Kokpit Kibice

Bundesliga: katastrofa w Berlinie. Hertha zdemolowana przez 1. FC Koeln. Krzysztof Piątek bezradny

Hertha BSC została upokorzona na własnym stadionie. Koszmarna w obronie, fatalna w ataku drużyna Krzysztofa Piątka przegrała 0:5 z 1. FC Koeln.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
radość piłkarzy 1FC Koeln PAP/EPA / OMER MESSINGER / Na zdjęciu: radość piłkarzy 1.FC Koeln

Hertha zagrała na własnym stadionie pierwszy raz po zamieszaniu spowodowanym odejściem ze stanowiska trenera Juergena Klinsmanna. Drużynę przejął Alexander Nouri i ta kadencja rozpoczęła się od uspokajającego sytuację w tabeli zwycięstwa 2:1 z Paderbornem. W sobotę kibice z Berlina ponownie jednak opuścili stadion rozgorączkowani i może nawet niepewni utrzymania.

W stolicy Niemiec doszło do kolejnego pojedynku z zespołem towarzyszącym Hercie w dolnej połowie Bundesligi i niezależnie od okoliczności, z takimi przeciwnikami berlińczycy chcą sobie radzić. Tym razem stanowili jednak tylko tło dla gości.

Drużynie Krzysztofa Piątka marzył się taki występ jak 29 września w Kolonii. Jeszcze bez Polaka w składzie Hertha urządziła sobie demolkę 4:0. Do dubletu Vedada Ibisevicia po golu dorzucili Javairo Dilrosun oraz Dedryck Boyata. Ligowego spotkania z czterema golami berlińczyków od tego czasu nie było, a do zespołu przylgnęła łatka "nudziarzy" prezentujących toporny styl. Sporo się przez blisko pięć miesięcy pozmieniało.

ZOBACZ WIDEO: Polska akademia na Zielonej Wyspie. Mariusz Kukiełka otworzył szkółkę w Irlandii

Warto o tym meczu wspomnieć, ponieważ rewanż wyglądał kompletnie inaczej. Drużyny ponownie stoczyły jednostronny pojedynek, tyle że tym razem na boisku rządził niepodzielnie 1. FC Koeln. Od początku spotkania zaczął punktować Herthę, a raz rozpędzeni piłkarze z Kolonii zatrzymali się dopiero przy stanie 5:0. Pogrom, demolka, upokorzenie.

Sam Krzysztof Piątek polował bezskutecznie na pierwszego gola w Bundeslidze. Wcześniej reprezentant Polski trafił do siatki w spotkaniu Pucharu Niemiec. O punkty w barwach Herthy zagrał po raz czwarty. Polak prezentował się bezbarwnie, dostosował się poziomem do reszty kompanów z klubu, nie zapracował na pozytywną opinię. Mógł mu się przypomnieć całkiem niedawny mecz AC Milanu z Atalantą BC zakończony identycznym wynikiem.

Hertha grała koszmarnie w obronie, fatalnie w ataku. 8:17 w strzałach, 1:11 w uderzeniach celnych przy 63 procentach posiadania piłki. Koeln we wszystkim co robiło w sobotę w Berlinie było efektywniejsze.

Klub ze stolicy Niemiec rozegra kolejny mecz na wyjeździe z Fortuną Duesseldorf.

Hertha Berlin - 1.FC Koeln 0:5 (0:3)
0:1 - Jhon Cordoba 4'
0:2 - Jhon Cordoba 22'
0:3 - Rune Jarstein (sam.) 37'
0:4 - Florian Kainz 62'
0:5 - Mark Uth 69'

Składy:

Hertha: Rune Jarstein - Niklas Stark, Dedryck Boyata, Karim Rekik - Santiago Ascacibar - Marius Wolf, Marko Grujić, Arne Maier, Maximilian Mittelstaedt - Krzysztof Piątek, Matheus Cunha (46' Dodi Lukebakio)

Koeln: Timo Horn - Kingsley Ehizibue, Toni Leistner, Rafael Czichos (45' Jorge Mere), Benno Schmitz - Ellyes Skhiri, Elvis Rexhbecaj - Florian Kainz, Mark Uth, Ismail Jakobs (77' Marco Hoger) - Jhon Cordoba (73' Simon Terodde)

Żółte kartki: Stark, Ascacibar (Hertha) oraz Mere, Rexhbecaj (Koeln)

Sędzia: Daniel Schlager

Czytaj także: Mikel Arteta - tytan pracy ceniony przez największych w swoim fachu

Czytaj także: Bayern Monachium może pochwalić się duetem marzeń

Czy Krzysztof Piątek strzeli minimum pięć goli w tym sezonie Bundesligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (28):

  • faktowesporty Zgłoś komentarz
    A, jeszcze jedno. Kogoś chyba pokurwiło z tą "drużyną Krzysztofa Piątka".
    • faktowesporty Zgłoś komentarz
      Ja wiem dlaczego nic nie strzelił... no bo nowy trener i drużyna musi się przyzwyczaić, bo nie podawali mu, bo murawa parzyła w stopy... Dasz radę Kris, jesteś wielki. Lewy i Werner
      Czytaj całość
      będą mieć 30 goli mniej od Ciebie!
      • Norek2204 Zgłoś komentarz
        Same zle wyboru ...co do klubòw i cofamy się w karierze .... szkoda ..Fajny pilkarz....kasa...kasa ...rządzi
        • KoronaMKS - Białystok is rainbow Zgłoś komentarz
          Niech Krzysiek po sezonie ucieka stamtąd, Hertha nie klub dla niego, przegrywają 0:5 u siebie z FC Koeln a oczekują że Xhaka i Gotze do nich latem dołączą, jak na razie to te transfery
          Czytaj całość
          mogą sobie wybić z głowy.
          • Szymon Ptak Zgłoś komentarz
            Za szybko poszedł o szczebel wyżej mam na myśli Milan, a jego wywiad e którym opowiadał ze chce przy następnym kosztować 3 4 razy więcej tylko go pogrążył. Myślę że to byłoby na
            Czytaj całość
            tyle jeżeli chodzi o niego. Wróci ekstraklapy za grosze.
            • Zorkin-1 Zgłoś komentarz
              Piątek u nas w robocie zwolniło się miejsce. Na razie najniższa, ale można awansować na 2700 brutto.
              • papandeo Zgłoś komentarz
                Żal mi Piątka ale też żal mi tych nieudaczników, którzy niepoprawną polszczyzną wypisują tu swoje wypociny.
                • Zorkin-1 Zgłoś komentarz
                  Kto to jest Piątek??? To ten co nic nie strzela, a klakiery wp próbują nieudolnie porównywać go do LewanGOLskiego?
                  • Adolfo Kudłatos Zgłoś komentarz
                    Jaką winę w tym meczu ponosi Piątek ? Żadną ! Najgorszym ogniwem Herthy bramkarz, a dzisiaj to była komedia co robił wychodził do piłki żeby nie łapać , zamiast łapać sobie kopie
                    Czytaj całość
                    do tego obrona z Monty Pythona. Do tego Klinsmann ściąga Piątka i rezygnuje z funkcji chłopak nie ma szczęścia …
                    • Andrzej Wilmowski Zgłoś komentarz
                      Piątek apogeum swojej kariery już ma dawno za sobą. Jak wyglądają ci, którzy mieli czelność porównywać go do Roberta Lewandowskiego.Tylko patrzeć jak wróci do któregoś z klubów
                      Czytaj całość
                      ekstraklasy na dożywocie. AC Milan odzyskał kasę i zainwestował w Zlatana. Herta pluje sobie w brodę, że wtopiła tyle "ojro" i ... Powtarza się sytuacja jak z Kapustką. Słoma się spaliła i nawet popiołu nie zostało...
                      • surge Zgłoś komentarz
                        Z Piątka zrobiono gwiazdę po udanym sezonie w Milanie. Spory udział mieli w tym polscy dziennikarze, którzy porównywali go do Lewego. Balon został nadmuchany ponad miarę i w końcu
                        Czytaj całość
                        musiało się to źle skończyć. Piątek to nie jest wybitny napastnik. Potrafi strzelać gole, ale musi mieć odpowiednich kompanów do gry, którzy mu wykreują sytuację. Milan w tym roku gra nierówno i przeplata niezłe mecze z fatalnymi. Po przyjściu Zlatana, Piątek przeszedł do jeszcze gorszej Herthy. Na razie wygląda to beznadziejnie źle.
                        • Thom Zgłoś komentarz
                          I tak pomalutku, powolutku w niebyt myk Freitag to taka trochę lepsza wersja Kapustki. Lechia Dzierżoniów czeka może tam się przełamie oby nie na pół.
                          • 0nyx Zgłoś komentarz
                            hahahahahaha. prawda jest taka, że Piątek jest równie słaby jak cała Hertha, do niektórych już to dociera, ale większość psychofanów dalej ma klapki na oczach i we wszystkim widzą
                            Czytaj całość
                            winę tylko nie w swoim Bogu Krzysiu.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×