Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Der Spiegel: Nie mamy nic wspólnego z szantażowaniem Roberta Lewandowskiego

Pełnomocnicy Roberta Lewandowskiego oskarżają Cezarego Kucharskiego, że ten szantażował piłkarza ujawnieniem jego rzekomych oszustwo podatkowych. Zostały one opisane w magazynie "Der Spiegel". Niemcy zapewniają, że z szantażem nie mają nic wspólnego.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Robert Lewandowski ONS.pl / Pawel Kibitlewski / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

W połowie września magazyn "Der Spiegel" ujawnił niejasności wokół podatków Roberta Lewandowskiego i jego żony. Gazeta część informacji posiadała od byłego agenta piłkarza, Cezarego Kucharskiego. Były piłkarz został w środę zatrzymany. Prokuratura regionalna w Warszawie bada, czy Lewandowski padł ofiarą szantażu. Według informacji z prokuratury, do których dotarła "Rzeczpospolita", Cezary Kucharski miał grozić ujawnieniem informacji o rzekomych oszustwach podatkowych piłkarza Bayernu Monachium i reprezentacji Polski, jeśli nie otrzyma od zawodnika 20 milionów euro.

"Rzeczpospolita" sugeruje, że niemiecki dziennikarz był częścią "układu". Kucharski - jak czytamy - mówi na nagraniu (prokuratura ma nagrania ze spotkania agenta z piłkarzem): "Rafał widział te wszystkie kwity (...) Zapytałem go, ile to jest warte dla Lewandowskiego. Wiesz, co on powiedział? Że to jest warte 20 milionów".

Dalej w "Rzeczpospolitej" czytamy: "Po odmowie zapłaty wydarzenia przybierają zadziwiający obrót. W niemieckim tygodniku "Der Spiegel" pojawiają się artykuły o rzekomych nieprawidłowościach w podatkach gwiazdy Bayernu. Wcześniej, w końcu sierpnia i na początku września, Lewandowski dostaje też dziwne esemesy od Rafaela B. Nie wyglądają jak merytoryczne pytania, kierowane przez dziennikarzy.
"Po przestudiowaniu dokumentów twój przypadek uważamy za poważny i problematyczny'" - pisze dziennikarz, dodając: "Badamy twoją sprawę od wielu miesięcy". Co zastanawiające, Rafael B. słabo mówił po polsku, a pisać w tym języku w ogóle nie potrafił. Tymczasem esemesy po polsku nie miały błędów, co zdumiewa, tym bardziej że w niemieckich komórkach nie ma polskich znaków" - piszą dziennikarze "RP".

ZOBACZ WIDEO: Euro 2020. Słowacja krok od wyjazdu na mistrzostwa Europy i rywalizacji z Polską w grupie. "Wszystko może się zdarzyć"

O komentarz poprosiliśmy samego zainteresowanego. W imieniu gazety odpowiedziała nam Anja zum Hingst.

- Ani firma SPIEGEL, ani żaden z jej pracowników nie był świadomy domniemanego szantażu wobec pana Lewandowskiego - podkreśla Hingst. - To oczywiście oznacza, że żaden pracownik SPIEGEL nie brał udziału w takich rzekomych działaniach. Stanowczo odrzucamy takie zarzuty - informuje nas redaktorka ds. komunikacji.

Według niej śledztwo w sprawie trwało od dawna, co oznacza, że artykuł nie mógł być efektem szantażu. Materiały zostały zebrane znacznie wcześniej.

"Artykuły SPIEGEL dotyczące domniemanych przestępstw podatkowych panów Lewandowskiego i Kucharskiego, zostały stworzone przez zespół badawczy złożony z pięciu reporterów, którzy byli i nadal pozostają w bliskim kontakcie z redaktorem naczelnym działu dokumentacji i działu prawnego SPIEGEL. Artykuły te zostały opublikowane wyłącznie na podstawie wiarygodnych pisemnych dowodów. Tymczasem powództwo Pana Kucharskiego o odszkodowanie wpłynęło do warszawskiego sądu dopiero we wrześniu" - napisała nam.

Niemcy zaznaczają też, że Lewandowski nigdy nie skierował przeciwko magazynowi sprawy do sądu.

Czytamy: "Skarga Pana Lewandowskiego skierowana jest przeciwko Panu Kucharskiemu. Warszawska prokuratura ani żaden inny organ śledczy nie skontaktowały się ze spółką SPIEGEL ani z żadnym z jej pracowników".

Niemcy zapewniają też, że dochowali wszelkiej staranności i dziennikarskiej rzetelności w sprawie.

Jak czytamy: "W naszych czterech artykułach informowaliśmy między innymi, że pan Lewandowski i pan Kucharski mogli uniknąć płacenia podatków. Dlatego oczywiście skontaktowaliśmy się z obiema stronami przed publikacją odpowiednich artykułów, aby mogły przedstawić swój punkt widzenia, zweryfikować fakty oraz wyjaśnić, dlaczego oceniają sprawy inaczej niż my. Zaproponowaliśmy im rozmowę na temat naszych ustaleń, a także wysłaliśmy na piśmie szczegółowe pytania przed publikacją artykułów".
Niemiecki magazyn nie chce się odnieść do ewentualnego zarzutu, czy to Kucharski był źródłem ich informacji.

"Der Spiegel nie może podać źródła, ani potwierdzać tego, które jest nam przypisywane. Tu kierujemy się zasadą ochrony źródła informacji, która jest dla nas fundamentalna".
ZOBACZ Mocne oświadczenie adwokatów Kucharskiego

ZOBACZ Adwokat Lewandowskiego: to książkowy przykład szantażu

Oglądaj Bundesligę NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Robert Lewandowski wygrałby w 2020 roku Złotą Piłkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21):
  • Poot Zgłoś komentarz
    @Poot: Dziękuję również za negatywne oceny mojego komentarza. Byłbym jednak wdzięczny gdybym poznał powód. Przecież podałem FAKTY, które można sprawdzić!!! Jak można zaprzeczać
    Czytaj całość
    czemuś co jest "dokonanym zdarzeniem"? Okazuje się, że w umyśle "polskiego" internauty jest to możliwe. Brak merytorycznej opini nt moich opinii uważam, że ocenę negatywną dały albo dzieci albo osoby niedorozwinięte umysłowo ponieważ nie rozumieją co napisałem i tak na wszelki wypadek dały czerwoną łapkę.
    • Omen Nomen Zgłoś komentarz
      Niemieckie komórki to jak polskie auta...
      • Anna Kowal Zgłoś komentarz
        Prawdopodobnie mamy do czynienia z największą aferą sportową ostatnich lat. Grupa szantażystów, która udaje, że współpracuje z jedną z niemieckich gazet. Będzie się działo.
        • Anna Kowal Zgłoś komentarz
          Pan C.K. proponuje Lewemu 20 baniek euro za milczenie, a wcześniej mówi, że ten dziennikarzyna Rafalela właśnie taką kwotę podał. Czyli jakby Lewy zapłacił to artykułu by nie było w
          Czytaj całość
          Spieglu czy byłby?
          • HR_Sparta Zgłoś komentarz
            Co to za bzdury z tym brakiem polskich znaków w niemieckich komórkach? Dostępny zestaw znaków masz taki, jaki sobie zainstalujesz. Możesz mieć nawet chiński. Czy Wy, dziennikarze macie
            Czytaj całość
            jakąkolwiek wiedzę o otaczającym Was świecie. Czasami mam wrażenie, że jesteście jak dzieci ze szkoły specjalnej w PRL. Nawet kilku zdań poprawnie po polsku nie potraficie napisać. O wiedzy ogólnej (podstawowe prawa fizyki, chemia, informatyka, technika, wszechświat) nie wspominam, bo to nie jest nawet poziom żenujący, to po prostu brak jakiegokolwiek poziomu.
            • zbych22 Zgłoś komentarz
              Bo chyba w konkursie na stanowisko nie startowałeś? Któż by śmiał przesłuchiwać taką znamienitość?
              • zbych22 Zgłoś komentarz
                W związku z tym "nieporozumieniem" mam dla Bońka, zwolennika biznesu w piłce nożnej, propozycję. Chłopie! Wypie....ol Brzęczka biegiem bo kasę można robić innymi sposobami,a
                Czytaj całość
                Kucharski jest idealnym kandydatem.
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  Niezależnie od tego jak zakończy się sprawa to Kucharski ch....em jest.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    Za sam fakt roztrąbienia sprawy w niemieckich mediach Kucharski powinien spotkać się w Polsce z ostracyzmem. Gnida pospolita. Działał w celu i z zamiarem i prokurator nie powinien mieć
                    Czytaj całość
                    litości,a zwłaszcza sąd.Nawet jeśli Lewy robił kręty,a poseł PO Kucharski wiedziało o tym i nie doniósł z obywatelskiego obowiązku to prokurator powinien mu odczytać stosowne paragrafy.Był poplecznikiem.
                    • zgryźliwy Zgłoś komentarz
                      Nie wiem czemu, ale czytając o tym "nieporozumieniu" przypomniał mi się stary dowcip: "Wiesz, wczoraj, po twoim wyjściu, stwierdziłem, że zniknęło mi 100 zł. Chyba nie
                      Czytaj całość
                      myślisz, że to ja ???? Skąd, zresztą pieniądze już się znalazły. Ale wiesz, jakiś niesmak pozostał ..."
                      • Max Esley Zgłoś komentarz
                        Niemcy to tak szczery naród....
                        • Poot Zgłoś komentarz
                          Ciekawostką jest to, że wszystkie artykuły w sprawie Lewandoski/Kucharski der Spiegel w tej chwili zablokował. Artykuły, które wcześniej były do wglądu są obecnie dostępne są tylko
                          Czytaj całość
                          po wykupieniu abo. Ponadto nawet dostępne (poprzez abo) ''dziwnie'' pozmieniały swoją ''szatę''. Potwierdza się po raz kolejny, że niemiecki magazyn der Spiegel to instytucja, która przypuszczenia, półprawdy przekazuje jako fakty. Nie jest to moja opinia a opinia społeczeństwa niemieckiego.
                          • Poot Zgłoś komentarz
                            ..."Niemiecki magazyn nie chce się odnieść do ewentualnego zarzutu, czy to Kucharski był źródłem ich informacji".... Przecież z nagranych rozmowów wiadomo, że Kucharski
                            Czytaj całość
                            pokazywał, przekazywał dziennikarzom (dziennikarzowi) der Spiegel te informacje. Pisze o tym powyższy artykuł. Tajemnica, którą wszyscy znają.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×