Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jan Tomaszewski: Mam nadzieję, że Brzęczek nie da się namówić pseudofachowcom

- Jeśli będziemy grali 4-4-1-1, to wygramy z Austrią i Łotwą. Natomiast jeśli zagramy dwoma "dziewiątkami" i Zielińskim w pomocy, to będzie źle - mówi WP SportoweFakty Jan Tomaszewski, były reprezentant Polski.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Jan Tomaszewski Newspix / Piotr Kucza / Na zdjęciu: Jan Tomaszewski

Jerzy Brzęczek nie pominął żadnego zawodnika, który błyszczał formą w ostatnich tygodniach. - Nie jestem zaskoczony. Uważam, że w tej chwili są to najlepsi zawodnicy w Polsce - komentuje Jan Tomaszewski. - Wydaje mi się, że Brzęczek nie będzie już eksperymentował tak jak w Lidze Narodów, którą przegraliśmy właśnie przez to. Graliśmy dwoma "dziewiątkami", a później trzema defensywnymi pomocnikami. To była kompromitacja. Z Portugalią wrócił do starego systemu 4-4-1-1. Mam nadzieję, że Brzęczek nie da się namówić pseudofachowcom na granie dwoma dziewiątkami - dodaje.

W jego opinii jedynym napastnikiem powinien być Robert Lewandowski, a Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik zostaliby w takiej sytuacji na ławce rezerwowych. Tuż za snajperem Bayernu Monachium miałby operować Piotr Zieliński. - To jest jedyny zawodnik, który kreuje grę. Jeśli zagramy na dwóch napastników, to nie będzie miejsca dla Zielińskiego. Wówczas będą zachwiane proporcje w defensywie. Oczywiście Jurek może wystawić Piątka, ale kosztem Roberta Lewandowskiego - przyznaje Tomaszewski.

ZOBACZ WIDEO "Piłka z góry". Krzysztof Piątek nie zwalnia tempa. "Nadal się rozwija. Szuka sam siebie"

Na jednym skrzydle pewne miejsce ma Kamil Grosicki, który od kilku tygodni znajduje się w wyśmienitej formie. W Hull City strzela gole i asystuje. - Drugie skrzydło? Może Frankowski? Jest jeszcze Kuba Błaszczykowski - komentuje były reprezentant Polski.

Jego zdaniem między słupkami Brzęczek powinien postawić na Wojciecha Szczęsnego. Jesienią wraz z Łukaszem Fabiańskim grali na zmianę. Nr 3 pozostaje Łukasz Skorupski.

Zobacz także: Złoty But: Robert Lewandowski już w dziesiątce, Krzysztof Piątek dopadł Cristiano Ronaldo

- Ja ich nie widzę na treningu, ale jeśli ode mnie by to zależało, to numerem 1 jest wg mnie Szczęsny. To Brzęczek powinien ogłosić przed meczami. Musi się zdecydować, bo tak jak "dziewiątka" jest jedna, tak samo bramkarz jest jeden - mówi.

Do reprezentacji Polski po półrocznej przerwie wraca Michał Pazdan. Środkowy obrońca odżył w Turcji, po tym jak zimą odszedł z Legii Warszawa. Ale zdaniem Tomaszewskiego i tak nie wywalczy sobie miejsca w składzie. - Dla mnie środek obrony to Glik - Bednarek. Bereszyński na prawej. Nie wiem, kto na lewej. Tu będzie niewiadoma. Nie ma zawodnika sprawdzonego. Dla mnie granie Bereszyńskim na lewej stronie obrony nie jest dobre. On musi grać na prawej. Czas skończyć z eksperymentami - apeluje.

Zobacz także: jasna deklaracja Roberta Lewandowskiego. W Bayernie Monachium czekali na takie słowa

Z Austrią zagramy w Wiedniu 21 marca. Trzy dni później zmierzymy się w Warszawie z Łotwą. - Jeśli będziemy grali 4-4-1-1 to wygramy. Natomiast jeśli zagramy dwoma "dziewiątkami" i z Zielińskim w pomocy, to będzie źle - kończy Jan Tomaszewski.

Powołania na mecze z Austrią i Łotwą:

Bramkarze: Łukasz Fabiański (West Ham United), Wojciech Szczęsny (Juventus FC), Łukasz Skorupski (Bologna).

Obrońcy: Kamil Glik (AS Monaco), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów). Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Marcin Kamiński (Fortuna Duesseldorf), Thiago Cionek (Spal), Robert Gumny (Lech Poznań), Michał Pazdan (Ankaragucu), Arkadiusz Reca (Atalanta Bergamo).

Pomocnicy: Kamil Grosicki (Hull City), Jakub Błaszczykowski (Wisła Kraków), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiv Moskwa), Karol Linetty (Sampdoria Genua), Piotr Zieliński (SSC Napoli), Mateusz Klich (Leeds United), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Szymon Żurkowski (Górnik Zabrze), Przemysław Frankowski (Chicago Fire), Damian Szymański (Achmat Grozny).

Napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf), Krzysztof Piątek (AC Milan), Arkadiusz Milik (SSC Napoli).

Ile punktów Polska zdobędzie w meczach z Austrią i Łotwą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (32):

  • Jerzy Wilski Zgłoś komentarz
    pseudo ekspertem to sam jesteś, przecież zarówno Piątek jak i Lewandowski bardzo dobrze dają radę jako ofensywny pomocnik więc na skrzydle mogą się wymieniać, na przemian cofając do
    Czytaj całość
    pomocy, lub wychodząc do przodu, oboje są na tyle uniwersalni w przeciwieństwie do Milika (tylko napastnik)
    • Kibic____ Zgłoś komentarz
      A ja uważam, ze powinniśmy zagrać 4-4-2. Na skrzydłach Zieliński i Grosicki. Na Szpicy Piątek, a za nim Lewy, albo Lewy a za nim Milik i 2 defensywnych pomocników np. Krychowiak,
      Czytaj całość
      Linetty. W obronie Glik co najwyżej na rezerwie lepiej Bednarek i Kamiński.
      • Korcula Zgłoś komentarz
        Michał Pazdan co on robi w kadrze ?
        • jurasgit Zgłoś komentarz
          Najważniejsze że jest siostrzeniec. Jemu się to po prostu należało.
          • Antoni Praski Zgłoś komentarz
            Panie Tomaszewski nic tylko objąć kadrę i wymądrzać się fizycznie, pracując!
            • pareidolia Zgłoś komentarz
              Panie Tomaszewski, jeśli zagramy systemem 10 -10 -10 -5, to nie ma się czym przejmować. Najważniejsze, aby w obronie zagrał Błaszczykowski, w pomocy Błaszczykowski, w ataku
              Czytaj całość
              Błaszczykowski. W bramce Błaszczykowski. Jako zespół dalej nie istniejemy. To zlepek kopaczy nie potrafiący kiwnąć w pełnym biegu, celnie podać na 30 i więcej metrów. Nie potrafią przytrzymać piłkę , dobrze przyjąć. Ich taktyka, to totalny chaos. W ich grze nie ma przemyślanej akcji. Wszystkim niepodzielnie rządzi przypadek. Jest gorzej niż na MŚ choć tam było dno. Brzęczek nie skorzystał z okazji, aby połowę zawodników wywalić. Ci co mają grać, to zgrane karty i nic więcej nie da się z nich wycisnąć. Jak czytam Błaszczykowski, Milik, Grosicki, Pazdan, Bereszyński, Cionek, Linetty, Krychowiak, to wiem wszystko.
              • Aniela Maslowska Zgłoś komentarz
                Prosze przypomniec sobie jakie pan wpuszczl gole, a moze skleroza.
                • zorkin Zgłoś komentarz
                  Znowu mamy ekspertów tuzin a życie zweryfikuje wszystko . A z tego co widzę i tak skład wyjdzie po staremu czyli wraca stare które ma najwięcej zwolenników widać
                  • jahu61 Zgłoś komentarz
                    Janie , daj na luz ..i tak sie nie znasz
                    • Maciej Borucki Zgłoś komentarz
                      Hanek zamknij się w końcu nikt już nie jest ciekawy Twoich mądrość cały czas wieszasz osy na Piotrku a nagle wielki zwolennik
                      • Darek Artur Zgłoś komentarz
                        Bądzmy poważni, nie macie Naprawde expected, może Darcie,, klałnowi,,już odpocząć :)
                        • zbych22 Zgłoś komentarz
                          Na piłce,polityce i medycynie znają się wszyscy. Nawet Jan Tomaszewski i dlatego robi za Wujka Dobra Rada.
                          • mebel24 Zgłoś komentarz
                            nie słuchać pseudo fachowców pana i tak już dawno nikt nie słucha więc niech pan nie apeluje o coś co już jest robione od dawna
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×