jan Tomaszewski jest oburzony brakiem 30-latka na liście nominowanych.

- To, że nie ma Roberta, to dla mnie jest jeden wielki cyrk. Oczywiście, pomijam beznadziejny występ naszej reprezentacji w Rosji, ale jest królem strzelców jednej z najlepszych lig świata. Wygrał mistrzostwo i Superpuchar Niemiec, dla mnie to jest ustawka przeciwko Niemcom i Lewandowski się do tego załapał - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty legendarny bramkarz reprezentacji Polski.

Tomaszewski jest zdania, że "Lewy" oberwał rykoszetem za bardzo słaby występ Niemców na mundialu w Rosji. Nasi zachodni sąsiedzi odpadli z turnieju w fazie grupowej. - Niemiecka piłka została ukarana za grę reprezentacji Niemiec. Na liście nie ma żadnego zawodnika Bayernu Monachium, ani nawet jednego Niemca. Ktoś, kto to układał, robił to przeciwko Niemcom za mistrzostwa świata. Czy to jednak powinna być tylko nominacja za mundial, czy też za grę w Lidze Mistrzów i najsilniejszych ligach Europy? Cztery lata temu Ronaldo wypadł katastrofalnie na mistrzostwach (Portugalia odpadła w fazie grupowej - przyp. red.), a potem dostał Złotą Piłkę - komentuje bohater mistrzostw świata w 1974 roku.

ZOBACZ WIDEO Bayern upokorzony na własnym stadionie. Koncertowa gra Borussii M'gladbach [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Jan Tomaszewski wraca także do 2015 roku, gdy polski napastnik miał za sobą wspaniały okres. Zdaniem słynnego bramkarza to wtedy Lewandowski stracił największą okazję na Złotą Piłkę.

- Robert powinien zdobyć Złotą Piłkę trzy lata temu, gdy strzelił pięć goli w dziewięć minut (w meczu z VfL Wolfsburg - przyp.red.) i wprowadził naszą kadrę na Euro 2016 i był najlepszym strzelcem eliminacji (zdobył wówczas trzynaście bramek - przyp. red.). Wtedy był czwarty, a wówczas mu się należała Złota Piłka i była to ogromna niesprawiedliwość. Teraz jest nieprawdopodobny kabaret pod tytułem "nikt nic nie wie i nie wiadomo, o co chodzi".

"Lewy" na razie może zapomnieć o Złotej Piłce. Emocji jednak nie zabraknie, bo kilku piłkarzy będzie rywalizować o tytuł najlepszego zawodnika na świecie. Wśród głównych faworytów są Luka Modrić, Cristiano Ronaldo i Lionel Messi. Kogo wskazałby Tomaszewski?

- Nagrodę powinien dostać Luka Modrić albo któryś z Francuzów. Francuzi zdobyli wszystko, a Modrić doprowadził swoją drużynę do wicemistrzostwa świata, co wydawało się niemożliwe. Co zdobył Ronaldo w tym roku? Wygrał Ligę Mistrzów, ale na mistrzostwach świata powinien dostać czerwoną kartkę z Iranem. Messi? Grał indywidualnie, ale co on osiągnął w tym roku? W najważniejszych turniejach odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i 1/8 finału mistrzostw świata - kończy Tomaszewski.

Czy Lewandowski powinien znaleźć się na liście nominowanych do Złotej Piłki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tomekBYDGOSZCZ 0
    Odwrócę pytanie: w jakim ważnym meczu tego sezonu, ważnym to znaczy w eliminacjach ligi mistrzów na poziomie systemu pucharowego lub w mistrzostwach świata Lewandowski zagrał tak, że praktycznie sam albo z pomocą jednego - dwóch piłkarzy przesądził wynik spotkania na korzyść swojej drużyny oczywiści? Tacy piłkarze są w Realu Madryt czy w reprezentacji Francji ale również w tych klubach i reprezentacjach co przegrały finał ale do tego finału doszły lub chociaż się otarły w półfinale. Oczywiście, że całej 30-stki obronić się nie da i wcale nie twierdzę, że w tym gronie nie ma paru na wyrost ale mam nadzieję, że w pierwszej trójce znajdą się już wyłącznie Ci co na to zasłużyli.
    Mikrotyszyn Obroń drogi Tomku, wszystkich 30 piłkarzy, którzy znaleźli się na liście nominowanych. Udowodnij, że każdy z nich w każdym meczu, a tym bardziej w najważniejszych, był kluczową postacią swojej drużyny. Najdziwniejsze, że ocenia się piłkarzy za całokształt, za cały sezon (rok). Tym czasem na Lewandowskiego zawsze coś znajdą: a to za słabe eliminacje, a to za słabe mistrzostwa, a to za słabe mecze kluczowe ... żaden piłkarz nie jest w stanie grać cały rok, we wszystkich rozgrywkach na 100%. Po beznadziejnych meczach Ronaldo, czy Messiego nigdy nie słyszałem aby wypadli chociażby poza 3 ze względu na słabe mecze. Wówczas zawsze tłumaczono, że zasłużyli na 1 czy 2 miejsce bo ... i wtedy wyliczali kilka kluczowych meczy. Natomiast jak już pisałem wyżej w przypadku Lewandowskiego odwrotnie, wylicza się zawsze tych kilka meczy, które go eliminują z nominacji. Ale to Francuzi, jakoś mnie to nie dziwi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mikrotyszyn 0
    Anna jesteś w błędzie, jeśli sądzisz, że "komisja" wybierająca trzydziestkę nominowaną na najlepszego piłkarza kierowała się takimi kryteriami. Nawet jeśli owa komisja taką przyczynę podaje. W ciągu ostatnich 5-6 lat i Ronaldo i Messi mieli przynajmniej po 1 sezonie słabszym (któreś z rozgrywek im nie wychodziły), a mimo wszystko zajmowali naprzemiennie 1 i 2 miejsce. Powiedz, jak to jest, że wówczas "komisji" to nie przeszkadzało, a teraz, w przypadku "Lewego" komisja takie kryterium przyjęła jako najważniejsze? Ponad to przekonaj mnie, że wszyscy z tej trzydziestki zasługują na nominację bardziej niż "Lewy". Jest tam kilka nazwisk, które jako kibic piłkarski znam, jednak za Diabła nie wiem, co takiego piłkarsko osiągnęli, że się znaleźli na tej liście. Są solidni, nieźle grają, ale nie są tak kluczowymi zawodnikami jak Lewandowski. Nie upieram się, że Lewandowski to geniusz piłkarski, że powinien być "jedynką". Jednak jestem święcie przekonany, że pracą w klubie, że pracą w reprezentacji podczas eliminacji absolutnie zasłużył chociaż na tą "trzydziestkę". Wkurza mnie to, że sami dla siebie jesteśmy tak wymagający. Inni mają to głęboko w ... nosie. Nie słyszałem nagonki w Argentynie przeciwko Messiemu, po MŚ w 2014 roku, kiedy to został wybrany najlepszym zawodnikiem mistrzostw, mimo, że totalnie MŚ mu nie wyszły. Wszyscy się cieszyli z takiej nagrody i kibicowali mu przy wyborze na najlepszego piłkarza roku. My tym czasem jesteśmy skłonni rozgrzebać wszystkie winy "Lewego" i skoczyć mu do gardła, aby tylko udowodnić, że na nagrodę nie zasłużył. Taka polska mentalność, takie polskie piekiełko.
    I prośba, jeśli chcesz wchodzić w skórę FF, dlaczego nie wybrało "Lewego" do grona 30 piłkarzy to nie zgaduj, co było powodem. Zapytaj ich wprost, a i na to weź poprawkę. Bo to co piszesz to są zwyczajne bzdury.
    Anna Sar [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    Na wypowiadanie kategorycznych osadow o Lewym
    kazdy sie zalapie., tu czy gdzie indziej.
    Inna rzecz, czy ma cos do powiedzenia.

    Manuel [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×