Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Władysław Piątek: Krzysiek nie chce być rezerwowym

- Krzysiek nastawił się już psychicznie na odejście z Milanu. Nie godzi się z rolą rezerwowego - mówi nam Władysław Piątek, ojciec Krzysztofa.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Krzysztof Piątek Getty Images / Emilio Andreoli / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

Reprezentant Polski nie zagrał w dwóch ostatnich meczach ligowych i nie wygląda na to, żeby jego pozycja w Milanie się zmieniła. - Po przyjściu Zlatana Ibrahimovicia było z góry przesądzone, że Krzysiek będzie zmiennikiem. Musiałby nagle eksplodować z formą, żeby wrócić do składu - mówi nam Władysław Piątek.

Dokładnie rok temu, w ten sam dzień stycznia, dyrektor generalny Milanu z radości nie mógł usiedzieć w miejscu podczas prezentacji polskiego napastnika. - To zawodnik, który wpisuje się w profil piłkarzy, jakich poszukujemy: młody, zdolny i ambitny. To symbol odbudowy Milanu - mówił Ivan Gazidis po tym, jak klub wydał na Piątka 35 milionów euro i podpisał z nim 3,5-letni kontrakt.

Po dwunastu miesiącach prezesi klubu chcą Polaka sprzedać. - Na początku wszystko było cacy, ale drużyna przestała grać po zwolnieniu trenera Gennaro Gattuso. Trudno powiedzieć, jaki tam mają plan na Milan, podobno ma dojść do dużych zmian kadrowych. Zawodnicy wiodący, jak Krzysiek, Suso, Paqueta czy Calhanoglu znaleźli się na liście transferowej. Klub chce za nich pieniędzy na nowych zawodników. Bardzo dużo klubów pyta o Krzyśka, są oferty wypożyczenia, ale Milanu to nie interesuje, ponieważ chce sprzedać syna za podobne pieniądze. Myślę, że wszyscy czekają na przyszły tydzień, wtedy rozstrzygnie się przyszłość Krzyśka - opowiada Piątek senior.

Podjął decyzję

Zdaniem Władysława Piątka najbardziej prawdopodobny jest transfer syna do ligi angielskiej. - Krzysiek miał się określić, czego chce, jakie ma plany. Na pewno nie godzi się z rolą zmiennika, chce grać, żeby być w formie na Euro, dlatego musi występować regularnie. Jeżeli w Milanie nie będzie mógł na to liczyć, to chętnie zmienił klub. Myślę, że najbardziej interesuje go angielska liga. Wydaje mi się, że Krzysiek jest już psychicznie nastawiony na odejście. Oczywiście, jak nikt nie wyłoży pieniędzy, to może się okazać, że Krzysiek nigdzie nie pójdzie, ale dla Anglików 30 milionów euro to nie jest dużo - komentuje nasz rozmówca. 

ZOBACZ WIDEO: Polska akademia na Zielonej Wyspie. Mariusz Kukiełka otworzył szkółkę w Irlandii

Ojciec zawodnika nie wie, jak skomentować zachowanie przedstawicieli Milanu. To historia od wielkiej miłości do obojętności czy nawet niechęci. Kiedy były gracz Cracovii strzelał gole, był noszony na rękach. W momencie, gdy przestał, stał się głównym problemem, kozłem ofiarnym kryzysu w klubie.

Władysław Piątek zapewnia jednak, że syn nie odpuszcza. - Teraz nie grał, ale zrobił sobie dodatkowe treningi. On garnie się do pracy, zasuwa, ale jest człowiekiem, nie maszyną. Jeszcze gdyby źle biegał, czy źle skakał, to można by powiedzieć, że zawodzi. Szkoda, że nie ma podań w meczach. Problemem Krzyśka jest to, że on nie ma z czego strzelać goli - szuka przyczyn niepowodzenia. 

Ale nie próbuje pocieszać napastnika. - On sam wie, co robić. Mówi mi: "ojciec, nie wszystko idzie z górki, czasem trzeba i pod górkę". Jest spokojny, rozumie sytuację. Wielu snajperów też przechodzi kryzys. Fabio Quagliarella był królem strzelców w zeszłym sezonie, w tym ma tylko kilka bramek, jak syn - tłumaczy. - Krzysiek jest mocny psychicznie, wspiera go też żona. To poukładany chłopak, trenuje i czeka na lepsze dni - mówi ojciec zawodnika.

Mariusz Kukiełka. Ciągły mecz na wyjeździe

Syn się zmienił

Piątek senior dobrze pamięta dzień, w którym syn przeszedł do Milanu. - Wiedziałem, że szybko kupią go z Genoi, ale spodziewałem się raczej, że pogra tam przez rok. Jego wejście do Milanu nawet na mnie zrobiło wrażenie, ja do wielu sytuacji w życiu podchodzę raczej na chłodno. Nie spodziewałem się, że tak mu będzie szło, że z kopyta wjedzie. Dwa gole z Napoli, dwa z Atalantą, gol z Romą. Widzimy - jak idzie, to wszystko wpada do bramki - wspomina.

W reprezentacji Piątek był w pewnym momencie skuteczniejszy od Roberta Lewandowskiego. - Grał połowę mniej, a miał więcej goli i strzelał te najważniejsze: z Austrią, Macedonią Północną. Choć z tej jego przewrotki się śmiałem, bo nie wiadomo było, kto dotknął piłkę. Ważne jednak, że wpadło i wygraliśmy. Zobaczymy, jak teraz będzie, syn musi grać w klubie, bo w reprezentacji trudno mu się będzie załapać do składu - mówi.

Cały czas są w kontakcie, ojciec zawsze mobilizował Krzyśka do ciężkiej pracy, nie dał mu "odlecieć". - Po każdym meczu mówię mu: "Ten już się skończył, myśl o następnym. Trenuj, podglądaj najlepszych, wzoruj się na nich". Jest ciągle młody, jeszcze się dużo nauczy. Wiem, że podpatruje Cristiano Ronaldo i Luisa Suareza. Od Zlatana też się może dużo nauczyć - komentuje.

Piątek senior widzi zmiany w zachowaniu syna. - Trochę zmężniał, inaczej myśli, poważniej. Ustabilizował się, ożenił, ma plany na przyszłość. Inaczej pochodzi do życia. Nabrał pewności siebie, ogrywa się w mocnej lidze, staje się mądrzejszym człowiekiem - twierdzi.

Zadyszka wróci

Ma też swoje przemyślenia na temat sytuacji w klubie. Milan wygrał w lidze dwa ostatnie mecze, w których Piątek był rezerwowym. - Wydaje mi się, że po tej pierwszej euforii, po przyjściu Ibrahimovicia, przyjdzie moment powrotu do rzeczywistości. Zwłaszcza że Milan mierzy się zaraz z potentatami: Juventusem, Lazio, Interem czy Napoli - kończy Władysław Piątek. 

Po dwudziestu meczach Milan jest na ósmym miejscu w lidze. W tym sezonie Piątek strzelił w Serie A cztery gole, w poprzednim miał ich jedenaście po pół roku gry w zespole.

Manchester City podkradł Polaka, teraz Jakub Bokiej szuka dla klubu talentów

Czy Krzysztof Piątek powinien odejść z Milanu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (20):

  • k 53 GKM Zgłoś komentarz
    Wierze ze Krzysztof uwolni sie z ,,jarzma,,pseudo Milanu...Juz widze ze za rok SZCZESNY znajdzie sie w tej samej sytuacji..To widac juz dzisiaj w JUWE .BUFFON go wyj,,,,,,e..:)..PSG Paryz
    Czytaj całość
    wywalil Buffona po roku,,haha,,Pokornie wrocil do JUWE...I juz miesza...SZCZESNY gadaj juz z innymi klubami,,,,,:)
    • k 53 GKM Zgłoś komentarz
      Pisalem spier,,,,,j z Milanu ale usuneli..Makaroniarze to zapiekli , nie przyjmujacy innego zdania i falszywi..Juz coraz czesciej kombinuja ze SZCZESNYM...Stary BUFFON im lezy..Tragedia....
      • Skullsplitter Zgłoś komentarz
        MLS. Póki nie jest za późno.
        • jarecki5 Zgłoś komentarz
          Piątek powinen przejść do Bundesligi. Brytolia go wykończy. Tam żaden Polak nie zrobil kariery. W Bundeslidze potrzebują napastnikow. No, ale chodzi o kase.
          • fazzis Zgłoś komentarz
            już muli od tego piątka
            • KoronaMKS - Białystok is rainbow Zgłoś komentarz
              Niech ucieka stamtąd, najlepiej Premier League ewentualnie wypożyczenie.
              • Krogulec Kapuś Sp. zoo Zgłoś komentarz
                Piątek przechodzi na pół roku do Korony Kielce pomóc w zdobyciu miejsca premiowanego grą w europejskich pucharach
                • Mateusz Kuligowski Zgłoś komentarz
                  Nie no jak ojciec Piątka zabrał głos na temat przyszłości, to rzeczywiście już wszystko jasne.
                  • Craco Domingo Zgłoś komentarz
                    Krzysiu Piątek to super gość. Powodzenia Piona dasz spokojnie radę na wyspach. Głęboko w to wierzymy
                    • Tomek Piskorski Zgłoś komentarz
                      Normalnie się powili rzygac chce jak się czyta te artykuły o piątku . Codziennie gigant go chce . Gościa który jest cienki jak dupa węża co strzelił jedna bramkę z akcji z
                      Czytaj całość
                      przerośniętymi ego i niby nie godzi się iść tu i tu i tam . A kim on jest ? Miał jeden sezon który już nigdy się mu w karierze nie powtórzy . Co do ojca ze na złość mu niby grali nie podawali itd. Jak nie potrafi przyjść piłki to jak takiemu podawać ? Poza tym wszystko na potęgę marnował to po co podawać ? Pisałem w zeszłym roku ze skończy jak kapustka który miał być gwiazda i teodorcxyk . Gdzyes w 2 lidze niemieckiej tureckiej albo Rosji
                      • El negro Zgłoś komentarz
                        Nie chce być rezerwowym ? To może Bytovia Bytów ?
                        • Esteban Zgłoś komentarz
                          Od Anglii to on odbije się niczym Higuain w Chelsea, kiedy złapał mentalnego doła po wyrzuceniu z Juventusu.Ta liga nie nadaje się dla zawodnika w takim momencie kariery.Niech on lepiej
                          Czytaj całość
                          zostanie we Włoszech lub idzie np. do Bundesligi.W przeciwnym razie taka porażka będzie gwoździem do jego trumny i za kilka możliwe, iż zaliczy powrót do Ekstraklapy.
                          • Artur Kozlowski Zgłoś komentarz
                            Niech siedzi w Milanie i się uczy od Ibry ile może, nie tylko umiejętności piłkarskich ale całego obycia.. Ibra młody nie jest i pewnie zaraz jakąś kontuzje złapie. Trochę więcej
                            Czytaj całość
                            pokory i nauki to mu na dobre wyjdzie.. A jak odejdzie skończy jak Kapustka albo inny Rasiak
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×