Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga. Bayern Monachium chce być bardziej niemiecki. Transfer Sane kolejnym krokiem

W ten sposób klub ze stolicy Bawarii konsekwentnie realizuje swoją strategię. Artur Wichniarek spostrzega, że Niemcom nie opłaca się szukać klubów w innych krajach.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
trening Bayernu Monachium PAP/EPA / RONALD WITTEK / Na zdjęciu: trening Bayernu Monachium

W piątek Bayern Monachium oficjalnie pochwalił się pozyskaniem Leroya Sane. Ten transfer nie jest niespodzianką, mówiło się o nim od kilku dni. 24-latek idealnie wpisuje się w koncepcję budowania składu, jaką przyjęto w stolicy Bawarii. 

"Transfer Sane to kolejny krok zespołu z Bawarii w kierunku zrealizowania celu Ulego Hoenessa. Honorowemu prezydentowi zawsze zależało, by Bayern był jak najbardziej niemiecki. By kibice mogli się z nim w stu procentach identyfikować. I tak teraz jest" - pisze Artur Wichniarek w swoim najnowszym felietonie dla "Przeglądu Sportowego".

Były reprezentant Polski spostrzega również, że monachijczycy zawsze kupowali najlepszych zawodników Bundesligi. Teraz natomiast zgromadzili wielu graczy będących w podobnym wieku.

"Sane jest tylko rok młodszy od Joshui Kimmicha, Leona Goretzki, Gnabry'ego czy Niklasa Suele. Jeżeli dołożymy do tego Manuela Neuera, Jerome'a Boatenga czy Thomasa Muellera, mamy zespół oparty o najlepszych krajowych zawodników. Dziś właściwie połowę podstawowej jedenastki reprezentacji stanowią gracze z Allianz Arena! Warto też zauważyć, że Niemcom po prostu nie opłaca się wyjeżdżać. Co mają do zyskania w innych zachodnich ligach?" - pyta Wichniarek.

Zauważa jednocześnie, że niemieckie kluby są znakomicie zarządzane, na trybunach jest dużo kibiców, a pensje piłkarzy są wysokie. Podkreśla, że podejmowanie ryzyka związanego ze zmianą otoczenia po prostu nie ma sensu.

Czytaj także:
- Roberto Duran pokonał koronawirusa. Szpital opuścił przy salwie braw

- Nowa skocznia w kalendarzu. Można na niej skakać ponad 150 metrów

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Liverpool nie może świętować tytułu z kibicami. Piłkarze zrobili więc to!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×