Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koronawirus. Serie A. Partnerka Piotra Zielińskiego opisuje życie we Włoszech. "Wszyscy się martwimy"

Rozgrywki Serie A zostały zawieszone ze względu na rozprzestrzeniającą się epidemię koronawirusa we Włoszech. O tym, jak wygląda życie w tym kraju powiedziała Laura Słowiak, partnerka Piotra Zielińskiego.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Laura Słowiak i Piotr Zieliński Instagram / lauraslowiak / Na zdjęciu: Laura Słowiak i Piotr Zieliński

We wtorek włoski rząd poinformował o zawieszeniu wszystkich rozgrywek sportowych. - Podpiszę dekret, który mogę podsumować słowami "zostaję w domu" - powiedział premier Włoch Giuseppe Conte. Decyzja ma obowiązywać do 3 kwietnia. Do tego czasu nie zostanie rozegrany żaden mecz piłkarskiej Serie A.

To, jak obecnie wygląda życie we Włoszech pokazała Laura Słowiak. Partnerka Piotra Zielińskiego odpowiadała na pytania swoich fanów, które zadawali za pośrednictwem Instagrama. Kilka z nich dotyczyło epidemii koronawirusa, która we Włoszech rozwija się w szybkim tempie. Z dnia na dzień przybywa chorych. Zwiększa się także bilans ofiar śmiertelnych.

"Życie codzienne się zatrzymało, nie możemy opuszczać miast, wychodzić z domów bez potrzeby. Restauracje, puby, kluby, kawiarnie, sklepiki, szkoły, fryzjerzy, pralnie... Wszystko zamknięte do odwołania. Ludzie mogą jeździć tylko do pracy, lekarza. Nikt się ze sobą nie wita, wszyscy trzymają dystans między sobą. Cisza jak makiem zasiał, pusto na drogach, ale zapasy dzisiaj zrobione" - napisała na InstaStories Słowiak.

Kibice pytali ją, jak sytuację znosi ona i piłkarz SSC Napoli. "Wszyscy się martwimy, ale nie mamy na to wpływu" - dodała Słowiak. Polakom doradziła, by robili zapasy jedzenia, gdyż we Włoszech są długie kolejki przed sklepami. Pokazała też, jak wygląda ich kwarantanna.

Czytaj także:
Bundesliga. Klose będzie pracować z Lewandowskim? Legendarny napastnik blisko pierwszej drużyny Bayernu
Bundesliga. Juergen Klinsmann nie oszukał Krzysztofa Piątka

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Pepe2000 Zgłoś komentarz
    Nie wiem w jakim celu jest zakłamywanie faktów. Kolejki... może do kosmetyczki, ale wiadomo, trzeba do koloryzować trochę, by było bardziej dramatycznie, choć rzeczywistość bywa
    Czytaj całość
    względna, bo ludzie różnie odbierają pewne sytuacje, dla jednych cztery osoby w kolejce to już duża kolejka, dlatego te wszystkie relacje trzeba brać z lekkim dystansem. Najgorsze jednak jest to, że tak naprawdę opieramy się jedynie na relacjach medialnych, a obawiam się, że wiele rządów zaniża mocno statystyki, by nie doszło do totalnej paniki, choć mimo, wg naszego rządu nie mamy wielu zachorowań, to wielu ludzi postępuje nieracjonalnie i robi zapasy na pół roku. Tłumaczenie, że jest to robione by nie chodzić do sklepu jest śmieszne, bo choćby po samo pieczywo trzeba i tak w końcu wyjść, a utrudniamy życie innym, którzy zwyczajnie chcą kupić paczkę makaronu by zrobić obiad i kilka rolek papieru, bo już się kończy, a tu nie ma, bo panikarze robią z domów magazyny jak dla jednostki wojskowej, a nie kilkuosobowej rodziny.
    • Margherita Altamura Zgłoś komentarz
      Jakie kolejki??? Mieszkam w Neapolu od 30 lat, zadnych kolejek tu nie było i nie ma. W sklepach jest WSZYSTKO, w ciągu ostatnich dni zauważyłam mało klientów. W kazdym momencie dnia i nocy
      Czytaj całość
      (są supermarkety 24h) można zrobić niezbędne zakupy bez żadnych problemów.
      • Francy Zgłoś komentarz
        Zgadzam się z większością rzeczy jakie żona Piotra opisała jedyne z czym się nie zgadzam to kolejki przed sklepami, jeśli ktoś czeka przed sklepem to tylko dlatego ze trzeba zachować 1
        Czytaj całość
        metr odległości od siebie wiec kontrolują ilość ludzi aby może było zachować te odległości. W sklepach jest wszystko i nie trzeba robić zapasów dlatego ze można wyjść z domu na zakupy i codziennie są dostawy. Dodam ze mieszkam w Neapolu.
        • zgryźliwy Zgłoś komentarz
          Jak widać powyżej, najważniejsze w walce z wirusem, są odpowiednie okulary.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×