KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Juventus - Atletico: złote trafienie Dybali. Zespół Simeone wciąż niepewny awansu

Juventus Turyn pewny wygranej swojej grupy LM. W 5. kolejce Ligi Mistrzów mistrzowie Włoch pokonali Atletico Madryt 1:0. Ich rywale muszą jeszcze walczyć o prawo gry w fazie pucharowej.
Michał Piegza
Michał Piegza
Paulo Dybala PAP/EPA / ALESSANDRO DI MARCO / Na zdjęciu: Paulo Dybala

Przed 5. kolejką Ligi Mistrzów Juventus był już pewny awansu do fazy pucharowej, Atletico o takowy musiało jeszcze walczyć. Sytuację zespołu z Hiszpanii skomplikowało zwycięstwo Bayeru. Aptekarze zbliżyli się do drużyny z Madrytu na punkt. Juventus mógł myśleć o grze w Lidze Mistrzów wiosną, ale pewny wygrania grupy jeszcze nie był.

Początek spotkania rozgrywany był w dobrym tempie. Brakowało jednak tego, co jest najważniejsze, czyli groźnych uderzeń. Kilka strzałów zostało zablokowanych. W 9. minucie z pola karnego uderzał Paulo Dybala, Jan Oblak obronił strzał lecący w środek bramki.

Jedenaście minut później pokazali się goście. Do dośrodkowania doszedł Saul Niguez, jego strzał głową minął bramkę Wojciecha Szczęsnego. W 24. minucie Polak wypuścił piłkę z rąk po strzale Saula, Alvaro Morata nie zdążył z dobitką.

ZOBACZ WIDEO: Mateusz Borek: Lewandowski nie będzie najlepszy na świecie, bo jest z Polski

Po żwawym początku, w kolejnych minutach tempo gry znacząco spadło. Wydawało się, że do przerwy gole nie padną. Juventus zdobył jednak bramkę. W drugiej minucie doliczonego czasu Dybala wykonywał rzut wolny z prawej strony pola karnego. Argentyńczyk zdecydował się na uderzenie, Oblak nie zdołał odbić piłki.

Czytaj także: Liga Mistrzów. Wojciech Szczęsny: Gram w Juventusie, więc... nie mam wad

Po zmianie stron Atletico nie potrafiło poważniej zagrozić Szczęsnemu. Polak musiał interweniować w 50. minucie, po strzale Saula. Groźniej wyglądały ataki mistrzów Włoch. Po godzinie gry po kontrze, po indywidualnej akcji niecelnie uderzył Cristiano Ronaldo. W odpowiedzi uderzał Joao Felix. Reprezentant Polski w bramce gospodarzy pewnie obronił.

Spotkanie powinien zamknąć w 67. minucie Federico Bernardeschi. Piłka po uderzeniu Włocha z dystansu zatrzymała się jednak na słupku. Trzy minuty później po ostrym ataku na Ronaldo z boiska mógł zostać usunięty Felipe. Po analizie VAR sędzia oszczędził obrońcę gości.

W końcówce gospodarze kontrolowali przebieg gry. Atletico długo nie było w stanie zagrozić Juventusowi i do remisu nie doprowadziło. W ostatniej akcji meczu Thomas Lemar zbyt mocno zagrywał do Moraty, który nie dał rady oddać uderzenia.

Dzięki trzem punktom mistrzowie są pewni wygrania w grupie. Sprawa awansu Atletico wyjaśni się dopiero po 6. kolejce.

Czytaj także: Liga Mistrzów. Juventus - Atletico. Leonardo Bonucci zawstydził Cristiano Ronaldo podczas treningu

Juventus Turyn - Atletico Madryt 1:0 (1:0)
1:0 - Paulo Dybala 45+2'

Składy:

Juventus Turyn: Wojciech Szczęsny - Danilo, Matthijs de Ligt, Leonardo Bonucci, Mattia De Sciglio - Rodrigo Bentancur (86' Sami Khedira), Miralem Pjanić, Blaise Matuidi - Aaron Ramsey (63' Federico Bernardeschi) - Paulo Dybala (76' Gonzalo Higuain), Cristiano Ronaldo.

Atletico Madryt: Jan Oblak - Kieran Trippier, Felipe, Mario Hermoso, Renan Lodi (64' Thomas Lemar) - Saul Niguez, Hector Herrera (60' Angel Correa), Thomas Partey, Koke - Alvaro Morata, Vitolo (53' Joao Felix).

Żółte kartki: Bentancur (Juventus) oraz Hermoso, Lodi, Saul, Herrera (Atletico).

Sędzia: Anthony Taylor (Anglia).

Juventus Turyn awansuje co najmniej do półfinału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×