Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Superpuchar Europy. Sprawdź, co Robert Lewandowski powiedział po wygranej z Sevillą

Robert Lewandowski w rozmowie z dziennikarzem Polsatu Sport przytomnie zauważył, iż Bayern Monachium nie rozegrał świetnego meczu. - Tym bardziej cieszy, że udało się wywalczyć kolejny puchar do klubowej gabloty - powiedział.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Robert Lewandowski i piłkarze Bayernu cieszą się z bramki PAP/EPA / Laszlo Szirtesi / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i piłkarze Bayernu cieszą się z bramki

Bayern Monachium wygrał z Sevillą 2:1 i wywalczył Superpuchar Europy (TUTAJ przeczytasz całą relację >>). Robert Lewandowski tym razem gola nie strzelił, ale asystował przy pierwszej bramce dla Bawarczyków. Poza tym rozegrał bardzo dobre spotkanie, co zauważyli dziennikarze (pisaliśmy o tym TUTAJ >>).

Po meczu, który został rozegrany w Budapeszcie (po raz pierwszy od momentu wybuchu pandemii koronawirusa UEFA pozwoliła na wpuszczenie na trybuny ograniczonej liczby kibiców) polski napastnik nie ukrywał radości.

- To nasz dopiero drugi mecz w tym sezonie i na pewno jeszcze nie wszystko funkcjonowało w naszej grze odpowiednio - przyznał w rozmowie z Bożydarem Iwanowem z Polsatu Sport. - Tym bardziej cieszy, że udało się wywalczyć kolejny puchar do klubowej gabloty.

Polski napastnik podkreślił, że spotkanie nie było łatwe. Bayern nie jest jeszcze w optymalnej formie. Przerwa po poprzednim sezonie była wyjątkowo krótka. - Fizycznie jeszcze sporo nam brakuje - dodał. - Nie biegamy jeszcze tak, jak w trakcie sezonu. Na dodatek nie ma jeszcze tego czucia piłki. To trochę taki mecz z marszu, gdzie braki w formie trzeba było wybiegać.

Lewandowski zaliczył asystę. Iwanow zapytał go czy takie podanie smakuje dokładnie tak samo, jak zdobycie gola.

- Smakuje bardzo dobrze - dyplomatycznie wybrnął napastnik Bayernu. - Przecież nie zawsze muszą strzelać ja. Zespół ode mnie oczekuje współpracy. Dlatego ja nigdy nie jestem skupiony na tym, aby strzelać bramki na swoje konto. Lubię podawać innym.

ZOBACZ WIDEO: Były reprezentant Polski ostrzega kadrowiczów. "Zawodnicy nie są od tego, by dyskutować"



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy Robert Lewandowski zostanie królem strzelców Bundesligi w sezonie 2020/21?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
  • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
    Do "@Jan Kozietulski." Z KROPKĄ po literze „i”: Masz tyle wspólnego z "Jan Kozietulski", ile ma Bobek lewaty[...] z Messim. Mam propozycję, ale to wymaga
    Czytaj całość
    minimum inteligencji adwersarza: zamiast sugerować, że Twoje wpisy są moimi, zachęcam do polemiki. Łapie Jan Kozietulski. Z KROPKĄ po literze "i", czy za szybko?
    • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
      Bobek lewaty[...] i kawał XXI wieku: "Dlatego ja nigdy nie jestem skupiony na tym, aby strzelać bramki na swoje konto. Lubię podawać innym." I kocham wszystkich ludzi?
      Czytaj całość
      Wiarygodność biznesmena pracującego w krótkich spodniach i intelektualisty z licencjatem po ok. 10 latach walki ze sobą, wypełnieniem czaszki i....Licencjatem napisanym o....sobie. Życie przerosło kabaret.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×