WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów 2019. Bayern - Liverpool. Bayern a sprawa polska

Mecz Bayernu z Liverpoolem zapowiadany jest jako starcie Roberta Lewandowskiego ze złym światem silnych obrońców. Kapitan naszej reprezentacji gra jednak o coś więcej niż awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
East News / CHRISTOF STACHE/AFP/ / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Michał Kołodziejczyk z Monachium

Niemiecka prasa nie ma wątpliwości - największy atut Bayernu Monachium ma trzydzieści lat, gra w ataku, a w kieszeni nosi polski paszport. "Abendzeitung" krzyczy zdjęciem Roberta Lewandowskiego na pierwszej stronie. Podpis: "Dzisiaj Lewy musi strzelić". Cała zapowiedź meczu w Lidze Mistrzów opiera się na starciu Lewandowskiego z Virgilem van Dijkiem.

Według monachijskiego "Tageszeitung" kluczowe pojedynki będą cztery, bo oczywiście James musi być lepszy od Hendersona, Suele od Firmino, a Alaba ma zatrzymać Salaha, jednak to starcie Lewandowskiego z najlepszym obrońcą ligi angielskiej będzie najważniejsze.

"Da wird der ultimative test" (To będzie test ostateczny - przyp. red.) - mówi w "Abendzeitung" Didi Hamann, ten sam, który wcześniej krytykował Polaka za machanie rękoma i za to, że w drużynie nie ma przyjaciół. Tym razem Hamann ma jednak rację, bo starcia Lewandowskiego z Van Dijkiem będą decydującym sprawdzianem nie tylko dla Bayernu, ale i dla najbliższych miesięcy Polaka w klubie i reprezentacji. "Bild" nie zapomniał wspomnieć słów Hamanna o tym, że Lewandowski w wielkich meczach rzadko strzela gole i prosi, by dziś wieczorem pokazał wszystkim, że nie stanowi to dla niego problemu. Trener Niko Kovac w tej samej gazecie zapewnia, że ma dobre przeczucie.

Do starcia z Liverpoolem z dobrymi przeczuciami musi podchodzić także Lewandowski. Dawno już w Niemczech nie miał tak dobrej prasy. W ostatni weekend po dwóch golach strzelonych Wolfsburgowi stał się najlepszym w historii zagranicznym strzelcem Bundesligi, a w wywiadach przeszło mu w końcu przez gardło, że wyobraża sobie zakończenie kariery w Monachium. Lewandowski o Bayernie mówił przecież różnie - kiedy po nagonce w ubiegłym sezonie obwiniał klub za brak wsparcia, a sam wysyłał w świat podprogowe informacje, jak chętnie zmieniłby klub, wydawało się, że powoli szykuje się do transferu.

Teraz nie tylko nie marudzi, ale chwali. Od Kovaca regularnie dostaje wolny dzień w tygodniu, by jako jedyny poważny napastnik w drużynie - po odejściu zimą Sandro Wagnera - mógł odpocząć, a jednocześnie cieszyć się grą w każdym meczu.

Pep Guardiola liczy na awans Bayernu

Bayern wszystko ma w swoich rękach, ale musi pamiętać, że to złudne poczucie bezpieczeństwa może prysnąć w kilka chwil. Dwa tygodnie temu Real Madryt miał przed sobą rewanżowy mecz Pucharu Króla z Barceloną po świetnym wyniku na wyjeździe (1:1), czekał na Ajax w Lidze Mistrzów także pewny swego (po zwycięstwie 2:1 w Amsterdamie) i zapowiadał jeszcze walkę o mistrzostwo Hiszpanii, chcąc zacząć pościg od ligowego zwycięstwa z drużyną z Camp Nou.

ZOBACZ WIDEO Liverpool na krawędzi? "Może się okazać, że przegrali ligę i została im tylko Liga Mistrzów"

Dziesięć dni później Realu nie było już w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla, a w hiszpańskiej tabeli Barcelona odjechała tak daleko, że nie musi już nawet patrzeć w lusterka. W środowy wieczór Bayern gra jeszcze na wszystkich frontach, ale ten sezon może zacząć się sypać, jeśli wieczorem Liverpool okazałby się lepszy w Lidze Mistrzów. Wyścig z Borussią w Bundeslidze wcale nie musi przecież skończyć się powodzeniem. Drużyna z Monachium idzie po linie i jest właśnie na jej środku - tam buja najbardziej, ale kiedy pewnym krokiem przejdzie się dalej, będzie już tylko łatwiej.

Robert Lewandowski vs Jurgen Klopp. Polak chce pogrążyć swojego mistrza

A co Bayern ma wspólnego z reprezentacją Polski? Robert Lewandowski przyjeżdżający na mundial w Rosji z nalepką "szukam klubu" nie był w stanie dać drużynie nic ekstra. Robert Lewandowski przyjeżdżający na początek eliminacji Euro 2020 do Wiednia, jako ćwierćfinalista Ligi Mistrzów, najlepiej po decydujących golach, byłby jak zapalnik dla całej drużyny. W Monachium obserwował go będzie z trybun Jerzy Brzęczek. Chciałbym, żeby zobaczył uśmiechniętego faceta, który później zabierze uśmiech z domu w Monachium do pracy w Wiedniu.

Czy Bayern awansuje do ćwierćfinału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Witold Kot 0
    A kogo obchodzi jakiś bayern? Tu jest Polska.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kurad 0
    Dziadek wrzuć na luz bo zjesz swoją protezę !
    Jarek Witkowski już się ściemnia, możesz śmiało gryźć trawę
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zorkin 1
    Amen
    Duperelczyk19 Bayern dostanie baty jak nic, lewy będzie najgorszy na boisku, Amen.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×