WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mocne słowa Zbigniewa Bońka. "Od patrzenia na grę bolał żołądek"

- Momentami, gdy patrzyło się na boisko, to bolał żołądek - mówi o grze reprezentacji Polski w ostatnich spotkaniach prezes PZPN Zbigniew Boniek. Komentuje także słowa piłkarzy na temat taktyki stosowanej przez Jerzego Brzęczka.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Getty Images / Adam Nurkiewicz / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Reprezentacja Polski przegrała dwa październikowe mecze Ligi Narodów z Portugalią (2:3) i Włochami (0:1) i jest już pewne, że zajmie ostatnie miejsce w tabeli grupy pierwszej, co prawdopodobnie zakończy się spadkiem do niższej fazy rozgrywek.

Kibiców martwią nie tyle wyniki, co fatalna gra drużyny w obu spotkaniach. Biało-Czerwoni prezentowali się bardzo źle na tle lepiej wyszkolonych technicznie zespołów, także pod względem organizacji gry.

W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek nie zamierza zakłamywać rzeczywistości i mówi wprost, że gra reprezentacji wyglądała bardzo słabo. - Kadra zasłużyła na krytykę, bo momentami, gdy patrzyło się na boisko, to bolał żołądek. Wprawdzie przy dużym szczęściu oba spotkania mogły zakończyć się remisem, ale może lepiej się stało. Nie warto zakrzywiać rzeczywistości, porażki uczą - mówi szef związku.

Boniek krytykuje też wypowiedzi piłkarzy reprezentacji na temat systemu gry, w jakim występowaliśmy w obu spotkaniach na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Selekcjoner Jerzy Brzęczek od pierwszego gwizdka ustawiał drużynę w taktyce 1-4-3-1-2, z trzema środkowymi pomocnikami, przez co nie było w niej miejsca na skrzydłowych.

ZOBACZ WIDEO Robert Lewandowski o taktyce kadry: Jest system, który bardziej nam odpowiada. Myślę, że trener zdaje sobie z tego sprawę

Przyjętą strategię po spotkaniu z Włochami komentował Robert Lewandowski, który przyznał przed kamerami, że on i jego koledzy lepiej czują się w sprawdzonym już systemie 1-4-4-2. - Trochę mnie smucą te słowa, bo futbol to nie laboratorium chemiczne. W klubach ciągle pracuje się nad schematami i piłkarz powinien się łatwo dostosowywać. Nigdy nie byłem klasycznym napastnikiem, ale gdy kazano mi tam zagrać, nie było problemu. Albo jest się dobrym zawodnikiem albo nie - podsumowuje temat Boniek.

Prezes PZPN zdaje sobie sprawę z braków polskich graczy w wyszkoleniu technicznym i jego zdaniem problem jest szerszy.

- Ostatnio wybrałem się na dwa mecze Centralnej Ligi Juniorów. I co zobaczyłem? Skakanie sobie po głowie i rozpychanie się łokciami (...) W jednej z drużyn występował naprawdę zdolny chłopak - kreatywny, wyszkolony technicznie. I co mu mówił trener? Aby przeszkadzać przy stałych fragmentach, wybijać na oślep i biegać w kółko za jednym zawodnikiem. Paranoja, tak to my daleko nie zajedziemy - kończy.

Czy reprezentacja Polski awansuje do finałów EURO 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
"Przegląd Sportowy"

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ed64 0
    Po to są właśnie Bońkowi jako trenerzy narodowi potrzebni najpierw kolega z boiska Nawałka a teraz Brzęczek robią za kozłów ofiarnych dla Bońka.Miał dobrego kandydata z Włoch to go oszukał i z niego zrezygnował chociaż poprzednio go zapewniał że da mu reprezentacje.Tak Nawałka jak i Brzęczek to trenerzy na polską ligę a nie do reprezentacji czego oni mogą nauczyć Lewandowskiego Glika Milika i innych znanych w Europie zawodników.Obaj ci trenerzy są bez wiedzy przygotowania doświadczenia i warsztatu trenerskiego Tylko szkoda że Nawałka i Brzęczek zmarnują kolejne pokolenie zdolnych piłkarzy którzy z reprezentacją coś by osiągnęli.Boniek też był beznadziejnym trenerem reprezentacji i szybko się go pozbyto.Chce naprawiać polski żużel a z polskim bagnem piłkarskim sobie nie może poradzić piłkarze beznadziejni sędziowie jeszcze gorsi gdzie się nie pokażą wszędzie kompromitacja.Boniek zamiast zatrudnić dobrego zagranicznego szkoleniowca zatrudnia jak on sam miernych biernych ale wiernych kolesi szkoda zmarnowanego czasu i milionów wydanych na piłkarzy za ich beznadziejne popisy w Rosji
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jarosław Kowalczyk 0
    Ciekawe. Żołądek? A nie serce bolało?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zavi 0
    Brawo panie Boniek najlepiej zrzucić winę na każdego na kogo się da , Taktyka do d... , strategii brak , ciągłe desperackie zagrania na aferę , Lewy wyprowadza akcje z Glikiem .... kur... w normalnych klubach trener straciłby pracy w przerwie meczu , ryba psuje się od głowy a Brzeczek ewidentnie pokazuje brak jakiegokolwiek doświadczenia trenerskiego . Kubuś nie zagrał w klubie nawet 20-tu min w tym sezonie i wchodzi co mecz a strzelający na zawołanie we włoskiej lidze Piątek nie ma szansy zagrać nawet minuty właśnie z włochami , cała Polska widzi jak marnuje się na ławce największy atut na właśnie ten mecz a selekcjoner ma to gdzieś ... winni zawsze będą dookoła ale nikt z góry nie powie ok biorę to na klatę , Boniek zwyczajnie nie chcę się przyznać że kopnął się piętą w tył głowy i dał szansę trenerskiemu nieudacznikowi ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×