KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kibice Arki Gdynia mają dość. Wulgarnymi okrzykami domagali się odejścia trenera

"Smółka wypi*****" - skandowali po przegranym meczu z Legią Warszawa (1:2) kibice Arki. Dla gdynian było to już dziewiąte spotkanie z rzędu bez zwycięstwa. Trener Zbigniew Smółka zadeklarował, że nadal będzie kontynuować swoją pracę.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Adam Marciniak wśród kibiców Arki Newspix / Piotr Kucza / Na zdjęciu: Adam Marciniak wśród kibiców Arki

Dla Arki Gdynia była to już piąta porażka z rzędu na wiosnę. Żółto-niebiescy przegrali kolejno z Koroną, Zagłębiem, Piastem, Lechem i Legią. Choć w sobotę gdynianie walczyli, to po raz kolejny schodzili z boiska jako pokonani.

Frustracji nie ukrywają kibice, którzy po zakończeniu sobotniego spotkania dali wyraz swojego niezadowolenia. "Smółka do kibiców" - krzyczeli. Gdy ten nie zareagował i udał się do tunelu, fani skandowali: "Smółka wypi*****".

Zobacz także: Arka - Legia: warszawska wygrana na gdyńskim kartoflisku

Do kibiców wyszedł Adam Marciniak, który podziękował za doping i zapewnił, że każdy z zawodników dał z siebie wszystko w sobotnim meczu z Legią. - Powiedziałem im, że musimy być razem w tej trudnej sytuacji. Doping był do samego końca i do samego końca walczyliśmy o zwycięstwo. Jeżeli trybuny będą z nami zawsze, to jestem przekonany, że się utrzymamy - tłumaczył dziennikarzom.

ZOBACZ WIDEO Bundesliga: Rozczarowanie w Lipsku. RB stracił punkty i przewagę w tabeli [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Szkoleniowiec Arki wulgarnymi okrzykami był "namawiany" do dymisji. On na konferencji prasowej zadeklarował jednak, że nadal będzie kontynuować swoją pracę. Wierzy w siebie i w drużynę, mimo że gdynianie czekają na pierwsze zwycięstwo od długiego czasu. Ostatni raz wygrali w listopadzie.

- Do teraz nie wiem jak można było przegrać to spotkanie. Jestem dumny z mojej drużyny. Jesteśmy w ciężkim kryzysie, ale nie było dziś w nas widać zwątpienia. Walczyliśmy i zostawiliśmy dużo zdrowia na boisku. wierzę w swój zespół i będziemy kontynuować to, na czym się skupiamy i nad czym pracujemy. Musimy wyjść z dołka i nie możemy się poddawać. Każdy mężczyzna musi być przygotowany na trudne sytuacje. Było widać, że ten zespół tego nie robi - przyznał.

Zobacz także: Legia goni Lechię, a Wisła Kraków jest bliżej grupy mistrzowskiej. Zobacz tabelę Lotto Ekstraklasy

Czy Zbigniew Smółka powinien zostać zwolniony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×