Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Piast - Riga FC. Jakub Czerwiński: W szatni panują dziwne odczucia

Mimo tego, że piłkarze Piasta Gliwice pokonali w II rundzie eliminacji Ligi Europy Riga FC 3:2, to nie są zadowoleni z meczu przeciwko mistrzom Łotwy. - Nie do końca jesteśmy szczęśliwi - nie ukrywa Jakub Czerwiński.
Sebastian Kordek
Sebastian Kordek
Jakub Czerwiński PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: Jakub Czerwiński

- W szatni panują dziwne odczucia po tym meczu. Mamy zwycięstwo, ale w dziwnych okolicznościach i nie do końca czujemy się szczęśliwi. Jest w nas niedosyt, ale mamy - minimalną, bo minimalną - zaliczkę przed rewanżem - powiedział Jakub Czerwiński, obrońca Piasta Gliwice.

Łotysze przy Okrzei nastawili się głównie na bronienie i czekanie na błędy Piasta. - Od samego początku rywal nastawił się na defensywę. Ustawili się bardzo nisko, a my mieliśmy problem, żeby to sforsować i do tego straciliśmy bramkę. Wkradło się nieco chaosu i nie mogliśmy wskoczyć na nasz poziom. Nie mieliśmy dobrego dnia, a sztuką jest w taki dzień wygrać - podkreślił stoper.

Kolejny raz Czerwiński wpisał się na listę strzelców w meczu pucharowym. Wcześniej trafił do siatki przeciwko BATE Borysów. - W ostatnim czasie piłka mnie szuka. Mogłem dołożyć jeszcze jedno trafienia przeciwko BATE, ale cieszę się ze swojego dorobku. Obyśmy mieli jak najwięcej tych sytuacji, to będziemy strzelać gole - skomentował defensor.

ZOBACZ WIDEO: Sevilla pokonała Liverpool. Mecz w cieniu bandyckiego faulu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czytaj też: Liga Europy. Piast - Riga FC. Mistrz Polski urwał się ze stryczka!

W końcówce meczu mistrzowie Polski szybko zdobyli dwa gole i wydawało się, że mogą dołożyć kolejnego. Tymczasem bramkę stracili. - Czuliśmy, że złapaliśmy wiatr w żagle. Strzeliliśmy dwie bramki i wyszliśmy na zdecydowane prowadzenie. Wydawało się, że zamykamy ten mecz. Straciliśmy jednak bramkę, ale trudno. Mamy kolejny materiał do analizy i dużo wniosków do wyciągnięcia. Poprawiliśmy skuteczność, bo ostatnio był z tym problem, więc teraz skupiamy się na poprawie koncentracji w tyłach - zaznaczył były zawodnik Legii Warszawa.

W ostatnim czasie gliwiczanie tracą bramki po prostych błędach indywidualnych. - W piłce zdarzają się błędy. Nie możemy bić na alarm, choć oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w ostatnim czasie mamy z tym problem. Kwestią czasu jest, kiedy wykorzystamy margines błędu i oby to już się stało - zakończył Jakub Czerwiński.

Zobacz również: Eliminacje Ligi Europy. Lechia - Broendby. Piotr Stokowiec: Każdy kibic mógł poczuć dumę

Czy Piast Gliwice awansuje do III rundy eliminacji Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×