Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Tłusty czwartek polskich klubów. Czekaliśmy na to 2555 dni

Pierwszy raz od siedmiu lat zdarzyło się, by tego samego dnia swoje mecze w rozgrywkach UEFA wygrało trzech przedstawicieli PKO Ekstraklasy. Ostatnim tak udanym dla polskiej piłki w Europie dniem był 26 lipca 2012 roku.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
piłkarze Legii Warszawa PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: piłkarze Legii Warszawa

Najpierw z bardzo dobrej strony przeciwko Broendby IF zaprezentowała się Lechia Gdańsk. Zespół Piotra Stokowca pokonał czwartą drużynę duńskiej ekstraklasy 2:1, ale wynik nie oddaje tego, jak obiecująco zagrał zdobywca Pucharu i Superpucharu Polski.

Potem Piast Gliwice po szalonym meczu wygrał z Riga FC. Mistrz Polski długo przegrywał z mistrzem Łotwy 0:1, by potem między 66. a 85. minutą strzelić trzy gole. Dwubramkową przewagą gliwiczanie jednak się nie nacieszyli, bo chwilę po trafieniu Jorge'a Feliksa na 3:1 Uros Korun interweniował tak niefortunnie, że posłał piłkę do swojej siatki.

Zaliczki Lechii i Piasta przed rewanżami mogły być okazalsze, ale warto odnotować, że to pierwsze zwycięstwa tych klubów w rozgrywkach UEFA. Lechia czekała na premierową wygraną do trzeciego meczu w europejskich pucharach, a Piast do piątego.

ZOBACZ WIDEO: Borussia Dortmund lepsza od Liverpoolu. Pięć goli w ciekawym sparingu

I wreszcie na koniec czwartku Legia Warszawa bez problemów, choć również skromnie, bo tylko 1:0, pokonała fiński KuPS.

Trzy polskie kluby wygrały rozgrywane tego samego dnia mecze w rozgrywkach UEFA po raz pierwszy od siedmiu lat i dopiero po raz trzeci w XXI wieku. Ostatni raz tak udany dla polskiej piłki wieczór miał miejsce 26 lipca 2012 roku - 2555 dni temu.

Czytaj również -> Rekordowe premie dla Legii Warszawa

Wtedy w eliminacjach Ligi Europy Lech Poznań pokonał kazachski Kazar Lenkoran (1:0), Ruch Chorzów rozprawił się z macedońskim Metałurgiem Skopje (3:1), a Legia Warszawa rozbiła łotewski Metalurgs Lipawa (5:1).

Były to rewanżowe mecze II rundy i każdy z polskich zespołów awansował do kolejnej rundy. Do fazy grupowej nie dostał się jednak wtedy żaden z przedstawicieli ekstraklasy.  Od tego czasu polskie kluby rozegrały siedem takich trójmeczów w rozgrywkach UEFA, ale ani razu nie udało im się sięgnąć po komplet zwycięstw.

Czytaj również -> Piast Gliwice urwał się ze stryczka

Wcześniej polskie kluby dostarczyły kibicom tylu powodów do zadowolenia 3 października 2002 roku, kiedy w II rundzie Pucharze UEFA Legia Warszawa pokonała holenderski Utrecht (3:1), Wisła Kraków - Parmę (4:1), a Polonia Warszawa - Porto (2:0). Legia i Wisła przeszły dalej, a Czarne Koszule mimo zwycięstwa odpadły z późniejszym triumfatorem rozgrywek.

Rewanżowe mecze II rundy eliminacji Ligi Europy odbędą się 1 sierpnia. Wszystkie polskie zespoły czekają wyjazdy do rywali.

Czy polskie kluby awansują do III rundy eliminacji Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • Shaun Baker Zgłoś komentarz
    Przecież PKO Ekstraklapa to nowotwór.Także niemożliwyn jest , że "czekamy od 2012"
    • Gnet Zgłoś komentarz
      Nie ma się co cieszyć. Poczekajmy na rewanże.
      • hen1207 Zgłoś komentarz
        Lechia to i ma się co cieszyć bo miała silnego rywala, ale Piast a zwłaszcza Legia wygwizdana na koniec przez własnych kibiców???
        • PIKU Zgłoś komentarz
          no rzeczywiście!!! no sukces pokonać słabeuszy... jest nadzieja, że takich samych trampkarzy dostaną w kolejnej rundzie jeśli po rewanżach awansują!!! jeśli??????
          • Mariusz Woźniak Zgłoś komentarz
            Jak sie nie ma co sie lubi-to sie lubi co sie ma ! Po rewanzach wszystkie trzy awansuja !
            • Dariusz Tokarski Zgłoś komentarz
              Wczorajsze mecze pokazały na jakim poziomie stoi nasza cała liga i z jakimi zespołami możemy grać,a i tak ledwo co wygrywamy z nimi. Obraz nędzy i rozpaczy,a Legia? Klub z najwyższym
              Czytaj całość
              budżetem w polskiej lidze i co? Do ligi orlikowej zapraszam ,gdyż tam jest miejscem naszych klubów....
              • Kibic____ Zgłoś komentarz
                Tłusty czwartek? Bo Legia wymęczyła 1:0 z Finami (kraj mający 5mln obywateli, z miasta Kuopio gdzie mieszka: uwaga 93000 ludzi), mistrz Polski pokonał Estończyków ze stolicy kraju
                Czytaj całość
                mającego mniejsza populacje niż Warszawa, a Lechia jedna bramką ograła wicemistrza Danii. Teraz tylko krok od Ligi Mistrzów o ile przyjdzie kolejny tłusty czwartek, bo Legia przecież zagra na sztucznej murawie, Piast na wypełnionym "po brzegi" stadionie w Rydze, a Lechia wśród tłumów fanatycznych duńskich "tiffosi". Przy braku kolosalnego farta zostanie góra 1 druzyna w eliminacjach do europejskich rozgrywek, w środku wakacji! Jeszcze 3 takie tłuste czwartki i będziemy światową potęgą...
                • casek Zgłoś komentarz
                  Profesjonalizm Kmity jako dziennikarza to ZERO. Jak można napisać,że legia bez problemów wygrała swój mecz. legia i jej przeciwnik zaprezentowali poziom futbolu Polskiej IV ligi.
                  Czytaj całość
                  Przeciwnik wykazał odrobinę ambicji. Legia to spęd zbieranicy ze szrotu z całej Europy. Trener i legia przynoszą wstyd swoim graniem dla całej polski. Gdyby chcieć kibicować legi to niestety byłoby to obciachem.
                  • Pionar Zgłoś komentarz
                    Gry polskich drużyn nie chce się komentować.Po rewanżach wszystkie trzy odpadną.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×