Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Premier League. Tottenham Hotspur posypał się jak domek z kart. Wszystko jest na "nie"

Koszmarny sezon ma Tottenham Hotspur, finalista Ligi Mistrzów. Wygląda na to, że wewnętrzne konflikty rozsadzają klub od środka.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
piłkarze Tottenhamu Hotspur Getty Images / Dan Istitene / Na zdjęciu: piłkarze Tottenhamu Hotspur

Sfrustrowani piłkarze Tottenhamu Hotspur czują się, że "nikt im nie ufa, że są przepracowani, nie zarabiają tyle ile powinni. Ponadto są zazdrośni o wynagrodzenie Daniela Levy'ego [szefa klubu], który inkasuje 6 mln funtów na rok i są zirytowani nastrojami Mauricio Pochettino" - pisze "The Sun".

"To miejsce jest jak reżim i mają go gość" - cytuje gazeta jedną z anonimowych osób z klubu. Niedawno "Daily Mail" napisało, że Mauricio Pochettino zyskał przydomek "Wielki Brat". Wszystko przez to, że przestał się pojawiać na treningach, a piłkarzy obserwuje ze swojego biura, gdzie ma dostęp do kamer przemysłowych.

Podobno Pochettino "stracił szatnię". Już nie tylko ze względu na brak udziału w treningach, ale jego zmienne nastroje zniechęciły piłkarzy. Wcześniej doskonale dogadywał się ze swoimi zawodnikami.

Zobacz wideo: gol Lewandowskiego przeciwko Tottenhamowi

Jako jeden z przykładów "The Sun" podaje sytuacje po porażce z Liverpoolem w Lidze Mistrzów. Pochettino zamiast wracać ze swoimi piłkarzami z Madrytu do Londynu, zdecydował się pojechać do Barcelony.

Angielskie media są zdania, że fatalne wyniki w tym sezonie Tottenhamu są winą właśnie kiepskiej atmosfery wewnątrz klubu. Koguty zajmują dopiero dziewiąte miejsce w Premier League, a niedawno przegrały aż 2:7 z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów.

Media już sugerują, że Pochettino może odejść z Tottenhamu i podpisać kontrakt z Manchesterem United. Na Old Trafford coraz gorsze notowania ma Ole Gunnar Solskjaer.

Zobacz takżePremier League. Wymowne słowa De Gei o Manchesterze United. "Wszystko do wymiany"

Zobacz takżeTransfery. "Potrzebują kogoś takiego, jak Harry Kane za 200 mln". Lee Sharpe o problemach Manchesteru United

Czy Pochettino będzie trenerem Tottenhamu do końca sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • KORGG Zgłoś komentarz
    To wynik frustracji, gdy przez parę sezonów jest się blisko czegoś wielkiego, ale zawsze czegoś zabraknie by być pierwszym.
    • przemop33 Zgłoś komentarz
      Łut szczęścia wykorzystali w zeszłym sezonie LM wyjście z grupy kosztem Interu , wugrane batalie z MC , Ajaxem .Trener od 2014 roku ( nowych pomysłów brak ) , skład od lat ten sam i w
      Czytaj całość
      dodatku z długimi kontraktami ( Ericksen się wyrwie ) za dużo napchane w tej puszce.
      • zbych22 Zgłoś komentarz
        To jest przypadłość wszystkich topowych klubów. Nie da się cały czas uczestniczyć w wyścigu szczurów,a tak wygląda dzisiejsza piłka. Każdy piłkarz na FB chciałby mieć tylu fanów
        Czytaj całość
        co CR7 i zarabiać taką kasę,każdy trener chciałby mieć takie PR jak "Special One". Wszyscy chcą wygrywać puchar LM,a zwycięzca jest tylko jeden-reszta to przegrani. Zbyt duże pieniądze stoją za dzisiejszą piłką i normalnie być nie może.
        • rose.yeah.bunnyXD Zgłoś komentarz
          syndrom spasionych kotów, syndrom kata prezesa, w jednym, szkoda kibicow, moga byc pewni ze tam na 100% nikt nie gra, chocby nawet chcial, to te rzeczy sprawiaja ze jest ciezko.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×