WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Wawrzynowski: Michał Kucharczyk - od niedojdy do symbolu Legii (felieton)

Michał Kucharczyk odchodzi z Legii Warszawa. Przez tyle lat taka informacja spowodowałaby radość fanów, potem uczucia byłyby mieszane, a teraz większość ma poczucie, że coś traci.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Michał Kucharczyk i Marko Vesović

Mało który piłkarz tak mi imponuje jak Michał Kucharczyk. Wycisnął 100 procent z kariery, podczas gdy większość piłkarzy nie wyciska nawet 50. Pokonał ograniczenia, utrzymał się na ligowym topie i przeszedł drogę od niechęci kibiców przez "love-hate relationship" aż do "prawie ikony" Legii Warszawa.

Gdy wiele lat temu rozmawiałem z Dariuszem Dziekanowskim, określił tego zawodnika idealnie. "On jest świetny, kiedy ma jedną opcję, ale gdy ma już dwie, gubi się".
To była kwintesencja "Kuchego". Ojciec jednego z zawodników Legii dołożył do pieca. "Gdyby nie było Żylety, Kucharczyk wbiegłby na Torwar". Warszawiakom tłumaczyć nie trzeba, tym spoza wyjaśnię, że za jedną z trybun, tzw. "Żyletą" jest ulica, a za ulicą właśnie hala Torwar.

Prawda jest taka, że w tamtych czasach przeciwko sprzedaży Kucharczyka chętniej niż kibice protestowaliby ekolodzy, ci od wycinki Puszczy Białowieskiej. Ale wiele lat minęło i "Kuchy" powoli przeistaczał się w "Kuchego Kinga".

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa": Izabela Kruk broni Szymańskiego. "Media źle go zrozumiały. Ta wypowiedź wynikała z szacunku"

Zawsze miał świetną mentalność i rzadko spotykany ciąg na bramkę. Gdy nie szło, porywał drużynę do ataku, strzelał w decydujących momentach. Jego dorobek w Legii może nie jest imponujący ale jak na warunki Lotto Ekstraklasy jest naprawdę dobry. 349 meczów, 71 bramek, 58 asyst. Bez Kucharczyka, jego asyst i bramek, nie byłoby drużyny w Lidze Mistrzów. Ale to, co miał najlepszego, nie dało się zdefiniować za pomocą liczb. To niesamowita mentalność, wola walki.

To właśnie to wszystko co sprawiło, że zacząłem go bardzo doceniać. Patrząc wokół na marnowane talenty, czy to przez błędy trenerów czy to przez lenistwo, trudno było nie docenić człowieka, który doszedł do wszystkiego ciężką pracą.

Z czasem tez widać było, jak się rozwijał. Z gry widać, że poświęca wiele czasu na rozwój osobisty. Ostatnie dwa sezony to coraz więcej wymyślnych zwodów, gry kombinacyjnej. Kucharczyk osiągnął poziom, który dla wielu piłkarzy byłby spełnieniem marzeń a on się cały czas rozwijał, czasem przekraczając swoje własne bariery.

Z czasem nauczyłem się szanować tego zawodnika, gdy więc usłyszałem Aleksandara Vukovicia, faceta, którego bardzo szanuję za podejście do życia i futbolu, o "upadających mitach", trudno mi było uwierzyć. Kucharczyk moim zdaniem byłby ostatnim zawodnikiem, który odpuszcza.

W tej chwili myślę, że to Vuković popełnia błąd. Choćby przez ustawienie na boisku. Nie można wymagać nieustającej walki od drużyny, jeśli wpuszcza się na boisko Domagoja Antolicia i Kaspera Hamalainena. Pierwszy to zawodnik, który operuje blisko środka boiska, ale jest słaby w defensywie oraz w ofensywie. Taki pomocnik starego typu, dobry technicznie, potrafiący wyprowadzić akcję, ale niewiele więcej. To typowy zawodnik z ligi szóstek. Idealny na małe boisko. Z kolei "Hama" jest bardzo przydatny w roli jokera, świetny technicznie i kreatywny zawodnik, ale też "mało energetyczny".

Gdyby do tego dorzucić Carlitosa, który jest na nasze warunki wybitny z przodu, ale niezbyt mocny na swojej połowie, mamy gotowy problem. Taka drużyna na dłuższą metę sobie nie poradzi fizycznie.

ZOBACZ: Vuković bluzga na konferencji i zapowiada czystkę w Legii

Czas pokaże kto miał rację w tym sporze. Kto poznał Vukovicia, ten wie, że chce on dobrze dla klubu, nie ma tu wątpliwości. Tylko czy nie doszło do "tragicznej" pomyłki?
Nie chciałbym nadużywać słownictwa i pisać, że Kucharczyk jest legendą Legii. Legendy to Kazimierz Deyna czy Lucjan Brychczy i kilkunastu innych. Ale na pewno Kucharczyk był symbolem drużyny w jej drugim najlepszym okresie w historii i trzeba to docenić.

ZOBACZ: Wielki futbol zamyka drzwi przed polskim piłkarzem

Bez niego nie będzie tak samo i myślę, że nie raz trener w trudnym momencie odwróci się w kierunku ławki rezerwowych, by próżno szukać go wzrokiem.

Czy dla Legii odejście to Kucharczyka to dobra informacja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Przemysław Kupczyk 0
    Trudno się zdecydować ,który z was ma rację … ale bardziej skłaniam się do tezy ,że lepiej go było zostawić . Nie cenię go za umiejętności, nawet go nie lubię , ale ma cechy wolicjonalne (zaangażowanie, wola walki, mentalność) ,które czasem są przydatne … weźmy np. takiego Kevina Grosskreutza z dawnej Borussi … techniki to on nie miał ale nie było tego widać bo zapierdzielał za 3 i kochał Borussię … tacy zawodnicy też czasem są potrzebni, bo w kryzysie są lepsi niż inni.
    franek Ale taki pilkarz jest przydatny. Dla mnie mini wersja Grosika. Był oddany klubowi i na takich zawodnikach powinien być budowany zespół. To jest zawodnik dobry na Polska lige a za granicą duzej kariery nie zrobi Niestety. Po co brac duza ilość smietnika z zagranicy jak możesz mieć takiego Kuchego i kilku takich Polaków a do tego kupić 4-5 dobrych za te same pieniądze co tych 12 smietnikow to lepiej wyjdzie dla druzyny
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ober 0
    Pierwszy KNOT wyrzucony ,ok
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Don Chichote 0
    Zostawcie Titanica
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×