Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Eliminacje Ligi Europy: Legia Warszawa - KuPS Kuopio. Wicemistrz Polski poniżej oczekiwań, ale zwycięski

Kolejny mecz Legii Warszawa do zapomnienia. Na szczęście dla wicemistrzów Polski, tym razem wygrany. Warszawiacy pokonali bardzo słaby fiński KuPS Kuopio 1:0.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
piłkarze Legii Warszawa PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: piłkarze Legii Warszawa

Od 9. minuty kibice z Warszawy na pytanie "Kto wygra mecz?" dość zdecydowanie odpowiadali, że Legia. Choć ostatnio wcale nie jest to takie oczywiste, to tym razem można było wyczuć, że trybuny mają rację. Gol strzelony głową przez Mateusza Wieteskę dał gospodarzom sporo luzu. Dla 22-letniego obrońcy to dopiero pierwsza bramka w barwach Legii. Czekał na nią 45 spotkań. Kolejne akcje i okazje Carlitosa pokazały, że trafienia dla wicemistrzów Polski powinny być kwestią czasu.

Tyle tylko, że w piłce często, a przy Łazienkowskiej jeszcze częściej, wielkie plany należy weryfikować. Gra nagle siadła i spotkanie zamieniło się w tzw. "typowy mecz walki", a więc to, czego nie lubią opisywać dziennikarze i za co nie lubią płacić fani.

Rywal prezentował się chyba nawet gorzej niż poprzedni przeciwnik Legii, Europa z Gibraltaru. To był zespół, którego taktykę można opisać w dwóch słowach: "chaos i przypadek". Ale warszawska ekipa długo nie zamierzała nic z tym robić. Dostosowała się do poziomu widowiska. Choć miała dość znaczną indywidualną przewagę, lepiej wyszkolonych piłkarzy, to niewiele z tego wynikało. Bo choć piłkarze myśleli szybciej niż rywale, to myśleli wolno, choć lepiej operowali piłką, to operowali źle. Legii wyraźnie brakowało szybkości, co w połączeniu z dość toporną i fizyczną grą gości, stanowiło poważną przeszkodę.

ZOBACZ WIDEO: Sevilla pokonała Liverpool. Mecz w cieniu bandyckiego faulu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Niewiele brakowało, aby z chaosu i przypadku narodziła się bramka, ale po strzale Reubena Ayarny, piłkę z linii bramkowej wybił Sandro Kulenović. Również trener Aleksandar Vuković wydawał się zdegustowany złą grą swojej drużyny i zmienił bezproduktywnego Dominik Nagy'ego na Luquinhasa. Może ten sygnał do ataku podziałał pozytywnie na zespół, bo za chwilę szansę miał Valeriane Gvilia, ale nieznacznie przestrzelił.

ZOBACZ: Piast urwał się ze stryczka

Zresztą trzeba przyznać, że wejście Luquinhasa sporo zmieniło. Brazylijczyk dodał brakujące elementy gospodarzom - błysk, drybling i walkę w ofensywie. Legia miała jeszcze okazje i mogła wygrać wyżej, gdyby sytuacje wykorzystał Carlitos albo Domagoj Antolić. Ale skończyło się minimalną wygraną. Trudno jednak po drużynie klasy KuPS Kuopio oczekiwać zbyt wiele.

ZOBACZ: Polska Ekstraklasa na peryferiach Europy

O ile w ostatnim meczu ligowym Legia, choć przegrała z Pogonią, grała momentami niezłą piłkę, to w spotkaniu z KuPS nastąpił wyraźny regres. Co prawda drużyna z Warszawy wygrała, ale tak słabą grę w meczu z przeciwnikiem z naprawdę niskiej półki trudno usprawiedliwić.

Legia Warszawa - KuPS Kuopio 1:0 (1:0)
1:0 - Wieteska 9’

Składy drużyn:

Legia:
Majecki - Vesović, Jędrzejczyk, Wieteska, Luis Rocha (81' Stolarski) - Andre Martins, Gvilia (73' Antolić) – Novikovas, Carlitos, Nagy (61' Luquinhas) - Kulenović.

KuPS:
Virtanen - Manga (65' Savalainen), Diallo, Soldo, Murillo - Thiaw (74' Ngueukam), Ayarna, Saxman - Niskanen, Rangel (80' Jyry), Pennanen.

Sędziował: Ivan Bebek (Chorwacja).

Żółte kartki: Wieteska, Novikovas - Manga, Ayarna.

Czy Legia awansuje do fazy grupowej Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (34):

  • Jurand ze Spychowa Zgłoś komentarz
    Powyzej jest ankieta z zapytaniem - czy Legia awansuje do fazy grupowej? Zaznaczam swoja odpowiedz i .... nie ma wyniku. Czy tylko u mnie cos nie dziala? Moze wynik jest niekorzystny dla Legii i
    Czytaj całość
    redaktorki z wp nie chca prowokowac kolejnej zadymy zwiazanej z Vice EK 2018-19. Kibice Legii skonczcie temat z Realem bo rzygac sie juz chce od Waszych wspominek. To juz bylo a teraz......
    • lewybdg Zgłoś komentarz
      14 MP 19 PP.. oo to takie warszawskie. trochę więcej obiektywizmu, a mniej samouwielbienia. miodem to powinna być gra tej półamatorskiej drużyny, która idzie w kierunku pełnego
      Czytaj całość
      amatorstwa, zresztą jak cała ta pseudo liga.
      • Zbigniew B Zgłoś komentarz
        No to Legia będzie musiała zrobić trening na sztucznej murawie, żeby później nie było dziwnych tłumaczeń.
        • barabasz Zgłoś komentarz
          Legia ma małe szanse na awans po takiej grze!!! Nakupowali pełno nowych zawodników, ale czy oni są warci gry w Legii??? Polityka transferowa leży na łopatkach.
          • stachu76 Zgłoś komentarz
            Hip hip...nie , to by było nie na miejscu, hura nie pasuje w tym momencie, wygrana 2 lub 3 do zera po zdecydowanie lepszej grze Legii, mającej cały czas przewagę i pokazującej różnicę w
            Czytaj całość
            stylu i jakości gry to wtedy tak...hura, a tak ...w rewanż u nich, wystarczy chwila nieuwagi i po sprawie..pytanie dlaczego, Legia jeszcze nie w formie czy już na tym etapie rozgrywek rywale są zbyt mocni...
            • Marian Nowak Zgłoś komentarz
              DNO. Będzie trudno Legionistom awansować dalej. Jaka liga taka gra naszych drużyn. Zaścianek europejski.
              • Lukasz Boryczka Zgłoś komentarz
                Nie ważne ile ważne ze zwycięstwo polskiej drużyny mamy. Wiecznie nie zadowoleni pseudo kibice polscy. Pozdro Scalar
                • Mariusz Szczepanczyk Zgłoś komentarz
                  Legła, Legła Wa.... Cieniasy i pseldo kopacze co mysla ze sa mszczami. Patologia pilki
                  • Mariusz Szczepanczyk Zgłoś komentarz
                    Legła, Legła Wa.... Cieniasy i pseldo kopacze co mysla ze sa mszczami. Patologia pilki
                    • Paweł Jung Zgłoś komentarz
                      Niestety moim zdaniem problem tej drużyny leży w braku wychowanków. Brakuje piłkarzy którzy za tą drużynę będą umierać na boisku. Nazwiska rodem z Łotwy, Litwy, Brazylii i innych
                      Czytaj całość
                      Hondurasow. Słabo...
                      • Atomic Zgłoś komentarz
                        Niby jest zwycięstwo, ale gra beznadziejna
                        • Radek Wojciak Zgłoś komentarz
                          Ja wole Znicz Pruszkow od Legii i chodze na mecze na piekny obiekt !
                          • Marianek07 Zgłoś komentarz
                            Tydzień temu napisałem, że oby nie okazało sie, że słaba Legia jedyna sobie poradzi i tak się stało. Wszystkim prześmiewcom proponuję to jeszcze raz. oby za tydzień w rozgrywkach nie
                            Czytaj całość
                            została tylko ta wasza słaba Legła a moja Legia. Gotowy jestem nawet iść o zakład chociaż kibicuję w pucharach wszystkim naszym drużynom. Drżyjcie przed rewanżami.
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×