Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fortuna I liga: Raków Częstochowa podsumował zwycięstwem genialną rundę

Raków Częstochowa nie zatrzymuje się w drodze do Lotto Ekstraklasy. Lider wygrał 2:0 z Odrą Opole ostatnie spotkanie ligowe w tym rok.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
radość piłkarzy Rakowa Częstochowa WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: radość piłkarzy Rakowa Częstochowa

W rundzie jesiennej pokonanie Odry Opole nie było banalne dla Rakowa Częstochowa. Podopieczni Marka Papszuna zmienili wynik na 1:0 dopiero w końcówce regulaminowego czasu. Jesienią liderowi udało się już kilka rewanżów i do Opola przyjechał po odniesieniu pięciu zwycięstw z rzędu. Jak się okazało przebicie się przed mur gospodarzy było jednak podobnie trudne jak kilka miesięcy temu.

W pierwszej połowie brakowało celnych uderzeń. Dynamika pojedynku była przyzwoita, tyle że mało było jakości w końcowej fazie ataków. Lepsze uderzenia mogli oddać na przykład Jakub Habusta, Szymon Lewicki czy Patryk Kun, a że pudłowali, to utrzymywał się bezbramkowy remis.

Już w 22. minucie Mariusz Rumak musiał wymienić Jakuba Habustę na Piotra Żemłę, dlatego koncepcja przygotowana przed spotkaniem została szybko zmodyfikowana. Powodem była kontuzja.

W drugiej połowie Raków było stać na przyspieszenie i zdobycie dwóch goli. Najpierw Tomas Petrasek przypomniał o swoim instynkcie strzeleckim i wpakował piłkę do bramki, a w 85. minucie z rzutu karnego przymierzył Petr Schwarz. Częstochowianie pokazali, dlaczego są liderami. Zrobili to, czego nie potrafił przeciwnik, czyli wykorzystał swoje stałe fragmenty. Odra też miała szansę, tyle że Sebastian Bonecki trafił z rzutu wolnego w słupek.

Raków miał już zagwarantowane zimowanie na szczycie tabeli. Lider ma za sobą kapitalną rundę jesienną. Niepokonana od 3 sierpnia drużyna wywalczyła aż 48 punktów za 14 zwycięstw i sześć remisów. Jedyne spotkanie przegrała w Chojnicach. Raków pewnie zmierza po awans do Lotto Ekstraklasy. W tym roku rozegra jeszcze mecz w Pucharze Polski z Wigrami Suwałki.

Odra Opole - Raków Częstochowa 0:2 (0:0)
0:1 - Tomas Petrasek 68'
0:2 - Petr Schwarz (k.) 85'

Składy:

Odra: Tobiasz Weinzettel - Patryk Janasik, Paweł Baranowski, Serafin Szota, Rafał Brusiło - Jakub Moder, Jakub Habusta - Krzysztof Janus (84' Marcin Wodecki), Sebastian Bonecki, Mariusz Rybicki (84' Tomas Mikinic) - Szymon Skrzypczak

Raków: Michał Gliwa - Tomas Petrasek, Andrzej Niewulis, Kamil Kościelny - Petr Schwarz - Patryk Kun, Piotr Malinowski, Maciej Domański (57' Miłosz Szczepański), Marcin Listkowski, Mateusz Zachara (73' Adam Radwański), Szymon Lewicki (88' Sebastian Musiolik)

Żółte kartki: Baranowski, Bonecki, Moder, Mikinic (Odra) oraz Petrasek, Niewulis (Raków)

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)


ZOBACZ WIDEO Polka Agnieszka Mnich mistrzynią świata w piłkarskim freestyle'u. Pokonała obrończynię tytułu

Czy Raków Częstochowa będzie liderem do końca sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4):
  • Maciej Stoinski Zgłoś komentarz
    A w ekstraklasie czołówka im pokarze gdzie raki zimują :-)
    • Antoni Praski Zgłoś komentarz
      Brawo!!! Utrzymać taką formę na wiosnę, życzę z całego serca!!! Imponujący bilans, sprawdzić proszę, ale to chyba rekord! Raków Częstochowa wiele lat temu szlifował swoją formę w
      Czytaj całość
      Trzebnicy. Wybrałem się z synami na sparing z Polonią Trzebnica, opowiadałem im o meczu w drugiej lidze rozegranym na Oporowskiej, pomiędzy Śląskiem - a Rakowem. ( 1964r.) Niesamowity mecz! Sporo wiedziałem o Rakowie, (gdyż to moje strony) przysłuchujący się trener Rakowa włączył się do rozmowy, bardzo miłej, a po niej. zapytał mnie, co pan tu robi w tej Trzebnicy, właśnie, co! Może jeszcze doczekam się meczu Rakowa ze Śląskiem w ekstraklasie! jeżeli ten Śląsk, biedny, nie rozminie się z Rakowem! A jeszcze jedno, Szwagier mieszkający w Częstochowie, bardzo się oburza, jak redaktorzy mówią "drużyna z pod Jasnej Góry!" I rzeczywiście ma słuszność, bo Raków nie ma stadionu pod Jasną Górą! Lecz prawie na drugim końcu Częstochowy.
      • Palma Zgłoś komentarz
        Brawo Rakow , brawo Czestochowa .
        • Vimo Zgłoś komentarz
          ale z czym do Ekstraklapy? Z takim stadionikiem i finansami?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×