Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Glasgow Rangers - Legia Warszawa. Artur Boruc podniósł ciśnienie na Ibrox

Kibice Glasgow Rangers widząc Artura Boruca na trybunie swojego stadionu zaczęli buczeć i gwizdać. A były bramkarz Celtiku jak gdyby nigdy nic prowadził doping w sektorze Legii.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
East News / Malcolm Mackenzie/ProSports/REX / Na zdjęciu Artur Boruc podczas meczu Glasgow Rangers - Legia Warszawa

Z Glasgow Mateusz Skwierawski

Początkowo Artur Boruc przebywał z innymi kibicami Legii w środku sektora mieszając się z tłumem, ale w trakcie meczu przejął megafon i zaczął intonować różne przyśpiewki. Już wtedy kibice Glasgow Rangers byli mocno rozdrażnieni.

Oprawa z Janem Pawłem II była ciosem między oczy dla protestanckich fanów Glasgow Rangers. Przed kilkoma laty w ten sam sposób prowokował ich właśnie Boruc, robiąc znak krzyża na boisku "The Gers" lub pokazując w derbowym meczu koszulkę z Janem Pawłem II i napisem "Boże błogosław papieża". Przez to w Szkocji zaczęli na niego mówić "Holy Goalie" (święty bramkarz), a kibice Celticu do dziś śpiewają piosenki, że "święty bramkarz nienawidzi Rangersów".

I właśnie papież Polak był motywem przewodnim oprawy kibiców Legii. Jeszcze przed rozpoczęciem meczu fani z Polski rozwinęli transparent ze zdjęciem Karola Wojtyły i jego znanym cytatem "nie lękajcie się". A później skandowali wielokrotnie nazwisko Boruca.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Czy transfer Philippe Coutinho to hit? "Tylko nazwisko, bo na pewno nie występy"


Liga Europy. Glasgow Rangers - Legia Warszawa. Aleksandar Vuković: To godna porażka

Ale to dopiero na widok naszego bramkarza kibice Rangersów najbardziej się zbulwersowali, zaczęli głośno wyrażać swoją frustrację bucząc i gwiżdżąc. Boruc jednak świetnie bawił się na Ibrox Stadium, zresztą, kolejny raz. W tym samym miejscu kilka lat wcześniej jako piłkarz ostentacyjnie odmawiał podania ręki piłkarzom Rangers po meczu, albo paradował z flagą "champions" przypominając gospodarzom, że to Celtic jest mistrzem kraju.

Wizytę bramkarza AFC Bournemouth w Glasgow błyskawicznie odnotowały szkockie media publikując zdjęcia Polaka na trybunach Ibrox z megafonem. - To postać kultowa i bohater kibiców Legii, w której występował przez kilka lat - napisali dziennikarze "Scottish Sun" przypominając, że Boruc przez pięć sezonów był zawodnikiem Celticu, którego kibice również darzą wielkim szacunkiem. 

Na Ibrox Stadium było ponad tysiąc fanów Legii. Po spotkaniu pod trybunę polskich kibiców podszedł Steven Gerrard i zaczął bić im brawo dziękując za doping. Trener Rangersów już po pierwszym meczu chwalił atmosferę na stadionie w Warszawie mówiąc, że była jedną z lepszych, które widział w swojej karierze.

Wicemistrz Szkocji pokonał Legię 1:0 po golu Alfredo Morelosa w doliczonym czasie gry i zagra w fazie grupowej Ligi Europy. 

Liga Europy. Glasgow Rangers - Legia Warszawa. Michał Kołodziejczyk: Koniec marzeń (komentarz)

Czy Legia zasłużyła na porażkę z Glasgow Rangers?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

  • SpeedMar Zgłoś komentarz
    Jaka liga takie wyniki piłki klubowej do tego z bardzo przeciętnym przeciwnikiem.
    • prawus Zgłoś komentarz
      Mi osobiscie bardzo przykro że jak narszie możemy pochwalić się jedynie ,, GODNYMI ,, porazkami , i ,,wyczynami,, kibiców a w żaden sposób nie wynikiem sportowym !!
      • Hans J23 hauptmann Zgłoś komentarz
        Dzięki za walkę Legio. Za rok mistrzostwo i LM. Legia forever
        • Bogdan Nie Zgłoś komentarz
          Szkoda mi Legii , ale jak mając tyle okazji strzelać jak gozdek z 99 na plecach , czy z 9 m trafiac w bramkarza . Prawdziwe mistrzostwo. No ale mamy pozamiatane KOMPLET drużyn znowu odpadł i
          Czytaj całość
          to ze słabeuszami, przykre . Liczyłem że legia cudzoziemska jednak wkopie coć szkotom .
          • Jacek Kornas Zgłoś komentarz
            jak co roku jeszcze wakacje się nie skończyły w szkołach pierwszy dzwonek nie zadzwonił a polska piłka już na rozdaniu dyplomów podziękowania za mierne próby awansu której kolwiek
            Czytaj całość
            drużyny gdzie kolwiek na domiar złego najsłabiej grająca legi zaszła najdalej . to już nawet nie jest zabawne ani smutne to nawet nie zabiera nadziei bo tej nawet nie było i nie dotyczy to legi tylko wszystkich drużyn polska piłka jest jak danie jedno garnkowe wygrywać możemy tylko w jednym ekstraklasownym garnku
            • Łysy.84 Zgłoś komentarz
              Brawo Artur.
              • Leszek Gupu Zgłoś komentarz
                I co legia z pucharów , jedynie puchar Polski , uch cha cha ! Miernoty,wakacje jeszcze trwają a nas już nie ma w pucharach.
                • Przemek Zyskowski Zgłoś komentarz
                  widać Fani Legii i Celticu szanują Artura Boruca za to co robił w 2008 w Derbach Glasgow z tym wizerunkiem JPII
                  • casek Zgłoś komentarz
                    Rangersi bardzo słaba drużyna a legła to już typowe dno i wodorosty. Co w tym klubie robi trener Vuko, który nie potrafi złożyć składu na mecz z cieniasami. Skąd nabrali tego szrotu co
                    Czytaj całość
                    przewracają się o własne nogi. Niezgodę trzyma w głębokiej rezerwie a to jedyny zawodnik co coś umie i chce mu się grać. Żewłakow, Szpakowski, Mila to sprawozdawcy i eksperci od siedmiu boleści.
                    • mario75 Zgłoś komentarz
                      Lubię Boruca ale jak grał w Celticu zawsze kibicowałem Rangersom. Zresztą cały czas kibicuje bo grał tam Sir A. Ferguson.
                      • zdzian Zgłoś komentarz
                        Elektorat PiS znowu się poPiSał na trybunach...
                        • rakso70 Zgłoś komentarz
                          Skoro Jan Paweł II nie pomógł i Pan Boruc na trybunach, to w czym upatrywać porażki?
                          • raap Zgłoś komentarz
                            Ci prymitywni narodowcy zajmujacy miejsca kibicow nawet nie rozumieja ,ze osoba papieza nie jest ( przynjmniej nie powinna byc dla wierzacych) symbolem do prowokacji,wycierania sobie twarzy,
                            Czytaj całość
                            gadzetem do walk kibolskich. Tego lyse paly nie ogarniaja. Uwazaja sie za religijnych a najprostrzych swietosci nie respektuja. Zenada
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×