KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: Legia Warszawa poznała rywala. Omonia Nikozja przyleci do Polski

Legia Warszawa zmierzy się z Omonią Nikozja w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Drużyna z Cypru, prowadzona przez Henninga Berga, zwyciężyła 1:0 z Araratem Erywań. Decydujący gol padł w dogrywce stojącego na niskim poziomie meczu.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Filip Mladenović PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Filip Mladenović

Legia Warszawa awansowała we wtorek. Nie pokazała wiele ciekawego w meczu z północnoirlandzkim Linfield FC, ale zdążyła przed końcem podstawowego czasu strzelić gola na 1:0. Do pokonania w drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów pozostało tylko i aż trzech przeciwników. Kolejnego Legia poznała w środę.

Ararat bez Ormianina w podstawowym składzie i Omonia Nikozja z jednym Cypryjczykiem w jedenastce zmierzyli się w Erywaniu. Pierwsza połowa była bezbramkowa i z zaledwie jednym strzałem celnym na bramkę gości. Bardziej zajęty od golkiperów był sędzia Wiktor Szymusik, który gwizdnął 25 fauli przez 45 minut. Gra była zachowawcza i ani gospodarze, ani goście nie podjęli ryzyka.

Faworytem bukmacherów była Omonia, która po przerwie przeprowadziła atak zakończony celnym strzałem. W 52. minucie podopieczni Henninga Berga przetransportowali piłkę w środek pola karnego, skąd Michal Duris nie zaskoczył Stefana Cupicia. W odpowiedzi była ładna akcja zespołowa zakończona nieznacznie niecelnym uderzeniem po podaniu Alemao. Zrobiło się trochę ciekawiej, ale poziom pozostawał niski. W czasie doliczonym Louis Ogana strącił piłkę za wysoko po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w szesnastkę Omonii i przez to nie oszczędził widzom dogrywki.

ZOBACZ WIDEO: Damian Kądzior szczerze o Robercie Lewandowskim. "To najlepszy piłkarz na świecie"

Omonia zapewniła sobie awans w 94. minucie. Thiago wykorzystał pomysłowe podanie wprowadzonego z ławki rezerwowych Erica Bautheaca i strzelił na 1:0. Zmiennik zagrał w uliczkę i obrona Araratu dopuściła do starcia jeden na jednego z bramkarzem. Niewiele później gospodarze stracili Davida Bollo i w dziesięciu nie wyrównali. Miał taką możliwość Mailson Lima, ale jego strzał z linii pola karnego szczęśliwie zablokował obrońca.

Omonia będzie rywalizować z przedstawicielem PKO Ekstraklasy po raz trzeci w historii. W 2003 roku zagrała w eliminacjach Ligi Mistrzów z Wisłą Kraków, zremisowała 2:2 u siebie i poniosła porażkę 2:5 w Polsce. W 2015 roku wyeliminowała Jagiellonię Białystok w eliminacjach Ligi Europy, a jedyna bramka w dwumeczu padła na Cyprze. W tym roku Omonia powróciła do pucharów po czterech latach nieobecności, a o fazę grupową Champions League walczy po raz pierwszy od 2010 roku. Jej trener Henning Berg był w przeszłości szkoleniowcem Legii.

Mecz Legii z Omonią rozpocznie się w środę 26 sierpnia o godzinie 20 w Warszawie.

Ararat Erywań - Omonia Nikozja 0:1 pd. (0:0, 0:0, 0:1)
0:1 - Thiago 94'

Składy:

Ararat: Stefan Cupić - Alemao (85' Sargis Szahinjan), Angelo Meneses (111' Aleksandar Damcevski), Serhij Wakułenko, David Bollo - Yoan Gouffran (90' Armien Ambarcumian), Kodjo Alphonse, Furdjel Narsingh - Mailson Lima, Louis Ogana, Yusuf Otubanjo (73' Zakaria Sanogo)

Omonia: Fabiano - Tomas Hubocan, Michael Luftner, Adam Lang, Jan Lecjaks - Vitor Gomes (91' Giannis Koussoulos), Jordi Gomez - Andronikos Kakoullis, Thiago (102' Marinos Tzionis), Charalampos Mavrias (81' Loizos Loizou) - Michal Duris (67' Eric Bautheac)

Żółte kartki: Wakułenko, Alphonse, David Bollo, Meneses (Ararat) oraz Duris, Gomes, Thiago, Tzionis, Lecjaks (Omonia)

Czerwona kartka: David Bollo (Ararat) /97' - za drugą żółtą/

Sędzia: Wiktor Szymusik (Białoruś)

Czytaj także: Polska może gościć mecze na neutralnym terenie. Wytypowano pięć miast
Czytaj także: Timo Werner pożegnał się z Bundesligą. Robert Lewandowski stracił wielkiego rywala

Czy Legia Warszawa awansuje do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×