Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Tuzimek: Boże, chroń "Lewego", z nim jesteśmy w stanie dokonać wielkich rzeczy (felieton)

Prawda o reprezentacji Polski leży gdzieś pomiędzy absolutnym geniuszem Roberta Lewandowskiego a jakością trawy na Stadionie Narodowym.
Dariusz Tuzimek
Dariusz Tuzimek
Robert Lewandowski (z lewej) WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Robert Lewandowski (z lewej)

Nie mamy może drużyny wybitnej - bo to miano zyskuje się na wielkich turniejach - ale na pewno mamy silną. Z dużym potencjałem. Boże, chroń "Lewego", bo z nim w zdrowiu i w formie jesteśmy w stanie dokonać wielkich rzeczy.

Gol Roberta w meczu ze Słowenią to było arcydzieło. Najlepszy - jak dla mnie - piłkarz w historii polskiego futbolu potwierdził, że należy do wąskiego grona zawodników, którzy sami potrafią wygrać mecz. I nie ma tu żadnej przesady, bo spotkań, które rozstrzygnął nasz kapitan, jest bez liku.

Krytycy kadry - szybko topnieje ich liczba - podkreślają, że jeden zawodnik, nawet jeśli jest genialny, nie zapewni sukcesu. Historia futbolu nie raz zadała kłam tej teorii. To dzięki wybitnym jednostkom drużyny sięgały po medale, puchary i tytuły. Choć zawsze jest tak, że jest ten, który gra na fortepianie, i ci, którzy go wnoszą.

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Robert Lewandowski: To szczęście, że nikt nie złapał poważnej kontuzji

I moim zdaniem nie jest wcale tak, że Lewandowski, żeby na tym instrumencie zagrać, musi go wnieść sobie sam. To byłaby opinia niesprawiedliwa i krzywdząca dla reszty zespołu. Oczywiście reprezentacja ma słabości (np. oba boki obrony), ale ma też wiele potencjału.

Sebastian Szymański potwierdził swoją "bombą" zza pola karnego, że rośnie jak na drożdżach. Już dziś nie jest wcale tym młodym chłopakiem, który dopiero dobija się do reprezentacji, ale wręcz zawodnikiem pierwszej "jedenastki". Szymańskiemu gra w Rosji służy. Jest świetnie przygotowany fizycznie, szybki i - mimo drobnej postury - gra bardzo twardo. Jak do tego dorzuci się niebanalny drybling, dobry strzał, dokładne podanie i wizję gry, to okazuje się, że to jest ktoś, kto może - już bardzo niedługo - stanowić o obliczu tej reprezentacji. Oczywiście nie w takim stopniu jak Robert Lewandowski, ale już w takim jak Piotr Zieliński, główny kreator naszych akcji ofensywnych, jak najbardziej. Zresztą Szymański to jest zawodnik, który właśnie na pozycji ofensywnego pomocnika może konkurować z "Zielem" na równych warunkach. A taka konkurencja pomocnikowi Napoli na pewno się przyda.

Dziś po Szymańskim widać, jak absurdalna była decyzja, by go na siłę cofać do "młodszej klasy". Były legionista marnował czas w młodzieżówce Michniewicza, a czas spędzony z tym trenerem to przecież czas stracony (Czesław "711 połączeń z Fryzjerem" nie ma moralnego prawa pracować z młodzieżą). Wtedy PZPN chciał na siłę zrobić wynik, więc Szymańskiego trzymano w młodzieżówce, zamiast rok wcześniej pozwolić byłemu legioniście uczyć się pierwszej reprezentacji. Na przykład od Lewandowskiego.

Skończyło się tak, że Michniewicz wyniku na młodzieżowym Euro i tak nie zrobił, a Szymański za to, że był w tej młodzieżówce najlepszy, musiał w niej zostać w - powiedzmy - "nagrodę" o całe miesiące zbyt długo. Pokrętne to rozwijanie polskiego futbolu…

Na przeciwnym do Szymańskiego skrzydle jest Kamil Grosicki. Przeplata lepsze momenty ze słabszymi, ale nadal jest piłkarzem, który w każdym meczu może dać dwie czy trzy asysty Lewandowskiemu. A o to przecież szkodzi. Grosickiemu potrzebna jest konkurencja i dobrze, że pojawił się w kadrze Przemysław Frankowski. Szkoda, że na teraz mniej może zaoferować Damian Kądzior, bo rywalizacja wśród skrzydłowych nie jest na zadowalającym poziomie. Ale trzeba pamiętać, że do kadry doskoczy - póki co speszony jeszcze - Kamil Jóźwiak, a na turniej pewnie pojedzie także Kuba Błaszczykowski (o ile zdrowie pozwoli).

Silny jest środek pomocy. Krychowiak, który mnie wielokrotnie irytował, dziś gra lepiej niż kiedykolwiek i nie ogranicza się jedynie do przerywania akcji. O miejsce obok niego walczy Jacek Góralski - trudno nie lubić tego mini-twardziela - i Krystian Bielik. Komfortowa sytuacja dla Brzęczka.

O środku obrony i obsadzie bramki nie ma sensu mówić, bo tu nie potrzeba nic grzebać, o ile Glik, Bednarek, Fabiański i Szczęsny będą zdrowi.

Z kolei Piotr Zieliński to jest taki piłkarz, o którego można się spierać całe noce i dnie. Jedni będą mówić, że to brylant prawdziwy, inni że nie gra na miarę potencjału. Ja wolę widzieć tę szklankę do połowy pełną. "Zielu" w dwóch ostatnich meczach zagrał dużo odważniej. Częściej uderza na bramkę rywali, bardzo się stara. Gola w meczu ze Słowenią znowu nie strzelił, ale nie szkodzi. Wydaje mi się, że do przełamania, żeby z piłkarza bardzo dobrego stał się wybitnym, jest jednak bardzo blisko.

Tylko niech PZPN z selekcjonerem nie czekają do cholery, aż coś "Zielowi" w głowie samo przeskoczy, ale niech z nim pracują. I to ciężko, nad jego mentalnością. U piłkarza nie nogi są najważniejsze, ale głowa!

Sukces od porażki dzieli czasem bardzo cienka, czerwona linia. Za chwilę będziemy się ekscytować losowaniem, ale dla mnie turniej Euro 2020 zacznie się dopiero po wyjściu z grupy. Można awansować nawet z trzeciego miejsca, więc wielki wyczyn - stawiajmy sprawę uczciwie - to to nie jest. Mamy prawo takiego awansu - od reprezentacji z takim potencjałem jak Polska - po prostu wymagać. Później jest już tylko jeden mecz do ćwierćfinału i zaledwie dwa do strefy medalowej.

Niech przygoda reprezentacji Walii z 2016 roku będzie dla naszej kadry inspiracją.

Dariusz Tuzimek

Zobacz też:
Eliminacje Euro 2020. Reprezentacja Polski najlepsza w historii
Eliminacje Euro 2020. Niepokonani - rekordowa passa reprezentacji Polski

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (14):

  • Sebastian Salamon Zgłoś komentarz
    "Najlepszy - jak dla mnie - piłkarz w historii polskiego futbolu..." Doczytałem do tego momentu i już wiem, że nie warto dalej brnąć w wypociny klakiera Drewnianego, który tym
    Czytaj całość
    jednym zdaniem napluł na Włodzimierza Lubańskiego, Grzegorza Latę, Kazimierza Deynę, Zbigniewa Bońka, Henryka Kasperczaka, Andrzeja Szarmacha, Władysława Żmudę, Dariusza Dziekanowskiego, Włodzimierza Smolarka, Roberta Gadochę, Pawła Janasa i jeszcze spokojnie można kilku wymienić, przy których Drewniany nie miałby prawa pojawić się na boisku. Fakt, że Drewniany jest obecnie najbardziej cenionym polskim piłkarzem, świadczy nie tyle o jego nadzwyczajnej klasie, a o mizerii pozostałych. Polska obecnie ma tylko jednego piłkarza, który z racji posiadanych umiejętności zasługuje na uwagę. Mam na myśli Piotra Zielińskiego - zgoła niepolskie wyszkolenie techniczne, motoryka, swoboda i tylko niestety w kadrze grać musi między drwalami, których do boju prowadzi Rasiak 2.0, czyli Drewniany Robert.
    • Allez Zgłoś komentarz
      @Jan Kozietulski gdy juz sie skompromituje pod jednym nickiem, to bierze nastepny. Niestety przywlaszcza sobie nazwiska wybitnych Polakow. Ale od tego ani godnosci ani rozumu mu nie
      Czytaj całość
      przybywa.
      • Louis von Cyphre Zgłoś komentarz
        jedno ogniwo łańcucha o jakości Q nie czyni z nas mistrzów świata, raczej ważne w tym łańcuchu są najsłabsze plastikowe ogniwka, które decydują o mocy drużyny, panie redaktorze
        Czytaj całość
        uczony.
        • zbych22 Zgłoś komentarz
          Decyzja co do gry Szymańskiego w U-21 wcale mnie nie dziwi bo wszyscy muszą pracować na chwałę Bońka. Interes kadry jest sprawą drugorzędna.
          • undisputed Zgłoś komentarz
            Z samym Lewym niczego nie dokonamy chyba że któremuś trafi się sezon życia. Myślałem że Piątek będzie numerem 2 w kadrze ale szybko się wypalił.... Fajny gość ale noty lądują w
            Czytaj całość
            dół.... Lewy nie ma z kim grać dlatego nasze mecze są męczarnią a z ogórkami wygrywają wysoko. Lubię swój kraj bo jest piękny, potrafię kibicować polakom w każdej dziedzinie sportowej ale w piłce nożnej za dobrze nie idzie. My nie mamy drygu do tego sportu. Zbyt szybko młodzi chłopacy zarabiają dużą kasę, gwiazdorow z nich robią i tracą motywację. Dla młodeg pokolenia Lewy powinien być przykładem nie tylko pod względami sportowymi ale nawet podejściem do życia. Kasa to nie wszystko. Lewy ma wszystko a tak trenuje ciężko.... rzadko się to zdarza a tym bardziej w naszym kraju. Póki co nie ma nikogo aby go zastąpić. Piątek obniżył loty a już myślałem że jest talent...
            • prym Zgłoś komentarz
              Jakby nie było talentu(anty)Zorkina byłoby nudno.Tylko,że powtarzane przez niego te głupoty i bzdury same w sobie wieją nudą i absurdem.A na to już nie pomogą żadne tabletki ino strzał
              Czytaj całość
              w ten pusty łeb i może to być własnoręcznie wykonany.
              • zbych22 Zgłoś komentarz
                Powiało optymizmem tylko czy tandem BB podoła temu i oczekiwaniom kibiców?
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  "Czesław "711 połączeń" w ogóle nie powinien pracować jako trener. Nie bardzo wiem w jakim stanie psychicznym (co wcześniej brał) był Boniek,ze go powołał na trenera
                  Czytaj całość
                  kadry U-21.
                  • Eljot Nes Zgłoś komentarz
                    Jesteśmy gorsi od Portugalii Hiszpanii Francji Belgii Holandii Danii Szwajcarii Włoch Niemiec Szwajcarii Szwecji. Możemy powalczyć z pozostałymi ale wyniki mogą być różne. Angole wyszli
                    Czytaj całość
                    z UE. Izrael to nie Europa.
                    • Piłka Nozna Zgłoś komentarz
                      Zgoda - ale nie z tym, że Góralski to ma być mini-twardziel. Jacek jest mega-twardzielem, a ten poziom zaangażowania i walki jaki pokazał ze Słowenią, budzi szacunek i uznanie. Był tam,
                      Czytaj całość
                      gdzie miał być, robił to co do niego należało i to, czego oczekiwał trener. Był wyjątkowo solidnym punktem reprezentacji, a strzelony gol to była wisienka na torcie jego występu. Zostaje tylko trzymać kciuki za to, żeby trzymał formę , a z tyłu będzie nam się grało spokojnie.
                      • Panicz Wiesław Zgłoś komentarz
                        Matko jedyna... jeden mecz z przeciętnym średniakiem Słowenią, zwycięstwo tylko dzięki jednemu zawodnikowi, a tu już peany i piania z zachwytu. A ci sami dziennikarze jeszcze przed
                        Czytaj całość
                        chwilą żądali dymisji brzęczącego trenera. Można zaklinać rzeczywistość i być niepoprawnym hurraoptymistą, ale reprezentacja Polski jest SŁABA. Przy niewątpliwej wielkości Lewandowskiego grają w jedenastce tak marni zawodnicy, że nie łapaliby się nawet do reprezentacji Izraela, czy Mołdawii Płn. Słaba motoryka, podstawowe braki w technicznym wyszkoleniu. No i fatalny trener, który cofnął grę reprezentacji do czasów późnego Strejlaua. Tak archaiczny futbol gra w Europie jedynie Irlandia. W którym z ostatnich meczów oglądaliśmy atak pozycyjny w wykonaniu Polaków? W którym widzieliśmy coś innego jak podania do tyłu, albo lagi na ślepo od formacji obronnych w obszary boiska, gdzie w okolicach widziano Lewandowskiego? W którym meczu nie widzieliśmy błędów w kryciu polskich obrońców? Co takiego dobrego w meczu ze Słowenią widzieliśmy w grze Polaków, poza błyskiem geniuszu Lewandowskiego (ew. dobrej lub poprawnej gry defensywnych pomocników)? Chaotyczne bieganie po boisku, podania do Szczęsnego z połowy przeciwnika? Ludzie, zejdźcie na ziemię. Bez Lewandowskiego jesteśmy niczym. Podstawową bolączką tej drużyny jest przede wszystkim to, że Polska gra bez ofensywnych pomocników - tak wychwalany "Zielu" jest przereklamowany - wieczny talent, który dobiega jeśli się nie mylę już 27 lat. A w reprezentacji gra marnie, trochę lepiej w Napoli, ale też gra tam w otoczeniu piłkarzy o nieporównywalnie wyższej jakości, niż w reprezentacji. Gdyby był taki dobry, to byłby podstawowym zawodnikiem tej drużyny, a nie jest.
                        • tadeusz21 Zgłoś komentarz
                          Panie Dariuszu bravo ! fajnie sie czytało - mądry treściwy artykuł - dzięki za szczery bez "lania wody" tekst tylko ten Blaszykowski mi tu ?????
                          • zdzian Zgłoś komentarz
                            Panie prezesie Boniek! Skandal wynika z faktu, że PZPN nie potrafi dopilnować jakości towaru, który sprzedaje!!! Wstyd i obciach na całą Europę!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×