Kokpit Kibice

Koronawirus w Polsce. Marek Papszun wrócił do komentarza nt. Jakuba Błaszczykowskiego

Trener Rakowa Częstochowa niedawno skrytykował Jakuba Błaszczykowskiego, że ten domagał się przerwania PKO Ekstraklasy. Marek Papszun podtrzymuje swoje zdanie. - Dla mnie nie tak to powinno wyglądać - tłumaczy.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
trener Marek Papszun WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Na zdjęciu: trener Marek Papszun

PKO Ekstraklasa zawiesiła rozgrywki jeszcze przed wprowadzeniem stanu epidemicznego. Duże znaczenie w tej kwestii miał apel Jakuba Błaszczykowskiego, który domagał się takiego rozwiązania z obawy o zdrowie swoje i najbliższych.

Wiele osób podpisało się pod jego apelem, ale z piłkarzem Wisły Kraków nie zgadzał się Marek Papszun. Trener Rakowa Częstochowa jako jeden z nielicznych nie krył oburzenia.

- Nie możemy żyć pod wpływem wpisów jednej osoby, nawet tak znanej jak Jakub Błaszczykowski. Z tego, co wiem, nie jest on specjalistą od chorób zakaźnych - mówił w "Przeglądzie Sportowym".

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film

Szkoleniowiec częstochowian wrócił do tamtej wypowiedzi. Podtrzymuje ją, choć przyznaje, że być może była zbyt mało szczegółowa. Dlaczego nie spodobał mu się apel reprezentanta Polski?

- Źle odebrane zostało zdanie w kierunku Jakuba Błaszczykowskiego. Nie był to atak personalny. Chodziło mi o to, że piłkarze i trenerzy nie powinni mieć wpływu na decyzje PZPN czy Ekstraklasy SA. Nie oszukujmy się, wpis zawodnika Wisły Kraków z mediów społecznościowych miał wpływ na dalszy ciąg zdarzeń. Takie piłkarskie politykowanie - mówi w "Przeglądzie Sportowym".

Papszun ma także żal o to, że Błaszczykowski wypowiadał się w imieniu wszystkich piłkarzy. Z jego podopiecznymi nikt nie rozmawiał i uważa, że nie tak powinno się załatwiać takie sprawy.

- Wszyscy chcą demokracji przy decydowaniu o kluczowych sprawach, ale z moimi piłkarzami nikt się nie konsultował. Nawiązuje do tego, co napisał w swoim oświadczeniu pan Błaszczykowski. W takim razie występował on głównie w swoim imieniu lub części zawodników, z którymi rozmawiał. Dla mnie nie tak to powinno wyglądać - tłumaczy.

Na razie nie wiadomo, kiedy Ekstraklasa wznowi rozgrywki. Papszun obawia się, że pandemia koronawirusa będzie mieć poważne konsekwencje finansowe.

Koronawirus. PKO Ekstraklasa. Sztab kryzysowy w Ekstraklasie SA >>

Koronawirus. Dyrektor TVP Sport: Nie zostawimy klubów Ekstraklasy na lodzie >>

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy słusznie zawieszono rozgrywki PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • MichalC1979 Zgłoś komentarz
    No co tu można powiedzieć, jaka liga liga, taki trener, jaki człowiek, taki mózg. Intelektualnie ciągle okręgówka. W głowie siano.
    • hubi-R Zgłoś komentarz
      Co za bełkot.Nie trzeba być wirusologiem ,żeby stwierdzić ,że gra w dzisiejszych warunkach może zagrażać życiu.No szkoda bardzo,miał do każdego z osobna dZwonic?Każdy napewno
      Czytaj całość
      podzięła jego opinie.
      • kun Zgłoś komentarz
        I jeszcze jedno: jak ktoś nie chce grać to na L4. I nie powinny kluby im płacić teraz.
        • kun Zgłoś komentarz
          Papszun- 100% racji. Błaszczykowski dla mnie mocno spadł w notowaniach.
          • wojak5036 Zgłoś komentarz
            Trener Rakowa ma 200% racji co do Błaszczykowskiego. Kubie nie chodziło o swoje zdrowie i innych piłkarzy tylko o to że stadion Wisły na mecz z Legią byłby pusty. Policzone straty i
            Czytaj całość
            wyszło kilka baniek które w przypadku krakowian są jak kroplowka dla chorego. Gdyby była inna decyzja i mecz z kibicami to nie byłoby tematu.
            • Olo77 Zgłoś komentarz
              i chłop ma rację, to że Kuba grał w BL, kadrze, jego wujkiem jest selekcjoner, nie stawia go wyżej od innych. A tu wygląda na to że Kuba mówi ESA robi... śmieszne że nie mają
              Czytaj całość
              własnego zdania. A zawieszenie rozgrywek i tak by nastąpiło po ponagleniach odgórnych czyli tych co powinni: sztabu kryzysowego Polski.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×