Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Michał Listkiewicz kpi z wychwalania Lecha Poznań. "To już tak źle jest z polską piłką?

"To już tak źle jest z polską piłką klubową, że cieszymy się po porażkach? Obrona Lecha Poznań była dziurawa jak sito, ale jeszcze bardziej wkurzyły mnie pomeczowe komentarze" - pisze Michał Listkiewicz, były prezes PZPN.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
piłkarze Lecha Poznań PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: piłkarze Lecha Poznań

Po porażce Lecha Poznań w Lidze Europy z Benfiką Lizbona (2:4) na temat gry zespołu Dariusza Żurawia można było usłyszeć wiele pochwał. Kibice i eksperci byli pod wrażeniem ofensywnej gry poznańskiej drużyny, która wysoko zawiesiła poprzeczkę renomowanemu rywalowi.

Z pochwał na temat Lecha w tym meczu kpi z kolei Michał Listkiewicz. Były prezes PZPN - w felietonie dla "Super Expressu" - przyznał, że z polską piłką jest coraz gorzej, skoro chwalimy zespół za porażki.

"To już tak źle jest z polską piłką klubową, że cieszymy się po porażkach? Obrona Lecha Poznań była dziurawa jak sito, ale jeszcze bardziej wkurzyły mnie pomeczowe komentarze: "wstydu nie było, bo Benfica musiała się trochę napocić, by wygrać" - napisał Listkiewicz.

ZOBACZ WIDEO: Liga Europy. Piłkarz Lecha Poznań przestrzega przed rywalem. Wskazał, na co trzeba zwrócić szczególną uwagę

"Ale to już było, całkiem niedawno podobne dyrdymały słyszeliśmy po porażce Legii w Dortmundzie 4:8. Ówczesny trener Legii przekonywał, że dawno nikt nie strzelił Borussii czterech bramek, mówiąc, że jest się z czego cieszyć. Czy powrócą czasy, gdy wielkie firmy bały się przyjeżdżać do Polski?" - dodał były prezes PZPN.

Jego zdaniem, należałoby wrócić do czasów, gdy dzieci dojeżdżały na treningi rowerami. Teraz nastały czasy, gdy mają wszystko podstawione pod nos i nie muszą o nic za wszelką cenę walczyć. "Dziś rodzice podwożą swoje tłuściutkie latorośle na orliki i akademie. Bryki z najwyższej półki, buty nie gorsze niż Messi, a złotousty trener wyposażony w drona. Tylko wyników brak, bo do sportu trzeba mieć charakter" - podkreślił Listkiewicz.

Zobacz także:
Transfery. Legia Warszawa. Michał Karbownik odsłania kulisy. "Miałem rozmowy z Gattuso"
Transfery. Serie A. Arkadiusz Milik. Włoskie media ujawniają, dlaczego Polak nie przeszedł do AS Roma

Czy Lech Poznań za ostatni mecz z Benfiką zasłużył na pochwały?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11):
  • Marek Miedziański Zgłoś komentarz
    Cieszymy się trepie , że są w ogóle w fazie grupowej i dostają łomot po ładnej grze z uznanymi firmami w Europie niż wpierdziel od ogórów w kiepski stylu jak Legła w eliminacjach - o
    Czytaj całość
    tak cwaniaku warszawski. Też szudrawcu odpwiadasz za taki stan rzeczy, byłem przecież przez tyle lat u sterów PZPN`u.
    • zavi Zgłoś komentarz
      Jak sie przegrywa mecz z mocnym przeciwnikiem z dużo silniejszej ligi to chyba nie ma czego się wstydzić tym bardziej że mecz stał na dobrym poziomie , może obrona była dziurawa jak sito
      Czytaj całość
      ale obrona benfiki też nie zachwyciła i mieli dużo szczęścia że nie padła bramka na 3:3 . Ogólnie sam przebieg meczu wskazywał na podział pkt . Tak panie Listkiewicz nasza liga jest tak słaba że ekipy z Cypru czy Luksemburga nas odpalają z pucharów .
      • figozib Zgłoś komentarz
        Listkiewicz nie potrafi się cieszyć faktem ,że chociaż jedna Polska drużyna przebrnęła eliminacje .Nie potrafi się cieszyć dobrą grą Lecha. TO CO - panie Listkiewicz zawodnicy mieli
        Czytaj całość
        ustawić się przed polem karnym i przez 90 min. bronić się . Dla pana wynik 0:0 ale w stylu "obrona Częstochowy" był by lepszy ". Parodia - lepiej niech się pan nie wypowiada. Na emeryturkę !
        • Szczery do ...... Zgłoś komentarz
          Listkiewicz ma racje !!! Mecz przegrany i basta . A ta pozytywna nagonka odbija się czkawką w lidze . Remis i porażka . Nędza . Czyli trzy mecze 1 punkt . Jest co chwalić .
          • janas777 Zgłoś komentarz
            Zbych22 suchaj czego narzekacie chcieliście futbol ofensywny wiec go dostaliście odac 19 uderzeń z benfica to naprawdę coś i to nie były byle jakie uderzenia mecz był Nabrawde dobry
            Czytaj całość
            zrozumcie ze to nie był byle jaki klub i trzeba to docenić ze Lech grał jak równy z równym i tez nie zapominajmy ze tak nabrawde Lech zobaczycie ze będzie wyglodal coraz lebiej to są młode chłopaki jeszcze bez doświadczenia pucharowego a wyszli na benfike od początku bez stresu ja tam doceniam grę Lecha mega fajnie ogloda się taki futbol liga wiem nie najlepiej jeszcze to wygloda ale moim zdaniem chłopcy maja coś inego w głowie teraz wiecie co ligę Europy w czwartek gramy do boju kolejorz
            • tomas68 Zgłoś komentarz
              Udzielił wywiadu i tyle z tej celowości,nienawiści. Ma rozeznanie jakie ma i tyle.
              • zbych22 Zgłoś komentarz
                Porażka z klasową drużyną czy byle kim jest zawsze porażką,a czy była walka,zaangażowanie to już nie jest istotne. Mało brakowało? I to mało brakowało dało Lechowi zero punktów.
                Czytaj całość
                Pomijając piłkarskie dno polskiej ligi Listkowi trzeba przyznać rację.Nie ma z czego się cieszyć więc media na czele ze SF cieszą się z porażek i to się udziela części kibicom.
                • janas777 Zgłoś komentarz
                  No dokładnie daj Pan spokój sędzia który zna się na piłce nie wiele brakowało by Lech ten mecz zremisował bo 4 bramka to już było całkowite odsłonięcie Lecha możemy gdybać co
                  Czytaj całość
                  było by gdyby był siatka czy rogne albo jeszcze sikora bo jak wiemy benfika grała w najslnisxym składzie to był bardzo dobry mecz Lecha a Pan Michał chyba nie oglodam tego meczu
                  • Paweł Górniak Zgłoś komentarz
                    Listkiewicz żle to jest z tobą .Nie umiesz analizować gry ?
                    • Złocisty Zgłoś komentarz
                      A kto się cieszył z porażki Lecha?? Kibice docenili tylko to, że Lech potrafił zagrać w piłkę z dużo lepszym przeciwnikiem. Lech postawił na futbol ofensywny i miły dla oka.
                      Czytaj całość
                      Ucierpiała na tym defensywa, ale jak mam oglądać autobus w polu karnym i porażkę 0:1, to zdecydowanie wolę to, co pokazała ekipa z Poznania. Z przyjemnością ogląda się polskich graczy, którzy nie unikają dryblingów, potrafią wymienić ze sobą kilka celnych podań by w efekcie zakończyć akcję strzałem. Nie mam ochoty oglądać kopania się po głowach i wywalania piłki byle dalej od własnej bramki. To nie ma nic wspólnego z nowoczesną piłką. Dlatego Lechowi należą się brawa za to, że nie przynosi wstydu porażkami w żenującym stylu.
                      • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                        Lech to przegrał, ale po walce, z renomowanym przeciwnikiem, a Legia przegrała z kretesem, z byle kim. Trzeba to widzieć, choć oczywiście zawsze, mogłoby być jeszcze lepiej.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×